z serii "jaki samochod kupic"


  • Użytkownik archiwalny

    a wiec tak: syska zdala egzamin na prawo jazdy i stajemy przed wyborem pierwszego w jej kierowniczej karierze samochodu. Wymagania sa takie: 5 drzwi, ale maly czyli segment B; z wyposazenia abs, poduszki i klima.
    cenowo jestesmy ograniczeni do, powiedzmy, 15-17 kpln, czyli roczniki w okolicy 2001-2004.

    Na razie pod uwage brane sa:
    fiat panda
    peugeot 206
    suzuki wagon r+
    renault clio
    opel corsa <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />

    wiem, ze fiat i ze francuskie, ale postanowilem byc obiektywny<img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    jakie macie pomysly, propozycje konkretnych silnikow/wersji? moze diesel jakis (np. w pandzie)?
    jakie inne z tym wyposazeniem i w tym przedziale cenowym?

    dzieki za pomoc


  • Użytkownik archiwalny

    Dorzucilbym do listy polo.
    Brat kupil 2 miesiace temu, rok 2001, 1.4 16V. Na razie zadowolony.


  • Użytkownik archiwalny

    Komfort i użyteczność podobne we wszystkich przypadkach. Ja bym obstawiał pandę - powinien być najtańszy serwis (silnik FIRE to każdy kowal naprawi <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />)


  • Użytkownik archiwalny

    Będąc szczerym, jeśli się znajdzie zadbane to każde z tych aut powinno zaspokoić oczekiwania. Z takich pierdół to ponoć Panda nie ma gniazda zapalniczki (tak na marginesie). Co do Corsy,, jeździłem na nauce jazdy Corsą B 1.2 twinport + gaz. Ogólnie jak na auto o ciężkim żywocie to nie psuło się zbyt często, z kolei sąsiad ma diesla 1.7 i jest najgłośniejszym dieslem jakim słyszałem...
    Z tych podanych to ja chyba szukałbym Clio w 3d. Małe, kobitkom się podoba, wyposażenie będzie takie jak szukasz a i komfort jazdy niezły. Wagon R+ nie znam, ale dla mnie to nie wygląda <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Pandę miała znajoma i przez kilka lat miała jedną awarię (jakieś przewody czy elektryka) a było to najsłabszy silnik (1.3?)..



  • Dorzucilbym do listy polo.
    Brat kupil 2 miesiace temu, rok 2001, 1.4 16V. Na razie
    zadowolony.

    1.4 16v 75KM z palety silników VW - bardzo awaryjny i niedopracowany <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Broń boże nie Corsę C z silnikiem 1.0 - totalne nieporozumienie. Poza tym widząc auto teścia (i opinie elektryków którzy je robią) to są problemy z elektryką i elektroniką (to pierwsze to palące się gniazda żarówek w reflektorach, to drugie to padanie deski rozdzielczej - dużo przypadków zimnych lutów)

    Ja bym obstawiał albo Puga 206 albo Pandę - wbrew pozorom to naprawdę dosyć dobre autko.
    Ew zamiast Pandy to bym polecił Punto II - cenowo chyba podobne a o niebo wygodniejsze.


  • Użytkownik archiwalny

    jak clio to nie z silnikiem 1,2
    miałem nie przyjemność tym jeździć, albo raczej gonić drugi samochód...


  • Użytkownik archiwalny

    suzuki wagon r+

    <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    dlatego ze raz jest maly
    dwa do miasta bedzie w sam raz (wyzej sie siedzi i wiecej widzi, lusterka sa nieporownywalnie wieksze niz w innych malych autkach)
    trzy z silnikiem g13bb bedzie w miare oszczedny a przy tym zrywny

    <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    jak clio to nie z silnikiem 1,2
    miałem nie przyjemność tym jeździć, albo raczej gonić drugi samochód...

    no chyba sie musze zgodzic. jezdze clio 1.2 2003 rok w wersji societe (kratka za przednimi fotelami) i musze powiedziec ze mul jak jasny gwint <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> ale na + jest to ze jest komfortowy troche sie wysoko siedzi aha no i po 50 tys zawieszonko slychac <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    z tej listy wybrałbym suzuki a dorzucił do niej jeszcze ibizę w tdi <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Civic bedzie za drogi ... no i za stary ...

    Fiat Punto II np. taki jak ten :
    Strona WWW

    niekoniecznie ten silnik <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Civic bedzie za drogi ... no i za stary ...
    Fiat Punto II np. taki jak ten :
    Strona WWW
    niekoniecznie ten silnik

    punto... ale potrzebuje 5d


  • Użytkownik archiwalny

    znam, ale dla mnie to nie wygląda Pandę miała
    znajoma i przez kilka lat miała jedną awarię
    (jakieś przewody czy elektryka) a było to
    najsłabszy silnik (1.3?)..

    najslabsza panda to z tego co szukalem 1.1. Moja ciotka jezdzi taka panda 1.3 diesel i chwali, wiec moze rzeczywiscie panda to bedzie dosc dobre wyjscie.
    co byscie doradzili: 1.2 benzyna czy 1.3diesel?

    i dzieki wszystkim za opinie <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    najslabsza panda to z tego co szukalem 1.1. Moja ciotka
    jezdzi taka panda 1.3 diesel i chwali, wiec moze
    rzeczywiscie panda to bedzie dosc dobre wyjscie.
    co byscie doradzili: 1.2 benzyna czy 1.3diesel?
    i dzieki wszystkim za opinie

    Nie wiem ile dokładnie pali Panda w dieslu...
    Znam przypadek Pandy neznynowej która w zimie pali 8-9l po mieście, silnik chyba 1.3 i ponoc te silniki tak mają <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
    Jeśli diesel będzie po mieście palił 6l to brać, oczywiście jeśli nie są awaryjne a tego nie wiem..


  • Użytkownik archiwalny

    Sata ibize polecam, części tanie, nie psuje się. Do tego silniczki 1,6 nie do zajechania i zrywne przy 75KM mocy. Spalanie gazu przy niezbyt oszczędnej jeździe 9l - 10l. Dpdatkowy plus ładny wygląd "hiszpański"


  • Użytkownik archiwalny

    Sata ibize polecam, części tanie, nie psuje się. Do tego silniczki 1,6 nie do zajechania i
    zrywne przy 75KM mocy. Spalanie gazu przy niezbyt oszczędnej jeździe 9l - 10l. Dpdatkowy
    plus ładny wygląd "hiszpański"

    ja też polecam ale ibizę tdi <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> pali 6 litrów po mieście w zime jak wciska się ciągle w podłogę a do tego 110kuników ma czym jechać


  • Użytkownik archiwalny

    ja też polecam ale ibizę tdi pali 6 litrów po mieście w zime jak wciska się ciągle w podłogę a
    do tego 110kuników ma czym jechać

    Na pierwsze auto dla dziewczyny po zdaniu prawka? Może SDI?


  • Użytkownik archiwalny

    Na pierwsze auto dla dziewczyny po zdaniu prawka? Może SDI?

    jakbym dysponował taką kwotą to wolałbym już kupić auto na dłużej i żeby ekonomiczne było <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Może fabia?
    Moj tata mial, zrobil nią 70 kkm (łacznie miala prawie 120kkm) i wszytko było ok. No poza wymianami łączników stabilizatora (co 30-40 kkm, komplet ok 60-80zł)
    Generalnie samochod twardy, buda nie próchnieje, elektryka działa dobrze, silnik też ok


  • Użytkownik archiwalny

    Na pierwsze auto dla dziewczyny po zdaniu prawka? Może SDI?

    Ja proponuję Pandę albo Punto II (spodoba jej się na parkingu elektryczne wspomaganie) a silnik jakiś o małej mocy, żeby nie mogła jeździć za szybko dopóki nie nauczy się opanowania samochodu.


Log in to reply