zepsuty agregat - chłodziarka , lodówka


  • Użytkownik archiwalny

    Agregat zamrażarki nie chce wystartować. W chwili załączenia buczy kilka sekund i się wyłącza. Z tyłu są dwa agregaty Electroluxa: HLY 55AA oraz HLY 70AA. Który z nich odpowiada za zamrażarkę? (wydaje mi się że prawy) Jaka może być przyczyna usterki? Czytałem, że może to być uzwojenie rozruchowe, albo przekaźnik rozruchowy. Jak sprawdzić który to element?

    I jeszcze jedno: jak otworzyć plastikową obudowę stycznika na agregacie?

    PADŁ AGREGAT MOŻNA SKOSZOWAĆ


  • Użytkownik archiwalny

    PADŁ AGREGAT MOŻNA SKOSZOWAĆ

    Niedawno wymieniałem agregat w lodówce.Przyjemność kosztowała 550 zł <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />
    Fachowcy polecali agregat "Whirlpool" i taki został zamontowany <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Admin

    PADŁ AGREGAT MOŻNA SKOSZOWAĆ

    Nie "koszuję", bo pojawiły się pewne przydatne informacje w poście wyżej.
    Marakus - opisz nam, co dalej z Twoją lodówką - została naprawiona? Ile kosztowąła naprawa? Czy spece w zakładzie coś ciekawego mówili na temat agregatów? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie "koszuję", bo pojawiły się pewne przydatne informacje w poście wyżej.
    Marakus - opisz nam, co dalej z Twoją lodówką - została naprawiona? Ile kosztowąła naprawa? Czy
    spece w zakładzie coś ciekawego mówili na temat agregatów?

    Agregat padł, bo zatkała się kapilara. Udało się ją na szczęście odetkać. Agregat (nowy) jest taki sam. Koszt imprezy 350 zł, co generalnie nie jest dużo zważywszy ile pracy to kosztowało fachowca, zresztą bardzo dobrego, "starej daty", bardzo staranny i dokładny. Wczoraj siedział ponad 4 godziny, dziś 2, napełniał ją czynnikiem 3 albo 4 razy, ale udało się uratować lodówkę. Gdyby nie przetkał kapilary, był gotów ją dziś wymienić.


  • Użytkownik archiwalny

    O, widzisz. Dzięki za informacje.
    BTW ile lat ma Twoja lodówka?

    Kupiłem ją w 2003r Amica ACZ3402P, dwu agregatowa. Wg opinii pana który ją naprawiał, miała wadę fabryczną, bo od samego początku mocno przemrażała pierwszą półkę, a reszta nigdy szronu nie widziała. Niestety moja wiedza na ten temat jest kiepska, więc myślałem, że tak ma być i tyle. A w sumie można było ją reklamować i by wymienili. W tej chwili przemrożona jest pierwsza i lekko druga półka, jednak Pan powiedział, że cudów to już tu nie będzie.


  • Admin

    Agregat padł, bo zatkała się kapilara. Udało się ją na szczęście odetkać.
    Agregat (nowy) jest taki sam. Koszt imprezy 350 zł, co generalnie nie
    jest dużo zważywszy ile pracy to kosztowało fachowca, zresztą bardzo
    dobrego, "starej daty", bardzo staranny i dokładny. Wczoraj siedział
    ponad 4 godziny, dziś 2, napełniał ją czynnikiem 3 albo 4 razy, ale
    udało się uratować lodówkę. Gdyby nie przetkał kapilary, był gotów ją
    dziś wymienić.

    O, widzisz. Dzięki za informacje. <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />
    BTW ile lat ma Twoja lodówka?


  • Admin

    Kupiłem ją w 2003r Amica ACZ3402P, dwu agregatowa.

    Czyli Amica działała bez problemów (jak sądzę) przez ponad 5 lat. Potem naprawa kosztowała 350 zł.
    No, to nie jest chyba najgorzej. Bo już się zastanawiałem, czy nie lepiej byłoby po prostu nabyć nową lodówkę... ale pięcioletniej jednak trochę szkoda.

    Wg opinii pana który ją
    naprawiał, miała wadę fabryczną, bo od samego początku mocno
    przemrażała pierwszą półkę, a reszta nigdy szronu nie widziała.

    Wg mnie to wada konstrukcyjna, a nie tego konkretnego egzemplarza... Czyli wymiana niewiele by pewnie zmieniła.
    Ale ekspertem nie jestem, zaznaczam.



  • Czyli Amica działała bez problemów (jak sądzę) przez ponad 5 lat. Potem naprawa kosztowała 350
    zł.
    No, to nie jest chyba najgorzej. Bo już się zastanawiałem, czy nie lepiej byłoby po prostu nabyć
    nową lodówkę... ale pięcioletniej jednak trochę szkoda.

    Ja mam 4-letniego Indesita BAAN-10. Ogólnie lodóweczka fajna, cicha i oszczędna, ale padł mi w niej agregat i teraz mam dylemat - czy ją naprawiać i zapłacić około 400 pln, czy kupić jakąś nową na raty. Rodzina trochę się powiększyła i jeszcze jedna półeczka by się przydała. Indesit obecny ma 150 cm wysokości, teraz chciałbym coś około 180 cm. Cena do 1200 pln. W tym przedziale za dużego wyboru w tym rozmiarze nie ma, ale spodobała mi się taka Amica z automatycznym rozmrażaniem chłodziarki i zamrażarki
    Strona WWW .
    Co sądzicie? W porównaniu z konkurencją wygrywa ceną, cichą pracą, energooszczędnością. Nie jest też brzydka. Kolejna zaleta to fakt, że jest wąska, co ma znaczenie w niedużej kuchni i automatycznie rozmraża zamrażarkę - odpada wyciąganie co kilka miesięcy żarcia z zamrażarki.
    Boję się tylko co z awaryjnością - na różnych ceneo, czy co kupić.pl opinie są podzielone...


  • Użytkownik archiwalny

    Strona WWW .
    Co sądzicie? W porównaniu z konkurencją wygrywa ceną, cichą pracą, energooszczędnością. Nie jest
    też brzydka. Kolejna zaleta to fakt, że jest wąska, co ma znaczenie w niedużej kuchni i
    automatycznie rozmraża zamrażarkę - odpada wyciąganie co kilka miesięcy żarcia z
    zamrażarki.
    Boję się tylko co z awaryjnością - na różnych ceneo, czy co kupić.pl opinie są podzielone...

    ze wszystkim sie zgadzam tylko nie to że jest cicha


  • Użytkownik archiwalny

    Mam Amicę od 6 lat, pracuje bez usterek ale nie tak znowu cicho i wydaje czasem jakieś dziwne odgłosy.



  • Mam Amicę od 6 lat, pracuje bez usterek ale nie tak znowu cicho i wydaje czasem jakieś dziwne
    odgłosy.

    Ostatecznie pożegnałem się z lodówką Indesita - naprawa była nieopłacalna, koszt wymiany agregatu i napełnienia gazem przekroczyłby 450 pln, a za niedługo pewnie znowu by zdechła...

    Mój wybór padł na lodówkę firmy Beko. Też nie ma za dobrych opinii, ale przedłużyłem sobie gwarancję na 5 lat i dostałem do niej 201 puszek Coca-Coli <img src="/images/graemlins/mikolaj.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mój wybór padł na lodówkę firmy Beko. Też nie ma za dobrych opinii, ale przedłużyłem sobie
    gwarancję na 5 lat i dostałem do niej 201 puszek Coca-Coli

    Pewnie brałeś ze sklepu "nie dla idiotów" <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    P.S.
    wcale oni tak dużo nie dokładają do tej coli <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    EOT


  • Użytkownik archiwalny

    ale przedłużyłem sobie
    gwarancję na 5 lat i dostałem do niej 201 puszek Coca-Coli

    To przedłużenie gwarancji, to chyba nie za darmo? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />



  • To przedłużenie gwarancji, to chyba nie za darmo?

    Przedłużenie gwarancji kosztowało mnie 160 zł. Jak za 3 dodatkowe lata spokoju (standardowa gwarancja to 2 lata) nie jest źle.



  • Pewnie brałeś ze sklepu "nie dla idiotów"

    Dokładnie. Nie przepadam za tą siecią, ale cenę mieli dobrą, nawet bez tej coli...

    P.S. wcale oni tak dużo nie dokładają do tej coli

    Pewnie to Coca-Cola im jeszcze dokłada do interesu. Ale na wakacje miły dodatek <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" />


Log in to reply