[moje auto] 01' LPG Single Cam 6V


  • Użytkownik archiwalny

    aa nie będę gorszy, też se swój temat założę...

    Swift mk5 1.0 GLS 2001 rok, w moim posiadaniu od 5 lat. Na wyposażeniu spryski reflektorów, podgrzewane kubełki, rdza, elektryczne lusterka, rdza, lpg i rdza.

    Z rzeczy które zmodziłem:
    -hamulce z przodu GTI
    -stab z przodu
    -sprężyny -40
    -tył od mk3
    -przerobiona dźwignia zmiany biegów (mniejszy skok przy tej samej wysokości)
    -instalacja lpg Igen na rozwierconym mikserze, spadek mocy bardzo mało odczuwalny, jednak na ssaniu bywa czasem problem ze stabilnością obrotów
    -inne pierdoły, ciężko mi teraz sobie przypomnieć

    Plany na przyszłość? W zasadzie tylko jeździć i walczyć od czasu do czasu ze rdzą
    W ramach jakiś prac będę tu wrzucał dokładniejsze fotki, niestety cyfrówki nie mam, więc jakość średnia...



  • Zazdroszczę spryskiwaczy reflektorów, no i fajne te fele.



  • Białe najładniejsze


  • Użytkownik archiwalny

    Zazdroszczę
    spryskiwaczy reflektorów, no i fajne te fele.

    jak chcesz efekt wizualny to ci mogę spryski opchnąć bo mam, ale nie mam całej reszty


  • Użytkownik archiwalny

    Te spryski są mało skuteczne, szkoda to montować, efekt wizualny też mizerny, bo dysze są za duże, jak już to coś mniejszego



  • Te spryski są mało
    skuteczne, szkoda to montować, efekt wizualny też mizerny, bo dysze są za duże, jak
    już to coś mniejszego

    No właśnie mi bardziej chodzi o użyteczność niż wygląd, ale skoro piszesz, że mizernie działają to już chyba nie będę płakał, że ich nie mam.



  • Fajne autko

    Tej rdzy to wcale nie widać


  • Użytkownik archiwalny

    Całkiem fajnie wygląda. Przydały by mu się halogeny z przodu.

    -instalacja lpg
    Igen na rozwierconym mikserze, spadek mocy bardzo mało odczuwalny, jednak na ssaniu
    bywa czasem problem ze stabilnością obrotów

    To tak można? Dużo z tym zabawy?



  • jak chcesz efekt
    wizualny to ci mogę spryski opchnąć bo mam, ale nie mam całej reszty

    Ja chce same spryski, nawet nie będę ich podłączał



  • Całkiem fajnie
    wygląda. Przydały by mu się halogeny z przodu.

    Najlepiej tam dzienne wsadzić


  • Użytkownik archiwalny

    To tak można? Dużo
    z tym zabawy?
    Trzeba znaleźć mikser, który jeszcze można skubnąć, ale nie zawsze wychodzi, bo przy małych prędkościach obrotowych silnik może się dławić. Kwestia znalezienia kompromisu w długości węża, średnicy miksera, no i dolot mi bardzo rozjeżdzał ustawienia, wszystko przed filtrem trzeba było troche powiększyć- czytaj wywalić i wsadzić rurę spiro, która jednak nie wygląda aktrakcyjnie. Do dzisiaj mam gdzieś w zapasach "czapę" od tipo 1,6 (pasuje p&p na monowtrysk), która w połączeniu ze stożkiem dałaby wrażenie porządku pod maską (a dodatkowo łatwiej wtedy zrobić górną rozpórkę, bo czapa jest niższa od oryginalnego filtra), także jak ktoś chciałby sobie zrobić fajny dolot do 1.0 (tylko po co? :F), to zestaw czapa z tipo+kolanko+kawałek rury np nierdzewki+stożek (+jakieś odizolowanie termiczne) jest dość fajny


  • Użytkownik archiwalny

    Oho...
    patrzcie na wskaźnik, bo ja się przyjrzałem dopiero po paru kilometrach mulenia i odpaleniu na zaciąg (rozrusznik nie zakręcił). No i nie otwierajcie korka od chłodnicy w takim stanie, bo ręka później boli
    Narazie nie wiem co to, chłodnica strzeliła, ale nie wiem czy to skutek czy przyczyna Jak ostygnie, to będę próbował odpalić.



  • Chyba w ostatniej właściwej chwili się zorientowałeś.
    Ja w takie upały to odruchowo co jakiś czas patrzę na wskaźnik temperatury.



  • 3 lata temu miałem podobną przygodę podczas wyjazdu na Warmię - stoję sobie spokojnie w korku, nagle czuję taki swąd przegrzanego silnika (smród uszczelki pod głowicą). Patrzę na wskaźnik, a on jeszcze wyżej niż w Twoim aucie... Okazało się, że plastik wentylatora chłodnicy się nadtopił i łopaty wentylatora oparły się o chłodnicę i jego mocowanie. Silnik wentylatora na szczęście się nie spalił. Na szczęście nie odjechałem daleko, dokulałem się do mojej bazy serwisowej. Chciałem kupić wentylator na pobliskim szrocie, ale właściciel zażądał za sam plastik wentylatora (bez silnika i blachy mocującej 100 pln

    Drań widział w jakiej jestem sytuacji i chciał to wykorzystać (szrot znajduje się w miejscowości Łochów, pomiędzy Wyszkowem a Węgrowem, ok. 90 km na wschód od Warszawy - nie polecam Wam tego szrotu).

    Zdecydowałem się poprawić ten plastik wentylatora posiłkując się poxipolem i do tej pory wszystko działa elegancko. Klej wysechł, a ja po pół dnia zawirowań pojechałem Swifcikiem na planowany urlop

    Także obadaj sobie wentylator i jego czujnik


  • Użytkownik archiwalny

    Dzisiaj odpaliłem wóz, wszystko ok, dolny zbiornik chłodnicy oddzielił się od rdzenia gdzieś tak na połowie szerokości Chłodnica od mk3 podejdzie do mk5? Bo wiem, że jest ciutke inna, a nie mam ochoty rzeźbić.


  • Użytkownik archiwalny

    jest inny wentylator , wiec musisz mieć komplet. Byly tez rozne wysokosci ale z mocowaiem poradzisz sobie raczej bez najmniejszego problemu


  • Użytkownik archiwalny

    Chłodnica nowa na pokładzie, próba odpalenia i diagnoza- brak kompresji. C.D.N


  • Użytkownik archiwalny

    Zmieliło pasek rozrządu, trochę czarów, trytytek, oraz drutów i swift znów straszy na drogach



  • Zmieliło pasek
    rozrządu, trochę czarów, trytytek, oraz drutów i swift znów straszy na drogach

    A więc przyszedł czas na ori rozrząd nie wymieniany od nowości