[moje auto] Suzuki Swift mk4 01r 1.0 3d remont
-
Użytkownik archiwalnynapisał 17 sie 2013, 19:50 ostatnio edytowany przez none7 11 wrz 2016, 18:22
nie do konca rozumiem co to za klekot itp, ale moje podejrzenia padają na wyrobione tryby w silniku krokowym. wystarczy dotknąć silnika żeby sprawdzić czy to z niego słychać dźwiek czy nie. mozę też w nim być uszkodzony czujnik zamknięcia przepustnicy itp
-
Użytkownik archiwalnynapisał 17 sie 2013, 19:55 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
wymiana kosztuje sporo że taka tragedia??
-
Użytkownik archiwalnynapisał 17 sie 2013, 20:00 ostatnio edytowany przez none7 11 wrz 2016, 18:22
http://allegro.pl/silnik-krokowy-suzuki-swift-silniczek-denso-i3456810201.html
chyba ze trafisz okazję. oczywiście to są zawsze używki i nie wiesz ile pochodzi i jak długo . w mojej kadencji miałem 3 gdy litrówkę miałem
-
Użytkownik archiwalnynapisał 17 sie 2013, 20:08 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
ee jak chce się jeździć to trzeba trochę wydać
-
Użytkownik archiwalnynapisał 17 sie 2013, 20:38 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
a jak rozpoznać że ten silniczek jest do wymiany??
w sensie jak tam włożę palec to przestanie klekotać czy coś w ten deseń -
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 06:33 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
więc tak na zgaszonym silniku po dodaniu gazu klekot ustępuje.
Potem odpiołem przewód od silnika krokowego i klekot ustał ( na zapalonym silniku ) -
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 06:50 ostatnio edytowany przez none7 11 wrz 2016, 18:22
teraz pytanie dalej, czy spełnia swoją funkcję ? nadal pracuje reguluje itp ?
(mam jeden silniczek krokowy na części jak coś)
też tak kiedyś miałem z tym silniczkiem stąd wiedziałem co może być nie tak.
wymontować, DELIKATNIE rozebrać i ocenić w środku.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 06:56 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
obroty mi falują z silniczkiem i bez i strasznie telepie mi silnikiem podejrzewam jakąś poważną awarie silnika nie wiem czy może mi nim telepie bo zawory do regulacji
-
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 07:49 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
ktoś coś powie pomoże
trzęsie mi silnikiem na luzie dodam gazu i trzęsienie ustępuje dotego falowanie obrotów nie wiem poduszki do wymiany czy na któryś cylinder nie pali
falowanie to wiem że krokowiec do wymiany
za jakieś propozycje z góry dziękuje -
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 09:53 ostatnio edytowany przez victor486 11 wrz 2016, 18:22
O to chyba mam podobny problem - choć nie wiem jak powinno być poprawnie - u mnie po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłon, chwilę poklekocze (w zależności od temperatury na dworze) i przestaje. Po włączeniu świateł lub klimatyzacji obroty na biegu jałowym wzrastają, więc chyba jest dobrze. Choć kilka razy zdarzyło się, że obroty bez powodu spadały do ok. 500rpm i telepało silnikiem tak jak koledze krystek2002. None7, ten chwilowy klekot silniczka po przekręceniu kluczyka jest normalny?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 10:03 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
u mnie klekocze przy gaźniku cały czas jak włącze światła
a silnikiem miota nie zalerznie co włącze czy cokolwiek
-
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 10:06 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
jedyne co pozostaje to żeby ktoś zrobił remont jakiegoś Gi0 i wstawił jak ta jednostka się zachowuje żeby każdy wiedział jak jego silnik powinien pracować
-
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 12:05 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
tutaj macie jak to brzmi
-
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 13:32 ostatnio edytowany przez none7 11 wrz 2016, 18:22
ewidentnie krokowiec. jezeli coś tam reguluje to śmiało dalej jeździć aż do zajechania. próba regulacji TPS-a powinna zostać wykonana - TPS ma wpływ na ustawienie silniczka także. potem wymontować silniczek i sprawdzić w nim co i jak. bez podłączonego silniczka można jeździć, ale ma to swoje minusy: brak ssania, nie pamietam jak na benzynie, ale na LPG podczas jazdy zdjęcie nogi z gazu na luzie auto za szybko spadało z obrotów i nie wyrabiało i gasło. hamowanie silnikiem wskazane
-
Użytkownik archiwalnynapisał 18 sie 2013, 17:26 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
nie no wymienie tylko jak na razie skończe z jednym a potem zajmę się drugim
-
napisał 18 sie 2013, 21:04 ostatnio edytowany przez adamo81 11 wrz 2016, 18:22
A akumulator to masz naładowany?
Auto już chyba długo stoi?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 19 sie 2013, 06:50 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
tak jest naładowany bo przypalam go co tydzień
-
Użytkownik archiwalnynapisał 19 sie 2013, 18:40 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
eh już wiem co jest grane z tą elektryką napięcie jest w całym obwodzie nigdzie się nie urywa tak jak przypuszczałem, jednak mechanizm opuszczania szyb prawych od zubrowatego przyda mi się prędzej niż myślałem po prostu mechanizm za ciężko chodzi wypsikałem go WD 40 ale to nic nie dało przy opuszczaniu idzie dobrze ale podczas podnoszenia trzeba troche siły użyć
a silniczek nie wyrabia bo dla niego to za wiele -
Użytkownik archiwalnynapisał 20 sie 2013, 11:31 ostatnio edytowany przez krystek2002 11 wrz 2016, 18:22
-
napisał 20 sie 2013, 15:31 ostatnio edytowany przez adamo81 11 wrz 2016, 18:22
kupiłeś od kogoś na forum?
W tym zderzaku są otwory na lampę przeciwmgielną i światło cofania