Duże spalanie
-
To szaleństwo Ale w sumie raz się wybrałem w trase to uparcie jechałem 90km/h cały czas i spalił mi 5,2 litra LPG. Za to na benzynie pali mi jakieś 20l/100km
-
To szaleństwo
Ale w sumie raz się wybrałem w trase to uparcie jechałem 90km/h cały czas i spalił
mi 5,2 litra LPG. Za to na benzynie pali mi jakieś 20l/100kmIle benzyny!? :O. To przez ustawienie gaźnika, żeby mało na LPG palił, czy coś innego?
-
świece przewody i kopułka wydają się dobre bo pali od strzała,
a świecie wyciągnąć i obejrzeć, kable zmierzyć omomierzem, kopułkę rozebrać i sprawdzić stan w razie potrzeby przeczyścić.EGR na ciepłym silniku widać że chodzi
a przeczyścić też nie zaszkodzi, manual znajdziesz na forum.gaźnikiem to jest coś nie tak bo na ssaniu ma wysokie obroty że aż wyje a na wolnych
obrotach nierówno chodzi tak jak by miał zgasnąć. Ktoś mi mówił że może być jakiś
zawór lub czujnik ssania ale nie jestem pewny o co chodziło
Obroty na ssaniu tico fabryczne ma około 3000 więc musi wyć.
Jeśli nie były ruszane obroty biegu jałowego, to może wystarczy za zębatki psiknąć smarem.
Podciśnienia tak jak koledzy piszą też sprawdź, najprostsza metoda, odłączasz wężyk i sprawdzasz czy jest różnica. -
Ja kiedyś czytałem, że na ssaniu powinno mieć ok. 2000obr . Nie sprawdzałem nigdy u siebie (nie mam obrotomierza) i nie chcę wprowadzać nikogo w błąd. Ale mam na tyle duże obroty na ssaniu, że wyjeżdżam z garażu bez dodawania gazu. Nigdy ssania nie regulowałem, tak jest od nowości. Tak jak pisałem, nie chcę nikogo wprowadzać w błąd, więc jeżeli się mylę, to mnie poprawcie .
z gaźnikiem to jest coś nie tak bo na ssaniu ma wysokie obroty że aż wyje
Może jakiś filmik? Bo "wyje" to trochę pojęcie względne . -
Gaźnik niedawno wymieniłem i nic to nie zmieniło Ale jeżdżę tylko na LPG i się nie przejmuję
-
Sprawdziłem przewody i są całe, ale zauważyłem że nie chodzi przepustnica podczas dodawania gazu. Jak myślicie tak powinno być czy coś jest nie tak
-
Sprawdziłem
przewody i są całe, ale zauważyłem że nie chodzi przepustnica podczas dodawania
gazu. Jak myślicie tak powinno być czy coś jest nie takzapewne chodzi Ci o tę która otwiera się wraz ze wzrostem temperatury
(gdy jest otwarta masz wyłączone ssanie,
jeżeli zamknięta na ciepłym już silniku to silnik chodzi cały czas na ssaniu) -
dokładnie, właściwa przepustnica znajduje się niżej.
-
wczoraj wyczyściłem zawór EGR i jakby mnie spalił na ciepłym silniku, ale na luzie i wolnych obrotach dalej nierówno pracuje. Popytam się mechaników czy któryś podjął by się regulacji obrotów. Po przeczytaniu kilku postów zastanawiam się nad sprawnością termicznego kompensatora biegu jałowego, ale nie wiem jak to wygląda i gdzie to się znajduje
-
to są 3 cylindry, silnik jest niewyważony zawsze będzie się trząść.
tak jak napisałem w moim 1 poście w tym temacie, gaźnik zostaw na koniec. Najpierw eliminuj listę i obowiązkowo sprawdź podciśnienia, wtedy dopiero możesz udać się do majstra od gaźnika żeby ewentualnie zabrał się za gaźnik, czyszczenie i regulacja. A nie samo podniesienie obrotów biegu jałowego. Będziesz spał spokojniej że mniej trzęsie ale nie rozwiążesz problemu którego dotyczy tytuł tematu. -
wczoraj wyczyściłem
zawór EGR i jakby mnie spalił na ciepłym silniku, ale na luzie i wolnych obrotach
dalej nierówno pracuje. Popytam się mechaników czy któryś podjął by się regulacji
obrotów. Po przeczytaniu kilku postów zastanawiam się nad sprawnością termicznego
kompensatora biegu jałowego, ale nie wiem jak to wygląda i gdzie to się znajdujeDo filtra idzie cienki, szary przewód. Z drugiej strony wchodzi do elementu w gaźniku. To jest właśnie kompensator.
-
Ja tego nawet nie mam na razie podłączonego od 2 tygodni i mi równo chodzi silnik
-
Wydaję mi się, że to działa tylko przy dużych upałach i to przy długiej jeździe w mieście. Bo jak ja próbowałem to zagrzać, to przez pół godziny auto stało odpalone, później jeszcze kilka km przejechałem, a kompensator dalej był chłodny.
-
wczoraj podczas jazdy na ciepłym silniku wskazówka paliwa powoli opadała, a dzisiaj na zimnym szybko, Po niedzieli sprawdzę dokładniej jego spalanie i dam znać, na razie dziękuję za pomoc.
-
Zatankuj do pełna, przejedź 100km, dolej znów do pełna i będziesz miał dokładnie określone spalanie . Bo takie określanie "na opadanie wskazówki" jest niezbyt dokładne.
-
a do tego jeszcze ma na to wpływ temperatura powietrza oraz wilgotność.
-
A może po prostu przywiesza Ci się pływak w zbiorniku? Kiedyś też myślałem, że dużo palił, bo wskazówka szła najpierw powoli, a później nagle szybko opadała (wystarczyło po jakiś nierównościach przejechać). Mechanik powiedział mi, że trzeba wymienić pływak na nówkę. Wymieniłem, ale po oględzinach starego pływaka okazało się, że wystarczy go wyczyścić, i z tego co pamiętam, to jeszcze chyba ramię odginałem (już dokładnie nie pamiętam, bo to już ładne parę lat temu było) i chodził. Ale że miałem nowy, to tamten wyrzuciłem. I tak nie wiem, na ile dobrze by pokazywał. Po wymianie na nowy, problem zniknął .
Żeby wyjąć pływak, trzeba się trochę namęczyć, bo musisz wyjąć bak.
Ale najpierw polecam dokładniej sprawdzić spalanie. -
zauważyłem że pompka paliwowa jest zachlapana czy to ma coś wspólnego z spalaniem??? dzisiaj zatankował pod sam korek a po przejechaniu 2km nie było widać w tej rurce i się zastanawiam czy tyle spalił czy się odpowietrzył zbiornik
-
ale zachlapana czym? paliwem czy olejem?
-
ale zachlapana
czym? paliwem czy olejem?olejem