witam
Pytanie na szybko. Gdzie szukać punktu (w przedziale kierowcy) na którym pojawia się napięcie po przecenieniu kluczyka na 2 pozycje - zapłon. Chodzi o miejsce łatwo dostępne tak aby zbytnio nie demolować wnętrza . Raczej odpada też bezpośrednia podpięcie pod któryś z bezpieczników.
Pzdr
sapoan
Posty
-
napiecie po właczeniu zapłonu - gdzie w kabinie -
Tico kontra mróźSamochod zwykle zalapie bez problemu ale po ok. 10 sekundach zdechnie, i tak moze byc
ze trzy razy, trzeba mu delikatnie pomagac gazem, zeby zalapal na stale.
Ja tez mam ten problem i nie bardzo wiem co to jest. Wygląda tak jakby na ssaniu w pewnej chwili zaczynało mu brakować paliwa.. Pracuje poprawnie z 8-10 sek i gaśnie. Pomaga tak jak koledze kilkukrotne odpalenie.
Moze ktoś to przerabiał i wie co dolega.
Pzdr -
Gaśnie + wolne obroty - brak pomysłów - ręce opadają!tak, to wiem. Nie podejrzewam jednak aby to było związane z odparowaniem choćby z tej przyczyny, ze odparowanie paliwa przy niższych temp jest na pewno mniejsze. A właśnie w niskich temp zjawisko to jest bardziej nasilone. Interesuje mnie czy to jest taka przypadłość tkaczy i czy koledzy mają podobnie. Ja podejrzewam właśnie zaworek, który być może im niższa temp nie zamyka się odpowiednio i paliwo spływa...
Pzdr -
Gaśnie + wolne obroty - brak pomysłów - ręce opadają!faktem jest, że nie pompuje przed kręceniem. Czy to jest też jakaś cecha tikaczów? Powiedzcie mi bo może doszukuje sie jakiejś usterki (np zaworka zwrotnego, który może gorzej działać im temp jest niższa). Mam jeszcze inny pojazd i tam żadne pompowanie nie jest potrzebne.
pzdr -
Spadek napięcia podczas ładowania akumulatoradokładnie. Opór wewnętrzny starego akumulatora jest więszky niz nowego w związku z czym, o ile prostownik jest taki, że "pompuje" prad o stałej wartości (chodzi o amperaż), przyłożone napięcie do klem aby wymusić to wpompowywanie jest większe z uwagi na ten większy opór wewnętrzny.
-
Gaśnie + wolne obroty - brak pomysłów - ręce opadają!Witam
Podepnę się koledzy pod wątek i przedstawię przypadłość mojego tikacza. Zauważyłem przy tych niskich temp, że tikacz odpala bez problemu i po kliku sekundach gaśnie. Musze powtórzyć kręcenie rozrusznikiem dwa a dzis przy -10 - trzy razy. Poza tym przez chwilę jest b. słaby. Obroty na ssaniu są moim zdaniem dobre. Co jest grane bo wygląda to tak, jakby po tych kilku sek brakowało paliwa?
Pzdr -
regulacja czasu ssaniadzięki koledzy. Tak chodziło o ten opis i o tą fotę (dzieki slawo za link a chrisowi za powtórne wrzucenie fotki). Powiedzcie mi prosze jak własciwie wyregulowac. Czy nie trzeba empirycznie bo chyba sadząc z opisu jak dalej nalezy właśnie w ten sposob to robić. NA chwilę obecną mam poprawne obroty na ssaniu ale moim zdaniem czas tego ssania jest za długi.
OPIS z linku kolegów.
("Wykręcona zwiększa długość czasu pracy silnika na ssaniu. wkręcona ten czas zmniejsza. Powoduje także zwiększenie lub zmniejszenie obrotów na ssaniu.
Za jej pomocą da się ustawić znaczniki dolny (S1) i górny na plastikowym kole zębatym z tym na zębatce z nim współpracującym.
Wkręcanie tej śrubki (zmniejszanie czasu i siły ssania) powoduje przybliżanie się dźwigni do śrubki regulującej obroty biegu jałowego (strzałka czerwona). Dlatego śrubka regulacji obrotów biegu jałowego (strzałka czerwona)zostaje wykożystana dopiero po wyłączeniu się ssania, czyli całkowitemu dobiciu dźwigni do tej śrubki.") -
regulacja czasu ssaniaWitam
O ile dobrze sobie przypominam, przeglądając kiedyś zlosnikia natknąłem sie na zagadnienie w zakresie regulacji czasu ssania. Czy ktoś może mnie naprowadzić albo pokrótce opisać. Interesuje mnie sposób regulacji, co jest faktycznie regulowane (bo być może mówi się o czasie ale faktycznie regulacji poddaje się np temp wyłączenia) i czy widać efekty tej regulacji, tzn czy w ten sposób można coś wyregulować. Fotki mile widziane.
Problem wziął się stąd, że odbieram jako za długi czas kiedy tikus ma właczone ssanie.
Pzdr -
prośba - fota ze srubami regulacyjnymi gaźnikadziękuje pięknie. Właśnie o tą fotkę mi chodziło. Szkoda ze nie otwierają się linki zapisane w ulubionych bo tam zgromadziłem wiele tych, które mnie interesują.
Pozdrawiam -
prośba - fota ze srubami regulacyjnymi gaźnikaWitam. Przeglądnąłem forum o regulacji obrotów i jak dotychczas nie mogę znaleźć wątku z fotą jaką kiedyś widziałem. (były chyba na niej oznaczone śrubki w rożnych kolorach). Poza tym nie wiem czemu nie mogę otworzyć fotek jakie są pokazane w linkach. Niby ściąga le wielkość pliku - 0 b. (np tutaj - http://zlosniki.pl/ubbthreads.php?ubb=sho...true#Post418979 ). Proszę albo o ukierunkowanie poszukiwań albo przesłanie foty na [email protected]
-
dodatkowy wyłacznik(włacznik) - wykorzystanieNo właśnie ja też potrzebuję do dziennych a nie chcę wsadzac jakiegoś innego niezbyt pasującego do pozostałych elementu. I od razu dodam, że temat zrodził się stad, że jakiś czas temu widziałem gdzieś fotki (ale tu na forum) jak któryś z kolegów rozszerzył ilość włączników właśnie w tych miejscach gdzie standardowo wyglądają jakby były zaślepione. Pytam bo chyba w instalacji też są jakieś niewykorzystane bezpieczniki więc z tymi włącznikami mogło być podobnie.
Pozdrawiam z Radomska -
dodatkowy wyłacznik(włacznik) - wykorzystanieByć może słusznie prawisz. W każdym bądź razie wsadziłem ręke pod deskę i cos tam jest. Ponieważ jest to w okolicy innych włączników sadziłem ze siedzi tam taki sam element tyle że nie podłączony. Co zrobić i ewentualnie co wsadzić aby zamiast czegoś co wygląda na zaślepkę (pod która jednak chyba coś jest)uzyskać aktyny element włączający jakieś tam urządzenie.
-
dodatkowy wyłacznik(włacznik) - wykorzystanieWitam.
Chciałbym wykorzystać jeden z dodatkowych przełączników (włączników) znajdujących się w zestawie w pobliżu włączników: wycieraczki tylnej, światła przeciwmgielnego itp - tj. na dole z lewej strony kierownicy). miejsce jest ale chyba w jakiś sposób zablokowane (nie da się wcisnąć). najprawdopodobniej, pod deską jest jakiś włącznik ale nie wykorzystywany). Co potrzebuję aby z któregoś z nich skorzystać.
PZDR -
przewód od kontrolki ładowaniaWitam. Potrzebuję dobrać się do przewodu od kontrolki ładowania. Nie chce mi się ściągać zegarów aby prześledzić który to z "drucików". Byc może już ktoś z szanownych kolegów pracował nad tym tematem bądź posiada wiedzę w tym zakresie taką aby wskazać gdzie w prosty sposób mozna sie do niego podpiąć. Jesli tak prosiłbym o wskazówki aby ten problemik rozwiązać bez większych problemów.
Pozdrawiam -
obnizona strona kierowcy o ok 1,5 cmOwszem, może to być po prostu większe odkształcenie jednej ze sprężyn. Przejmować się nie ma
czym- skoro geometria została sprawdzona auto powinno normalnie się prowadzić.
Dla spokoju można oczywiście przełożyć lub najlepiej wymienić przednie sprężyny na nowe.Dla spokoju tak.. ale nie dla spokoju kieszeni. Pisałem iz właśnie zrobiłem porządek z zawieszeniem w drugim autku a jko ze tego nie czynie sam.. Wyszło kasy troszkę <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
A tak przy okazji zapytam ile biorą mechanicy za wymianę sprężyn w tikaczu i ile taka operacja kosztuje łącznie z zakupem? -
obnizona strona kierowcy o ok 1,5 cmNie piszesz o które wahacze chodzi ale domyślam się, że chodzi o przednie?
Dokładnie - wymienione zostały wahacze przednie..
A czy po ich wymianie
zostało wykonane sprawdzenie geometrii (zbieżności kół przednich).Tak. Geometria została sprawdzona i poprawiona (powiedziano mi ze była potrzeba)
Najbardziej prawdopodobną przyczyną obniżenia się jednej ze stron zawieszenia jest pęknięcie
sprężyny zawieszenia przy danym koleTego chyba nie ma.. (tak mi się wydaje) Podejrzewam iz miałbym to zgłoszone przez mechanika. Zresztą dwa tygodnie temu wymieniał sprężyny w drugim moim autku (vectrze) i tam pęknięcie było odczuwalne w postaci dziwnych dźwięków coś na kształt jakby woził skrzynkę z narzędziami.
Czy w takim razie .. opadnięcie z tej strony mogło powstać naturalnie (najczęściej jeździ tym sam jedynie kierowca i od tej strony jest obniżenie). Czy tym się przejmować czy .. nauczyć się żyć.
Pzdr -
obnizona strona kierowcy o ok 1,5 cmWItam
Właśnie zostały wymienione wahacze i .. zauważyłem coś co (chyba) nie miało miejsca wcześniej. Otóż strona kierowcy jest tak jakby obniżona o ok 1,5 cm. Co może być przyczyną i czy to mogło powstać przy wymianie wahaczy tzn czy przy ich wymianie musiały być ruszane amory i sprężyna?. Jeśli nie to pewnie sprężyna się odkształciła ale tak jak wspomniałem przed wymianą wahaczy pewnie to nie miało miejsca. -
jak poprawić spryskiwanie szybyJa mam podobnie - przyzwyczaiłam się . Ustawiłam tylko dysze tak, żeby pryskały na górną część
szyby - 2 razy prysnę i nawet bardzo brudne szyby czyste. Ale pomysł ze zmianą dysz jest
fajny - zobacze jak ojciec ma w renówce i może kupię inne i zamontuję. Zobaczymy co
bardziej doświadczeni koledzy i koleżanki na to
PozrdDzięki za zainteresowanie. Próbowałem juz ukierunkowywać strumień ale wyniki nie sa najlepsze. Przydałoby sie lepsze rozpylanie. Sam mam też drugie autko i tam płyn nie leci jednym (dość grubym strumieniem) ale rozpryskiwany jest na pewnym obszarze szyby. Płyn z jednego strumenia szybko spływa strużką i efekt jest wówczas kiepski.
Pzdr -
jak poprawić spryskiwanie szybyWitam
Jako ze Tikacza mam od nizbyt dawna prosze o podpowiedź jak poprawic spryskiwanie szyb. Niby wszystko ok ale płyn leci jednym ciurkiem (słabo jest rozpylany) z dyszy przez co spryskiwanie jest malo efektywne. Czy ktoś z tym walczyłw celu poprawy (lepszego rozpylenia) płynu. Moze trzeba wymienić dysze (ale jakie sa slepsze i które pasują). Moze inny sposób?
Pozdrawiam -
ile potrzeba oleju przy jego wymianieJa wymieniałam ostatnio - 2,5-3 litry. Lepiej weź 3L będziesz miał na ewentualną dolewkę
Dzięki chłopaki. Własnie za chwile pojade kupic.
Pozdrawiam