Jak położyć glazure???????????


  • Użytkownik archiwalny

    Panie panowie... mam pytanko...
    Czy ktos z was kładl kiedykolwiek glazurę???
    Mam zamiar to zrobic ale szczere powiem nie wiem od czego zaczac... Tzn chyba wiem od czego zaczac... Od zdrapania farby do betonu... Jesli ktos z was to robil to prosze o jakas instrukcje, tylko w miare przejrzyscie jesli mozna prosic... Albo moze ktos zna jakas stronke z fotoinstrukcja...
    Dodam tylko ze ma to byc glazurowanie lazienki...
    A i wiem ze juz na sam koniec trzeba jakos zabezpieczyc fugi takim plynem Delfin czy jakos tak zeby byly wodoodporne...
    Z góry dziekuja za wszelkie informacje...


  • Użytkownik archiwalny

    Panie panowie... mam pytanko...
    Czy ktos z was kładl kiedykolwiek glazurę???
    tak oczywiscie <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />
    Mam zamiar to zrobic ale szczere powiem nie wiem od
    czego zaczac... Tzn chyba wiem od czego zaczac...
    Od początku <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />
    Od zdrapania farby do betonu...
    mozna, mozna tez połozyc grunt pod płytki, Popytaj w sklepie z klejami
    Jesli ktos z was to
    robil to prosze o jakas instrukcje, tylko w miare
    przejrzyscie jesli mozna prosic... Albo moze ktos
    zna jakas stronke z fotoinstrukcja...
    Dodam tylko ze ma to byc glazurowanie lazienki...
    A i wiem ze juz na sam koniec trzeba jakos zabezpieczyc
    fugi takim plynem Delfin czy jakos tak zeby byly
    wodoodporne...
    Z góry dziekuja za wszelkie informacje...
    wszystko zależy od tego czy sciany trzymają poziom/pion, dalze informacje jak bede wiedział czy masz prosta łazienke


  • Użytkownik archiwalny

    Na moje oko Technika-mechanika sciany wygladaja na proste... <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Na moje oko Technika-mechanika sciany wygladaja na proste...

    No to teraz najgorsze - uczyń powierzchnie przyczepnymi <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    zdrapać wszystko co może spaść i zagruntować porządnie UNIGRUNTEM, albo czymś takim.
    Potem pomierzyć dokładnie gdzie jakie płytki - docięcia itp.

    Ale do tego czasu pewnie się odezwiesz - będą dalsze instukcje <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No to teraz najgorsze - uczyń powierzchnie przyczepnymi
    zdrapać wszystko co może spaść i zagruntować porządnie
    UNIGRUNTEM, albo czymś takim.
    Potem pomierzyć dokładnie gdzie jakie płytki - docięcia
    itp.
    Ale do tego czasu pewnie się odezwiesz - będą dalsze
    instukcje

    No i oczywiście potem odowiednio dobrać proporcję wody i kleju. Na opakowaniu pisze ile trzeba, zawsze lepiej dać na początek trochę mniej i wyrobić, a potem jeśli jest jeszcze taka potrzeba to dolać wody. Jak się za "rzadką" zrobi masę to potem płyteczki odpadają od ścianki.


  • Użytkownik archiwalny

    PS.Pozwole sobie wtracic bo ta glazura nie dawala mi spokoju, zwyczajnie nie wiedzialam co to niby jest...widac ze jestem z z Krakowskiego <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
    U nas mowi sie flizy, albo kafelki a facet co kladzie to nie glazurnik a fliziarz.
    Ech jaka ta Polska duza <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Szczerze powiem ze wolalbym cala instrukcje od razu zobaczyc... Bo chcialbym dokladnie wiedziec jakie narzedzia i materialy oprocz kleju , glazury, i fugi beda mi potrzebne... Oraz czy warto sie brac za to samemu... Bo jak to bedzie jakies strasznie trudne... chociaz nie chyba ambicja nie pozwoli mi nie podjąć sie tego zadania <img src="/images/graemlins/devil.gif" alt="" />...

    Takze mili koledzy prosze o Full Instrukcje...

    <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Szczerze powiem ze wolalbym cala instrukcje od razu zobaczyc... Bo chcialbym dokladnie wiedziec jakie
    narzedzia i materialy oprocz kleju , glazury, i fugi beda mi potrzebne... Oraz czy warto sie
    brac za to samemu... Bo jak to bedzie jakies strasznie trudne... chociaz nie chyba ambicja nie
    pozwoli mi nie podjąć sie tego zadania ...
    Takze mili koledzy prosze o Full Instrukcje...

    Ja bym radził jednak wziąc porządnego glazurnika, bo to można bardzo łatwo popsuć. Sam robiłem cały remont w domu, poza właśnie płytkami i hydrauliką. Popsujesz i będziesz sobie w brodę pluł.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja bym radził jednak wziąc porządnego glazurnika, bo to można bardzo łatwo popsuć. Sam robiłem
    cały remont w domu, poza właśnie płytkami i hydrauliką. Popsujesz i będziesz sobie w brodę
    pluł.

    Z drugiej strony jak poloze dobrze (a mam zamiar sie postarac bardzo bardzo), to jakaz bedzie moja satysfakcja <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/diabel.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja bym radził jednak wziąc porządnego glazurnika, bo to można bardzo łatwo popsuć. Sam robiłem
    cały remont w domu, poza właśnie płytkami i hydrauliką. Popsujesz i będziesz sobie w brodę
    pluł.

    Zależy od samozaparcia i zdolności manualnych przede wszystkim.
    Ja zrobiłem sobie łazienkę i kuchnię w płytkach, w wyniku czego robiłem rówież łazienkę i przedpokój teściów.... <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
    A widziałem już niejednego płytkarza (fliziarza, glazurnika), którzy skopali na całej linii i to za grube pieniądze.....

    Potrzebujesz:
    szpachelkę
    kielnię małą
    tzw. grzebień do płytek (gęstszy na ściany, "grubszy" do podłogi
    wiaderko
    cuś do mieszania w wiaderku
    pędzel do gruntowania
    nóż do płytek, albo maszynę do cięcia, ewentualnie szlifierkę kątową z tarczą diamentową
    gumową packę do fugowania (wystarczy szpachelka jak będziesz uważał)
    winkla - czyli tzw. ekierkę, albo kątownik
    poziomicę
    miarkę, ołówek
    przydaje się też łata metalowa

    cdn,.


  • Użytkownik archiwalny

    i jeszcze takie krzyzyki miedzy plytki no takie wiecie.... zeby rowne odstepy byly.:)


  • Użytkownik archiwalny

    i jeszcze takie krzyzyki miedzy plytki no takie wiecie.... zeby rowne odstepy byly.:)

    tak, tylko to są materiały, a ja pisałem o narzędziach <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    tak, tylko to są materiały, a ja pisałem o narzędziach

    o widzisz.. a ja tak bardzo na cos sie chcialam przydac <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Materiały w takim razie:

    Płytki, flizki itp.... - ilość zależna od metrażu i fantazji przede wszystkim, a także od wprawy
    Klej do płytek - wystarczy zwykły
    emulsja gruntująca
    KRZYŻYKI i kliniki do wyrównywania
    fuga
    silikon w kolorze fugi
    silikon sanitarny do sanitariatów
    trochę gipsu też się przyda

    cdn.


  • Użytkownik archiwalny

    Materiały w takim razie:
    Płytki, flizki itp.... - ilość zależna od metrażu i
    fantazji przede wszystkim, a także od wprawy
    Klej do płytek - wystarczy zwykły
    emulsja gruntująca
    KRZYŻYKI i kliniki do wyrównywania
    fuga
    silikon w kolorze fugi
    silikon sanitarny do sanitariatów
    trochę gipsu też się przyda
    cdn.

    MORS ---> do umycia łazienki po wszytskim <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    MORS ---

    i DELFIN do zakonserwowania po MORSIE


  • Użytkownik archiwalny

    Zależy od samozaparcia i zdolności manualnych przede
    wszystkim.
    Ja zrobiłem sobie łazienkę i kuchnię w płytkach, w
    wyniku czego robiłem rówież łazienkę i przedpokój
    teściów....
    A widziałem już niejednego płytkarza (fliziarza,
    glazurnika), którzy skopali na całej linii i to za
    grube pieniądze.....
    ja jedna łazienke skopsałem (zle miałem wtedy 15 lat i sciany po imieninach majstra tynkowane wić kąty proste były tylko z nazwy) ale drugą z prostymi szybko poszło
    Potrzebujesz:
    szpachelkę
    kielnię małą
    tzw. grzebień do płytek (gęstszy na ściany, "grubszy" do
    podłogi
    zwany tez pacą lub szpachlą zembatą
    wiaderko
    cuś do mieszania w wiaderku
    najlepiej wygnij sobie mieszadło z drutu 5mm (albo kup w sklepie) i mieszaj wiertarka na srednich obrotach
    pędzel do gruntowania
    szeroki tzw ławkowiec
    nóż do płytek, albo maszynę do cięcia, ewentualnie
    szlifierkę kątową z tarczą diamentową
    polecam szlifierke, na tym nie oszczędzaj bo te najtańsze tna kijowo
    gumową packę do fugowania (wystarczy szpachelka jak
    będziesz uważał)
    w ostateczności mozesz też fugować małe fugi palcami, dłonia w rękawiczkacha, ale tylko węzsze niż 2mm
    winkla - czyli tzw. ekierkę, albo kątownik
    poziomicę
    miarkę, ołówek
    przydaje się też łata metalowa
    cdn,.
    no ja mysle ze cdn <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    o widzisz.. a ja tak bardzo na cos sie chcialam przydac

    ale bez krzyzyków nie da sie połozyc równo wieć sie kolerzanka przydała <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    na stronie atlasa powinno byc fotostrory <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Zależy od samozaparcia i zdolności manualnych przede wszystkim.
    Ja zrobiłem sobie łazienkę i kuchnię w płytkach, w wyniku czego robiłem rówież łazienkę i przedpokój
    teściów....

    Również widziałem źle zrobione kafelki. Jeśli masz bardzo równe ściany to można próbować, przy tak krzywych jak u mnie były lepiej jak to zrobi dobry fachowiec.


Log in to reply