Remont blach w Tico - Proszę o poradę


  • Użytkownik archiwalny

    Witam ponownie panowie

    Planuję zrobić remont blaszek w moim Tico, dokładnie sprawa tyczy się wszystkich drzwi, prawego przedniego i tylnego nadkola oraz pokrywy silnika. Wszystkie części o których mowa wyglądają obecnie tak (fotki dodane w załącznikach są ustawione wedle tego jak wymieniałem uszkodzenia):

    Pokrywa silnika:

    Pokrywa jest całkiem zjedzona przez rdze od dołu. Ta taśma którą widać na zdjęciu to wymysł który zastosował poprzedni właściciel i niestety to właśnie ona doprowadziła do postępu wżeru i do tego co widzicie.

    Przednie lewe drzwi:

    Tak jak widzicie, to napuchnięte jak już udało mi się zobaczyć to rdza, lakier i szpachla która była fatalnie położona. Woda na domiar złego dostała się dalej i drzwi zaczęły gnić od spodu na całej linii. NA trzecim zdjęciu to róg drzwi zaraz przy kole który jest też załatwiony przez poprzedniego właściciela...niestety.

    Przednie lewe nadkole:

    No tutaj mam dwa takie wżery pod lakierem, jeden tutaj jak widać na zdjęciu a drugi widać delikatnie na trzecim zdjęciu jakie dodałem w temacie drzwi lewych.

    Przednie i tylne prawe drzwi:

    Sytuacja ident patent jak w przypadku lewej strony. Rdza je je i trzeba się pośpieszyć bo powoli idzie dalej a z tego jak sprawdziłem blacha jest do oczyszczenia i można je ratować.

    Przednie prawe nadkole:

    Tutaj tez...po raz kolejny...wżer ale lekki i łatwo można się go pozbyć. Widać też końcówkę drzwi którą też trzeba zrobić

    A teraz tak. Piszę do was panowie w celu porady, gdyż mam swoją koncepcję naprawy. Drzwi chcę wyszlifować i jeśli będą ubytki w blasze to chcę je uzupełnić żywicą poliuretanową i matą szklaną, potem dać na to szpachlówkę z włóknem szklanym oraz wykończeniową no i zalakierować. Oczywiście pamiętając o podkładowaniu i zabezpieczeniu na przyszłość wszystkiego. Te lekkie wżerki też chcę wyszlifować i tak samo wyrównać szpachlą. Ale moją największą bolączką jest maska...nie mam wgl pojęcia jak ją zrobić. Prosze was o poradę odnośnie maski jak i reszty elementów. oczywiście powiedzcie czy mój tok rozumowania w naprawie jest poprawny i czy czegoś nie pominąłem.

    Pozdrawiam serdecznie.


  • Użytkownik archiwalny

    Wszystkie części o których mowa wyglądają obecnie tak:
    Pokrywa silnika: http://zapodaj.net/a405219189e45.jpg.html

    Umieść wszystkie zdjęcia tu na Zlosniku, a nie odsyłaj nas do zewnętrznych linków


  • Użytkownik archiwalny

    A mogę poprosić o pomoc jak to zrobić? chętnie umieszczę je tu na forum Nawet próbowałem ale nie chce mi ich wyświetlać na stronie


  • Moderator

    A mogę poprosić o
    pomoc jak to zrobić? chętnie umieszczę je tu na forum Nawet próbowałem ale nie
    chce mi ich wyświetlać na stronie

    Na samym dole forum zlosniki jest miejsce na Załączniki - sprawdź. Tworzysz nowy temat, dodajesz jako załączniki zdjęcia, a w postach tutaj dodajesz do nich link.

    W kwestii napraw blacharskich. Mata i żywica wystarczy na krótko. Jeśli robisz to dla siebie, najlepiej byłoby wyciąć zgnitą blachę i wspawać reperaturki - to taka najtańsza opcja. A dobrze wykonane prace wydłużą żywot drzwi. Ważne będzie zabezpieczenie blach od środka na koniec - fluidol.


  • Użytkownik archiwalny

    Dziękuję za podpowiedź miecho Fotki już dodane na forum.

    Co do twojej podpowiedzi, opcję z reperaturkami też biorę pod uwagę i mam takie kupione jeszcze z kiedyś tam jak ojciec miał swojego Tico. Lecz na moje oko żywicy i maty wiele nie trzeba, największą rolę odegra tutaj szpachla oczywiście.


  • Użytkownik archiwalny

    Niestety żadna szpachla, żywica czy coś innego bo szkoda twojej roboty a po zimmie bedziesz miał jeszcze gorzej.
    Blacha jest cienka i wyczyszczenie dokładne tych miejsc da spore dziury. Jedyne sensowne to właśnie wstawianie reperaturek albo nawet kawałków blaszek. Wtedy koszt większy ale masz zrobione dobrze i wytrzyma to sporo. Bowiem nie masz juz ognisk rdzy i dajesz na zdrową blachę podkład minię i potem lakier oraz bezbarwny.
    Druga opcja to wymiana drzwi bo one są najgorsze ale używane ciężko będzie kupić niedrogo i ładne. Co ciekawe starsze roczniki tak nie rdzewieją.


  • Użytkownik archiwalny

    Powiem ci, ze dokładnie przed sekundą miałem telefon. Mam już nową maskę która fajnie pasuję wiec mam to z głowy. Co do drzwi tutaj muszę dobrze pomyśleć. Masz absolutną rację że nowe byłyby najlepszą opcją lecz szukam już długi czas takich i jedyne jakie znajduję to zardzewiałe i zjedzone resztki bo drzwiami bym tego nie nazwał


  • Użytkownik archiwalny

    Dziękuję za podpowiedź miecho Fotki już dodane na forum.

    Teraz to wygląda dużo lepiej

    Co do twojej podpowiedzi, opcję z reperaturkami też biorę pod uwagę i mam takie kupione jeszcze z kiedyś tam jak ojciec miał swojego Tico. Lecz na moje oko żywicy i maty wiele nie trzeba, największą rolę odegra tutaj szpachla oczywiście.

    Jak już masz maskę, to teraz jedynie reparaturki drzwiowe do listew. Widać, że korozja postępuje w nich naprawdę ostro i wszelkie Twoje prace będą góra na pół roku, bo obok znów będzie wychodziła ruda.
    Jeżeli tym bardziej masz już je kupione, to trzeba odżałować trochę kasy na blacharza, ale to wystarczy już na długo.
    Nadkola można spokojnie dokładnie wyszlifować pozbywając się w pełni korozji, na to środki antykorozyjne, szpachla, lakierowanie i powinno być naprawdę dobrze.
    Pamiętaj, aby pozbyć się w naprawianych miejscach korozji w 100% nawet kosztem powstałych dziur, bo w przeciwnym wypadku na wiosnę już będą jej nawroty.


  • Użytkownik archiwalny

    Powiem ci tak, reperaturki są i tak samo jest sprzęt żeby to zrobić. Kuzyn posiada migomat i wszelkie sprzęty żeby je poprawnie wstawić, z zawodu jest blacharzem. O tą rdze na nadkolach się nie martwię bo to kwestia tego jak napisałeś. Jeszcze dziś chyba będę montował nową maskę a drzwi czekają jeszcze dodatkowe oględziny w celu zweryfikowania tego jak je robić żeby to miało ręce i nogi.


  • Moderator

    Powiem ci, ze
    dokładnie przed sekundą miałem telefon. Mam już nową maskę która fajnie pasuję wiec
    mam to z głowy. Co do drzwi tutaj muszę dobrze pomyśleć. Masz absolutną rację że
    nowe byłyby najlepszą opcją lecz szukam już długi czas takich i jedyne jakie
    znajduję to zardzewiałe i zjedzone resztki bo drzwiami bym tego nie nazwał

    Mi się udało kupić wszystkie nowe blachy, ale to jednak był wyczyn. Niestety jest ich coraz mniej, więc ceny idą w górę.


  • Użytkownik archiwalny

    Taka prawda niestety. Z mechaniką nie jest źle bo części są ogólnie jeszcze dostępne i to w całkiem całkiem cenach. Blachy też można znaleźć ale to już różnie bywa. Najczęściej są trochę uszkodzone, zadrapane albo lekko skorodowane, ale takie błahostki można jeszcze naprawić. Niestety znalezienie takich w super idealnym stanie jest bardzo ciężkie niestety. Ale jak ktoś cierpliwy i zawzięty to znając życie znajdzie, a ktoś ambitny zakupi reperaturki itp. i będzie reperował w miarę możliwości. Niestety blachy nie wiem czemu idą w stronę deficytu i mam tu namyśli te w stanie bardzo dobrym jaki i dobrym/średnim.



  • Jeśli są reperaturki i jest fachowiec z migomatem, to wiesz już co masz robić

    A nową maskę solidnie zabezpiecz fluidolem od środka


  • Moderator

    blachy nie wiem czemu idą w stronę deficytu i mam tu namyśli te w stanie bardzo
    dobrym jaki i dobrym/średnim.

    Niestety blach już chyba nie produkują, a obecne zapasy są już na wyczerpaniu. A rynek wtórny młodszy się nie robi, to i blachy coraz gorsze


  • Użytkownik archiwalny

    Fluidol już mam zakupiony, jak tylko przyjdzie nowa maska od razu ją zabezpieczę


  • Użytkownik archiwalny

    No niestety taka prawda i to na naszą niekorzyść

    Ale mam też wiadomość z dzisiejszego dnia. Zadzwonił do mnie mechanik u którego w zeszłym miesiącu szukałem blach do Tico. Poinformował mnie że ma wszystkie cztery drzwi i maskę w tym kolorze w jakim mam swojego Ticolota Byłem dziś wstępnie je zobaczyć i powiem wam że są w nienagannym stanie. W miejscach w których u mnie brakuje już blachy tam jest zdrowiuteńka, jedyny mankament jaki mają to brak szyby ale tą przełożę ze swoich obecnych. Maska jest jak marzenie i kiedy ją zobaczyłem to powiedziałem sobie, że bez niej nie odjadę. Trochę martwiło mnie ile mi zawoła za to, bo jakby nie patrzeć części w dobrym stanie, ale udało mi się wynegocjować 150 zł za wszystko. Jedynym warunkiem jaki ustaliliśmy był taki że za te ,,nówki,, oddaję mu moje stare zjedzone blachy. Jak uda mi się zrobić fotki to dodam je wam na forum żebyście sami mogli je ocenić. Jak myślicie dobry interes to jest?



  • Żartujesz???

    150 zł za komplet drzwi i maskę w kolorze auta - tylko założyć?

    Bierz i módl się, żeby nie zmienił zdania


  • Użytkownik archiwalny

    Czy dobry? NAJLEPSZY , stary trafiłeś 6 w ticowego totka. Gratuluje


  • Użytkownik archiwalny

    Hehe

    Spokojnie, nie zmieni zdania, za dobrze się znamy ;p


  • Użytkownik archiwalny

    Oj tam, jestem pewien że można trafić lepiej

    Mam też info Części są już u mnie i czekają na montaż

    Jeżeli nikt nie ma nic przeciwko, to chciałbym dodawać tutaj fotki i informować was Panowie jak przebiega naprawa Będzie mi bardzo miło się z wami tym podzielić


  • Moderator

    Oj tam, jestem
    pewien że można trafić lepiej
    Mam też info
    Części są już u mnie i czekają na montaż
    Jeżeli nikt nie ma
    nic przeciwko, to chciałbym dodawać tutaj fotki i informować was Panowie jak
    przebiega naprawa Będzie mi bardzo miło się z wami tym podzielić

    Dawaj foty, też jestem ciekawy nowego zakupu po taniości Zrób zapas fluidolu i zabezpiecz nowe drzwi przed montażem