Łożyska - dam rade sam?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Zastanawiam sie czy dam rade w domu sam wymienic lozyska w tylnych kolach?
    Wiem, ze kolo trzeba sciagnac, beben tez?
    Mam juz dosc jazdy do mechanikow, wymieniaja i po pol roku znowu szum.
    Poza tym postanowilem sam w koncu cos po samochodzie podlubac, wprawic sie itp.
    Musze jeszcze wypatrzec jakies dobre lozyska.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Zastanawiam sie czy
    dam rade w domu sam wymienic lozyska w tylnych kolach?
    Wiem, ze kolo
    trzeba sciagnac, beben tez?

    A szukajka koledze nie działa?

    WYMIANA ŁOŻYSKA TYLNEGO MANUAL


  • Użytkownik archiwalny

    Wymiana jest prosta skoro to tył Dasz sobie radę. Potrzebujesz młotek, jakiś wybijak, drewienko, i komplet nowych łożysk i jakieś tam klucze do odkręcania i poskręcania wszystkiego. Podczas montażu samych łożysk jest najważniejsze żeby uderzać w zewnętrzną szalkę (pierścień). Nic skomplikowanego i sam na pewno dasz sobie radę.


  • Użytkownik archiwalny

    Byłeś szybszy . Nic dodać nic ująć


  • Użytkownik archiwalny

    Byłeś szybszy
    . Nic dodać nic ująć


  • Użytkownik archiwalny

    Mechanik zazwyczaj tak robi by znów miał zarobić. Nie wiem jak można wbijać łożysko by po pół rok padło.
    Sam zrobiłem taki eksperyment z tanimi łożyskami CX wybitymi ze starych moich bębnów i wbitych ponownie do nowych.Działają już ponad 2 lata i nie szumią mimo że przeszły 2 wybijania i 2 wbijania za pomocą młotka.
    Po prostu łożysko należy wbijać te nowe przez położone na nie stare. Na to kawałek drewienka i gitara - cała filozofia.
    Tak więc inni polecają drogie skf itp a tu zwykłe CX za 15zł wytrzymują ze 4lata więc pewnie ponad 40tys przebiegu.



  • A szukajka koledze
    nie działa?
    WYMIANA
    ŁOŻYSKA TYLNEGO MANUAL

    Kolega wpada tylko i wyłącznie po porady, nie zadając sobie nawet trudu by skorzystać w wyszukiwarki... To nie jego "pierwszy raz"...


  • Użytkownik archiwalny

    Kolega wpada tylko
    i wyłącznie po porady, nie zadając sobie nawet trudu by skorzystać w wyszukiwarki...
    To nie jego "pierwszy raz"...

    No trudno
    Poradę otrzymał, powinien być zadowolony.
    EOT, spamić tu nie będziemy


  • Użytkownik archiwalny

    Kolega wpada tylko
    i wyłącznie po porady, nie zadając sobie nawet trudu by skorzystać w wyszukiwarki...
    To nie jego "pierwszy raz"...

    A to nie wolno?
    Po co jest to forum?

    Dziekuje, za porady.
    Co do mechanika, to chyba nie koniecznie chodzi o zarobek, bo mi wymieni na gwarancji, ale nie mam ochoty do niego jezdzic co chwile i sie prosic.
    Fakt, nie uzylem szukajki, trudno, pardon.

    Jak sie sciagnie beben to szczeki nie wyleca? Bo nie chcial bym tego


  • Użytkownik archiwalny

    A to nie wolno?
    Po co jest to
    forum?
    Dziekuje, za
    porady.
    Co do mechanika, to
    chyba nie koniecznie chodzi o zarobek, bo mi wymieni na gwarancji, ale nie mam
    ochoty do niego jezdzic co chwile i sie prosic.
    Fakt, nie uzylem
    szukajki, trudno, pardon.

    Na przyszłość będziesz już pamiętał


  • Użytkownik archiwalny

    A to nie wolno?
    Po co jest to
    forum?

    Wiesz, nie wszystko co wolno jest w dobrym guście, że tak powiem.
    Jak ktoś tylko bierze, nie dając nic od siebie to nie jest to postawa godna naśladowania i popierana społecznie. Forum istnieje by sobie wzajemnie pomagać, wymienić doświadczeniami oraz być może spotkać w "realu". Dzisiaj pomogą Tobie, jutro Ty pomóż innym. Gdyby każdy tylko brał, to zamiast forum mielibyśmy siedlisko pytań, na które nikt by nie chciał odpowiedzieć. Ponadto, jak nazwa wskazuje, jest to forum, a więc miejsce dyskusji i wymiany poglądów na różne tematy. Gdybyś trochę zaangażował się w jego życie, na pewno byś to wiedział. Do niczego Cię nie zmuszam. Ale skoro już wpadasz tutaj tylko po porady, to wykaż odrobinkę inicjatywy i przejrzyj najpierw dokładnie archiwum. Tam naprawdę było już omówione 95% awarii, usterek, napraw i usprawnień w Tico.

    Fakt, nie uzylem
    szukajki, trudno, pardon.

    Ok, zdarza się. Przemyśl jednak to co napisałem



  • A to nie wolno?
    Po co jest to
    forum?

    Forum jest nie tylko po to by zadawać pytania lecz również dawać odpowiedzi i rady innym użytkownikom... Osobiście uważam, że skoro według Ciebie forum służy wyłącznie do rozwiązywania spraw eksploatacyjnych tico (Choć powiadam Tobie, że jesteś w wielkim błędzie) to zachęcam do kupna książki Trzeciaka... Nasza społeczność już Ci nie będzie potrzebna...


  • Użytkownik archiwalny

    Czlowieku, jestem zielony w mechanice, to mam innym kit wciskac? Cyz mam opisywac, ze umordowalem sie 2 godziny z rzecza, ktora Ty bys w 2 min zrobil?
    Nie znam sie. Raz montowalem radio i dalem innym rady, bo sprawa byla iscie skomplikowana.
    Szczerze wam powiem, ze zwykle szukam, ale wczoraj od tak wyskoczylem bo chcialem juz wczoraj zamowic zeby na jutro miec i w weekend sobie wymienic bo bede mial chwile czasu, wyskoczylo co innego, nie udalo sie. Ot caly szkopul, pospiech.
    Jak sciagne beben to wyleca szczeki czy nie? Bo wtedy masta, za hamulce sam sie nie wezme.


  • Użytkownik archiwalny

    Czlowieku, jestem
    zielony w mechanice, to mam innym kit wciskac? Cyz mam opisywac, ze umordowalem sie
    2 godziny z rzecza, ktora Ty bys w 2 min zrobil?
    Nie znam sie. Raz
    montowalem radio i dalem innym rady, bo sprawa byla iscie skomplikowana.

    Nie musisz koniecznie opisywać samodzielnych napraw. czasem ma się jakąś nietypową awarię - warto się później podzielić wiedzą co było przyczyną, ile kosztowała naprawa itd.
    Nikt nie wymaga od Ciebie instrukcji montażu turbiny do walca...

    Jak sciagne beben
    to wyleca szczeki czy nie? Bo wtedy masta, za hamulce sam sie nie wezme.

    A czy jak połączysz rower z kajakiem to wyjdzie betoniarka?
    Takie samo wróżenie mniej więcej. Sorry, ale raz zlecą, raz nie. Czego oczekujesz? Odpowiedzi, że tak/nie na odległość, bez organoleptycznego kontaktu z autem?! Zależy to od wielu czynników. Również od umiejętnego zdjęcia bębna. Jak się nim zacznie szarpać, to jest szansa, że zlecą. Ale równie dobrze mogą zlecieć.


  • Użytkownik archiwalny

    Jak będziesz delikatnie ściągał bęben to może się nie rozlecą, ale tego nie obiecuję...



  • Jak będziesz
    delikatnie ściągał bęben to może się nie rozlecą, ale tego nie obiecuję...

    O ile nie ma rantów na bębnach , jeśli ma to na pewno się rozlecą


  • Użytkownik archiwalny

    No nic, dzieki za podpowiedzi.
    Nie mniej jednak cykam sie tego lapac. Hamulce to powazna sprawa, boje sie sam je skladac

    A z przodu to filozofia wymienic? W sumie nie pamietam zeby z przodu mi kiedykolwiek szumialy.


  • Użytkownik archiwalny

    No nic, dzieki za
    podpowiedzi.
    Nie mniej jednak
    cykam sie tego lapac. Hamulce to powazna sprawa, boje sie sam je skladac
    A z przodu to
    filozofia wymienic? W sumie nie pamietam zeby z przodu mi kiedykolwiek szumialy.

    Z przodu większa jest robota niż z tyłu


  • Użytkownik archiwalny

    Witam Ponownie.
    NIe bede opisywal dlaczego jeszcze nie wymienilem lozysk, ale najprosciej to powiem - nie mam czasu gdysz musze pracowac po 12h a w dodatku ost. sobota byla robocza.
    Pojechalem wiec, do NOWEGO mechanika, ktory otworzyl sie niespelna pol roku temu. To drugi zaklad w moim regionie, pierwszy zrobil sobie renome, a teraz olewaja kazdego bo wiedza, ze i tak przyjdzie nastepny klient. No to ja do tego nowego podjechalem, a noz chlop sie stara bo nowy.
    Koles zaczal mi bardzo SOCZYSCIE opowiadac, ze skoro lozyska w Tico, to zapewne od razu bedzie musial wymienic caly komplet szczek, a do tego musi rozebrac bebny zeby wiedziec jakie szczeki bo sa dwa rodzaje do Tico. Do tego napewno cylinderki beda do wymiany (aktualnie maja 2 miesiace te co mam) i kto wie, jezeli sie zrobi przerwa w ukladzie hamulcowym to i moze troche przewodow trzeba bedzie wymienic ...

    No no no. dla mnie to SZOK, prosze napiszcie czy to az takie skomplikowane? Dla mnie to stek BZDUR oprucz przymusu wymiany szczek jak wyleca - z tym sie chyba moge zgodzic, a reszta ??? ... na wymianie lozysk bym pol samochodu wymienil, chyba nie o to chodzi?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam Ponownie.
    NIe bede opisywal
    dlaczego jeszcze nie wymienilem lozysk, ale najprosciej to powiem - nie mam czasu
    gdysz musze pracowac po 12h a w dodatku ost. sobota byla robocza.
    Pojechalem wiec, do
    NOWEGO mechanika, ktory otworzyl sie niespelna pol roku temu. To drugi zaklad w moim
    regionie, pierwszy zrobil sobie renome, a teraz olewaja kazdego bo wiedza, ze i tak
    przyjdzie nastepny klient. No to ja do tego nowego podjechalem, a noz chlop sie
    stara bo nowy.
    Koles zaczal mi
    bardzo SOCZYSCIE opowiadac, ze skoro lozyska w Tico, to zapewne od razu bedzie
    musial wymienic caly komplet szczek, a do tego musi rozebrac bebny zeby wiedziec
    jakie szczeki bo sa dwa rodzaje do Tico. Do tego napewno cylinderki beda do wymiany
    (aktualnie maja 2 miesiace te co mam) i kto wie, jezeli sie zrobi przerwa w ukladzie
    hamulcowym to i moze troche przewodow trzeba bedzie wymienic ...
    No no no. dla mnie
    to SZOK, prosze napiszcie czy to az takie skomplikowane? Dla mnie to stek BZDUR
    oprucz przymusu wymiany szczek jak wyleca - z tym sie chyba moge zgodzic, a reszta
    ??? ... na wymianie lozysk bym pol samochodu wymienil, chyba nie o to chodzi?

    Nie zdziwię się jak Ci wymieni pół auta.
    Jedź lepiej gdzie indziej...


Log in to reply