Stuki (skrzynia) i nie tylko, gdzie jest wlew oleju do skrzyni?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, kiedyś już o tym pisałem, ale jeszcze pojezdziłem tak i zaobserwowałem kilka rzeczy.

    Mam stuki przy zmianie biegu z 1 na 2 i z z 2 na 3 (szybkiej zmianie), ale są one zależne od temperatury. Jak jest zimno to jest ok, praktycznie nic nie słychać, a teraz w upały to jest istna symfonia.
    Zastanawiam się czy to nie przez zmianę gęstości oleju w zależności od temp, lub braki tego oleju. W zimie mi sztywnieje drążek dosyć mocno.

    Mógłby mi ktoś pokazać- najlepiej na foto gdzie jest wlew oleju do skrzyni? - tak szukałem i nie znalazłem nic co by mnie doprowadziło do tego wlewu.

    Mam skrzynie całą w czarnej mazi a nie będę całej mył żeby to odszukać i by się przydały jakieś współrzędne.

    Będzie brakować sporo oleju to chcę dolać, z tym że nie wiem jaki był poprzednio, jaki wlać można bezpiecznie w takim przypadku?

    Drugie stuki są przy jezdzie np. po kostce brukowej. Takie pukanie jakby z kierownicy.
    Chociaż ja obstawiam wahacz. Jeszcze na szarpaki się wybiorę zobaczyć co z zawieszeniem.


  • Użytkownik archiwalny

    Zastanawiam się czy
    to nie przez zmianę gęstości oleju w zależności od temp, lub braki tego oleju.

    Też to obstawiam.

    Mógłby mi ktoś
    pokazać- najlepiej na foto gdzie jest wlew oleju do skrzyni? - tak szukałem i nie
    znalazłem nic co by mnie doprowadziło do tego wlewu.

    Jak spojrzysz pod maskę, to szukaj wlewu na samym końcu skrzyni, po jej prawej stronie, prawie przy samej ściance oddzielającej kabinę auta. Nakrętka jest na spooooory klucz, nie pamiętam już teraz dokładnie na jaki ale min. 24

    Mam skrzynie całą w
    czarnej mazi a nie będę całej mył żeby to odszukać i by się przydały jakieś
    współrzędne.

    Skąd ta maź? Cieknie ze skrzyni?

    Będzie brakować
    sporo oleju to chcę dolać, z tym że nie wiem jaki był poprzednio, jaki wlać można
    bezpiecznie w takim przypadku?

    Nie dolewaj, tylko wymieniaj cały olej na świeży.
    A na jaki olej, to było o tym mnóstwo wątków/postów na forum, poszukaj



  • W Tico sprawdza się olej nawet miernej jakości.
    Ja jeżdżę na Hipolu 6.
    Tylko w zimie, jak są mrozy, biegi ciężko wchodzą przez pierwsze 5 minut jazdy, dopóki się olej nie nagrzeje i nie rozrzedzi.

    Będzie brakować sporo oleju to chcę dolać

    dolej z boku skrzyni. Stan oleju jest ważny.

    Chociaż ja obstawiam wahacz.

    Ja też obstawiałbym wahacz.
    Jedź na stację diagnostyczną i wszystko będzie jasne.



  • a ja najpierw bym wyregulował sobie sprzęgło a potem sprawdzał wahacz:)


  • Użytkownik archiwalny

    Sorry że odkopuję, ale to mój temat w końcu a w dodatku jest kontynuacja.

    Sworzeń wahacza ledwo się trzymał, wymieniony razem z wahaczem, do tego końcówka drążka kierowniczego i jeden rodzaj stuków (na dziurach) mamy z głowy

    Niestety przy zmianie biegów nadal stuka. Z 2 na 3 i z 3 na 4, oraz przy ruszaniu na półsprzęgle gwałtowniejszym tzn jak szybciej sprzęgło popuszczę to też stuknie.
    No chyba że bardzo powoli puszczam sprzęgło to wtedy raczej nie. Oleju w skrzyni na razie nie ruszałem, z tym że sztywnieje teraz drążek już jak jeszcze ze +3 stopnie jest na zewnątrz.

    xTOMASZx dlaczego sprzęgło? Wydaje się być ok.

    Podobny stuk też jest jak puszczę z gazu na chwilę i nagle gwałtowniej dodam.
    Na przeglądzie byłem niedawno to nic więcej prócz wymienionych wyżej nie znalezli.

    Kiedyś grzebałem pod maską to widziałem jedno mocowanie- silnika chyba to było (taki jakby język metalowy) pęknięte w pół. Chciałem to wykręcić i do pospawania dać to teraz tego znalezć nie umiem bo zapomniałem gdzie było.

    Szukam wszędzie, macie jakieś pomysły jak samemu sprawdzić co puka?



  • Niestety przy
    zmianie biegów nadal stuka. Z 2 na 3 i z 3 na 4, oraz przy ruszaniu na półsprzęgle
    gwałtowniejszym tzn jak szybciej sprzęgło popuszczę to też stuknie.
    No chyba że bardzo
    powoli puszczam sprzęgło to wtedy raczej nie. Oleju w skrzyni na razie nie ruszałem,
    z tym że sztywnieje teraz drążek już jak jeszcze ze +3 stopnie jest na zewnątrz.

    Po pierwsze sprawdzenie wszystkich poduszek silnika + tuleje drążka zmiany biegów razem z "elementem gumowym".

    Podobny stuk też
    jest jak puszczę z gazu na chwilę i nagle gwałtowniej dodam.
    Na przeglądzie
    byłem niedawno to nic więcej prócz wymienionych wyżej nie znalezli.
    Kiedyś grzebałem
    pod maską to widziałem jedno mocowanie- silnika chyba to było (taki jakby język
    metalowy) pęknięte w pół. Chciałem to wykręcić i do pospawania dać to teraz tego
    znalezć nie umiem bo zapomniałem gdzie było.

    To "weź" auto na kanał i znajdź jeszcze raz...

    Szukam wszędzie,
    macie jakieś pomysły jak samemu sprawdzić co puka?

    Bez dostępu do jakiegokolwiek podnośnika będzie ciężko...



  • Niestety przy
    zmianie biegów nadal stuka. Z 2 na 3 i z 3 na 4, oraz przy ruszaniu na półsprzęgle
    gwałtowniejszym tzn jak szybciej sprzęgło popuszczę to też stuknie.
    No chyba że bardzo
    powoli puszczam sprzęgło to wtedy raczej nie.
    Podobny stuk też
    jest jak puszczę z gazu na chwilę i nagle gwałtowniej dodam.
    .....
    Kiedyś grzebałem
    pod maską to widziałem jedno mocowanie- silnika chyba to było (taki jakby język
    metalowy) pęknięte w pół. Chciałem to wykręcić i do pospawania dać to teraz tego
    znalezć nie umiem bo zapomniałem gdzie było.

    To właśnie jest prawdopodobna przyczyna stukania. Jak silnik się nadwozia nie trzyma to musi stukać. Wrzuć 1 i na wyłączonym zapłonie (WAŻNE !!!) pobujaj samochodem w przód i tył tak aż do granicy przerzucenia tłokow, oglądaj i osłuchaj elementy mocowania silnika i skzyni.



  • Kiedyś grzebałem
    pod maską to widziałem jedno mocowanie- silnika chyba to było (taki jakby język
    metalowy) pęknięte w pół. Chciałem to wykręcić i do pospawania dać to teraz tego
    znalezć nie umiem bo zapomniałem gdzie było.

    Ja bym nic nie spawal, tylko wymienil ta belke. Nie kosztuje wiele, a przynajmniej masz pewnosc, ze znow sie nie zlamie (w koncu z jakiegos powodu sie zlamala i jest oslabiona)

    Szukam wszędzie,
    macie jakieś pomysły jak samemu sprawdzić co puka?

    Najlepiej na kanale zajrzec Mozna zrobic przegazowke i jednoczesnie szukac przyczyny.


  • Użytkownik archiwalny

    Z tego co dziś na razie sprawdziłem to stuk w momencie szybkiego półsprzęgła nie jest totalnie metaliczny, to takie bardziej jakby uderzenie.
    Co ciekawe, na wstecznym nie występuje.

    Ciężko o kanał, mam pod blokiem ale już przegnił i nikt na to nie wjeżdża. Chyba to skoczę mechanikowi pokazać w wolnej chwili. Może jakiś filmik skombinuję pierw na forum, ale to zależy jak się dzwięk nagra.



  • Ciężko o kanał, mam
    pod blokiem ale już przegnił i nikt na to nie wjeżdża. Chyba to skoczę mechanikowi
    pokazać w wolnej chwili. Może jakiś filmik skombinuję pierw na forum, ale to zależy
    jak się dzwięk nagra.

    Nie trzeba kanału aby obejrzeć przednie mocowanie silnika. Podnieś maskę i spójrz na na filtr oleju, to jest w tamtej okolicy. Reszta sprawdzania tak jak pisałem, możesz jeszcze podczas ruszania samochodem przyłożyć dłoń do poduszki - wtedy wyczujesz nawet najmniejszy luz jak będzie.


  • Użytkownik archiwalny

    To raczej tak z góry było, bo jak wymieniałem wężyk z płynem chłodniczym kiedyś to to zauważyłem. Max w połowie głębokości silnika mogło być, bo specjalnie się wpatrywać nie musiałem a znalazłem.
    Wyglądało to mniej więcej tak:

    I tam gdzie czerwona linia to pęknięte było, pamiętam że ruszałem tym góra- dół i silnik chodził o ok 1cm.
    No ale za nic w świecie teraz tego znalezc nie potrafię, ugniło czy śniło mi się czy co, nie wiem
    Jutro kolejna próba bo dziś nie było czasu.


  • Użytkownik archiwalny

    edit. NAPRAWIONE

    Przyczyna?

    Przegub, a dokładniej brak gumy na nim + nakrętka bez gwintu i zamiast podkładki płaska nakrętka. Koło niezle latało. Poprzedni właściciel sporo narozrabiał widać.
    W dodatku poduszka pod skrzynią też wymieniona.

    Koszt naprawy 60zł

    Nic nie stuka, jeszcze nigdy tak cicho w tym aucie nie miałem


  • Użytkownik archiwalny

    Zaciekawiło mnie to co piszesz.
    Chcesz powiedzieć ,że jeździłeś bez manszety-gumy zabezpieczającej przegub?Tak sobie pracował na sucho ten przegub?
    A na dodatek nie był przykręcony nakrętką?
    To chyba ten poprzedni właściciel chciał pozabijać nabywcę.


Log in to reply