Przegub...


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, mam problem z wyjeciem przegubu z pół osi(chce wymienic oslone) mecze sie juz z tym 2godziny a nadal nic
    wszystko zdemontowalem stare oslony odlaczylem przegub od zwrotnicy, rozciagam to zabezpieczenie szczypcami do samego konca jak sie tylko da a przegub nie schodzi ani ręką ani pukanie młotkiem widac ze zabezpieczenie przesunelo sie jakis 1mm bo juz sie nie zatrzaskuje ale pozniej przegub ani drgnie co poradzicie, moze zrobilem cos zle ?
    bo samochod stoi rozbebeszony w garazu a na jutro chcialbym go juz miec <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />



  • Witam, mam problem z wyjeciem przegubu z pół osi(chce wymienic oslone) mecze sie juz z tym
    2godziny a nadal nic

    Do wymiany osłony gumowej nie trzeba rozpinać przegubu zewnętrznego!
    Zdejmij opaskę od strony skrzyni biegów z osłony gumowej i wyciągnij półośkę ze skrzyni.
    Gumę zdejmiesz i założysz na przegub od strony skrzyni biegów.
    Potem załóż nowe opaski na gumy, tą od strony skrzyni biegów i na gumę przegubu zewnętrznego.
    Nie zapomnij o smarze!
    Jeśli masz problem z metalowymi opaskami, to załóż plastikowe.
    W zakładowym Berlingo takie opaski na osłonach gumowych sprawdzają się już ponad rok.


  • Admin

    wszystko zdemontowalem stare oslony odlaczylem przegub od zwrotnicy,
    rozciagam to zabezpieczenie szczypcami do samego konca jak sie tylko da
    a przegub nie schodzi ani ręką ani pukanie młotkiem

    Ja miałem podobnie, aż zauważyłem, że właśnie nie trzeba rozciągać na maxa tego pierścienia, ale tylko troszkę go rozchylić. Minimalne rozciągnięcie i pięknie zszedł. Gdy rozchylisz dużo, gdzieś się blokuje i nici z tego.
    Sposobu Stacha z wyciąganiem półośki nie polecam, to raczej ostatecznosć. Zdaje mi się, że będą kłopoty z wyciekiem oleju ze skrzyni po wyjęciu półosi - nie dość, że strata oleju, to jeszcze robota do kitu (przy lejącej się oliwie).
    Plastikowa opaska zamiast metalowej? Taaa... Od razu widać, że Stach pisze o samochodzie służbowym. Ciekawe, czy w swoim prywatnym też by taką założył i jeździł... <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Plastikowa opaska zamiast metalowej? Taaa... Od razu widać, że Stach pisze o samochodzie
    służbowym. Ciekawe, czy w swoim prywatnym też by taką założył i jeździł...

    Takie opaski to ja zakładam na kołpaki, żeby ich nie pogubić rzecz jasna <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Plastikowa opaska zamiast metalowej? Taaa... Od razu widać, że Stach pisze o samochodzie służbowym. Ciekawe, czy w swoim prywatnym też by taką założył i jeździł...

    Taka opaska długo nie wytrzyma popęka i będzie po opasce ale w firmowym to wiadomo!!! <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />



  • Sposobu Stacha z wyciąganiem półośki nie polecam, to raczej ostatecznosć. Zdaje mi się, że będą
    kłopoty z wyciekiem oleju ze skrzyni po wyjęciu półosi - nie dość, że strata oleju, to
    jeszcze robota do kitu (przy lejącej się oliwie).

    Wymieniałem tak pierwszy raz gumy w Tico, bez rozpinania przegubów.
    Za dużo oliwy nie poleci.

    Plastikowa opaska zamiast metalowej? Taaa... Od razu widać, że Stach pisze o samochodzie
    służbowym. Ciekawe, czy w swoim prywatnym też by taką założył i jeździł...

    W Berlingo jak na razie już z rok trzymają.
    U teścia w Skodzie Favorit też.
    Słyszałem jednak, że pękła taka plastikowa opaska komuś i musiał wymieniać przegub.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja się męczyłem z ta zawleczka od przegubu 2 dni <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" /> ale wreszcie mi sie udało <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Rozchyliłem ją tak, żeby koncówki znalazły się w wyżłobieniach na ten seager i wtedy przegub prawie sam zszedł.


  • Użytkownik archiwalny

    Już skończyła mi się cierpliwość wyjąłem tą półośke ze skrzyni i jakoś poszło
    dzięki koledzy za porady

    <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />



  • Już skończyła mi się cierpliwość wyjąłem tą półośke ze skrzyni i jakoś poszło

    OT!
    Taki przykład:
    W Renautlt Clio z 1992 roku przegub zewnętrzny jest nierozbieralny.
    Stanowi integralną część z półośką.
    Aby wymienić osłonę gumową, to trzeba wyciągać półoś ze skrzyni.
    Jakbym nie widział, to bym nie uwierzył.
    Olej który się wyleje przy wymianie można wlać ten sam z powrotem, gdyż producent pisze, że olej w skrzyni biegów nie podlega wymianie przez całą żywotność samochodu.
    Zintegrowanie przegubu zewnętrznego z półośką daje to, że jeśli się sprawdza osłony gumowe przegubów i dba o nie, to przegub zewnętrzny wytrzyma całą żywotność samochodu.
    Jest bardzo trwały.


  • Użytkownik archiwalny

    BTW Tak sobie myśle - miałem kiedyś skode 120 i tam osłony przegubów zmieniało się w jakieś 10 minut obydwa (włącznie z podniesieniem auta...). Osłony były przecięte na pół i po założeniu skręcało się je śrubami. Dzięki temu nie trzeba było rozłączać przegubów. Czy nie dało by się czegoś takie zastosować w tico? Może dałoby się spróbować założyć takie osłony ze skody 120 do ticolota?;)


Zaloguj się, aby odpowiedzieć