Tylnie koła mi "latają" (luzy czy coś ?).


  • Użytkownik archiwalny

    Więc tak Ticusia kupiłem w sobotę i mam problem, bo tylnie koła mają luzy <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />.
    O tym akurat wiedziałem ale nie chciał bym żeby mi odpadły w czasie jazdy <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />.
    Tylko nie wiem co trzeba wymienić <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />, i co może być zużyte.
    Koła są dobrze dokręcone, na tym się moja wiedza kończy <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
    Pomuszcie proszę <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />.
    Pozdrówka.
    <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Łożyska ?
    Może nakrętka koronowa piasty?


  • Użytkownik archiwalny

    Więc tak Ticusia kupiłem w sobotę i mam problem, bo
    tylnie koła mają luzy .

    Witam
    Całkiem możliwe że łożyska są już tak zużyte że się rozleciały. Trzeba ściągnąć bębny i zobaczyć co jest grane. Miejmy nadzieję że piasta się nie uszkodziła.


  • Użytkownik archiwalny

    Więc tak Ticusia kupiłem w sobotę i mam problem, bo
    tylnie koła mają luzy .

    Konstrukcja oraz rodzaj tylnych łożysk w Tico standardowo oznacza luz w piastach. Nawet na nowych łożyskach będzie odczuwalny spory luz i pukanie jeżeli szarpiemy za górę koła przy stojącym samochodzie. Po prostu normalne kulkowe łożyska mają stosunkowo spory luz, który na średnicy koła Tico robi się dość wyraźny. Kwestia tylko jak duży luz jest u ciebie... Być może wszystko masz w porządku.


  • Użytkownik archiwalny

    samochodzie. Po prostu normalne kulkowe łożyska
    mają stosunkowo spory luz, który na średnicy koła
    Tico robi się dość wyraźny.

    Bzdura, gdyby łożyska miały taki luz to nie byłby w stanie pracować dłużej niż 2000 km.


  • Użytkownik archiwalny

    Bzdura, gdyby łożyska miały taki luz to nie byłby w stanie pracować dłużej niż 2000 km.

    niech zdejmnie pokrywe z piasty młotkiem lekko klupać naokoło i śrubokrętem wyjąć poten zobaczyć czy nakretka dobrze leży. Ja obstawiam nakrętke. Może jakiś 'fachowiec' zamontował nakretke bez zawleczki. <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Znaczy się tak.
    Z jednej strony są minimalne ale są, z drugiej są większe. Sprawdziłem co napisaliście łożyska nie rozsypały się są na swoim miejscu. Hyba poprzedni własciciel miał zamiar wymienić łożysko bo akurat takie było w bagażniku. Jeszcze nie wymieniłem, ale będę się brać za to, narażie prubuję pożyczyć kluczyk 22 nasadowy nie ma ktoś <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />.
    Pozdrawiam i dziękuję za porady <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.


  • Użytkownik archiwalny

    Konstrukcja oraz rodzaj tylnych łożysk w Tico standardowo oznacza luz w piastach. Nawet na
    nowych łożyskach będzie odczuwalny spory luz i pukanie jeżeli szarpiemy za górę koła przy
    stojącym samochodzie. Po prostu normalne kulkowe łożyska mają stosunkowo spory luz, który
    na średnicy koła Tico robi się dość wyraźny. Kwestia tylko jak duży luz jest u ciebie...
    Być może wszystko masz w porządku.

    Nie wiem co brałeś ale mi by sie od czsu do czasu też takie coś przydało - daj cynk gdzie kupiłeś i po ile!! <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem co brałeś ale mi by sie od czsu do czasu też
    takie coś przydało - daj cynk gdzie kupiłeś i po
    ile!!

    Piszę na podstawie własnego 10 letniego doświadczenia z MOIM Tico, w którym niezależnie od marki łożysk, niezależnie od tego kto, kiedy i jak je wymieniał oraz niezależnie od bębnów był zawsze wyczuwalny niewielki luz na tylnych kołach.
    Jeśli tak jest tylko w moim Tico to serdecznie przepraszam i gratuluję wszystkim...
    Ciekawi mnie tylko czemu mechanicy w ASO (kiedyś, na gwarancji- jak jeszcze mnie to dziwiło) uznawali ten luz w Tico za normę. Powtórzę jeszcze raz: w tylnej piaście Tico z kulkowymi łożyskami nie widzę metody na całkowite skasowanie luzu jeżeli same łożyska już taki luz mają.

    EDIT: Ponieważ moja koleżanka z pracy jeździ Tico a niedawno miała zmieniane bębny i łożyska więc zaciekawiony wyszedłem sprawdzić... Oczywiście ma identycznie jak u mnie- jest luzik i postukiwanie w piaście. <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Bzdura, gdyby łożyska miały taki luz to nie byłby w
    stanie pracować dłużej niż 2000 km.

    No bardzo mi przykro... Od ostatniej wymiany łożysk przejechano jak na razie 27tys km. A luz jaki był taki jest... Widocznie wyjątek jakiś <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No bardzo mi przykro... Od ostatniej wymiany łożysk
    przejechano jak na razie 27tys km. A luz jaki był
    taki jest... Widocznie wyjątek jakiś

    Niemożliwe. I nie uwierzę Ci w to. Gdyby na kole były wyczuwalne luzy to nie dość że łożyska by się szybko zużyły to również opony by na tym cierpiały. U mnie w tico nie wyczuwam żadnego luzu na tylnych kołach. Albo macie mechaników jakichś lewych, albo nie wiem co. Jeśli na kole wyczuwalny jest luz to znaczy że łożyska są do wymiany. Być może masz zbyt lekko dokręconą nakrętkę piasty.


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli na kole wyczuwalny
    jest luz to znaczy że łożyska są do wymiany.

    Nowe łożyska (zwykle montowałem FŁT) mają luzy, ale to są luzy boczne (osiowe). Minimalny luz jest wyczuwalny trzymając łożysko w palcach i to jest normalne. Nie ma natomiast żadnych luzów poprzecznych, zgodnych z zasadniczym kierunkiem obciążania łożyska.

    Być
    może masz zbyt lekko dokręconą nakrętkę piasty.

    Teoretycznie luz osiowy łożysk można by skasować dokręcając nakrętke piasty i "ściskając" do siebie w ten sposób wewnętrzne bieżnie obu łożysk. Ale oczywiście tuleja między łożyskami nie pozwala na to i tak ma być. Przy łożyskach kulkowych nakrętka piasty nie służy do regulacji luzu tak jak przy stożkowych, wałeczkowych. Zawleczkę da się włożyć tylko w jednym położeniu. Dokręcić mocniej owszem można ale o "pół ząbka" i nie da sie wtedy zamontować zawleczki więc trzeba ją cofnąć do pokrycia się nacięcia z otworem.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Więc tak w moim przypadku nigdy kiedy miałem problemy z łożyskami nie mogłem ustalić w którym kole na postoju poprzez ruszanie kołem na boki. Chyba by musiały być całkiem zużyte łożyska żeby generowały taki luz. Owszem słychać było tak jakby szum podczas jazdy (czyli łożysko niesprawne). Może sprawdź tuleje wahacza tylnego. U mnie tak było że się wyrobiły i koło latało w przód i w tył do góry i na dół jak chciało. Wystarczy wjechać na kanał i jakąś "przedłużką" spróbować odgjąć wahacz i się okaże czy są zużyte czy nie.


Log in to reply