Czy to pompa paliwa?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich.
    Dawno nic nie pisałem, ale sledze co się tu dzieje.
    dziś nie dojechałem Tico do pracy....
    Jechał jechał i nagle przestał jechać...:(
    Tak jakby nie dostawał paliwa, albo nie było iskry nie wiem....
    W poniedziałek wymieniałem pompę paliwa, ale do tej pory jeździł bez problemu. Zauważyłem jednak ze po wymianie pompy pojawił si dodatkowy dźwięk w pracy silnika, takie pykanie, cykanie(nie wiem jak to nazwać) - tak jakby ta dźwigienka pompy paliwa czy coś.... Czy można źle włożyć pompę paliwa?
    proszę o sugestie, jak narazie zostawiłem go i po pracy coś muszę z nim zrobić.
    dzięki.


  • Użytkownik archiwalny

    Jechał jechał i nagle przestał jechać...:(
    Tak jakby nie dostawał paliwa, albo nie było iskry nie wiem....
    W poniedziałek wymieniałem pompę paliwa, ale do tej pory jeździł bez problemu. Zauważyłem jednak
    ze po wymianie pompy pojawił si dodatkowy dźwięk w pracy silnika, takie pykanie,
    cykanie(nie wiem jak to nazwać) - tak jakby ta dźwigienka pompy paliwa czy coś.... Czy
    można źle włożyć pompę paliwa?

    To pykanie to zapewne udeżenia krzywki o dzwigienkę pompy paliwa. Wniosek jeden - za duży luz pomiędzy krzywką a dzwigienką. Dzwigienka powinna się ślizgać po krzywce. Te stuki nigdy nie wróżą nic dobrego w skrajnym przypadku uszkodzenie krzywki i remont silnika zapewniony. Wyjście z tego to albo wymiana pompy na oryginał albo pozbycie się uszczelek, ewentualnie cieńsza przekładka.
    Większy luz powoduje mniejszą wydajność pompy paliwa a stuki powodują dalsze ścieranie i powiększanie się tego luzu, ciekawe tylko co już zdążyło się wytłuc - krzywka czy dzwigienka? Zapewne dzwigienka bo jest wykonana z miękkiego materiału.


  • Użytkownik archiwalny

    Wyjście z tego to albo wymiana pompy na oryginał albo pozbycie się uszczelek, ewentualnie
    cieńsza przekładka.
    Większy luz powoduje mniejszą wydajność pompy paliwa a stuki powodują dalsze ścieranie i
    powiększanie się tego luzu, ciekawe tylko co już zdążyło się wytłuc - krzywka czy
    dźwigienka? Zapewne dźwigienka bo jest wykonana z miękkiego materiału.

    hmm to jest oryginalna pompa paliwa, uszczelki i przekładka takie jak były użyte przy poprzedniej pompie... czy te przekładki są do kupienia o różnej grubości?

    dobrze ze mam jeszcze ta poprzednia pompę, to włożę ja z powrotem... ewentualnie zareklamuje tamta że jest zła, bo zamotowana jak poprzednia i się nie sprawdziła.


  • Admin

    To pykanie to zapewne udeżenia krzywki o dzwigienkę pompy paliwa. Wniosek jeden - za duży luz

    Mnie sie wydaje, ze niekoniecznie.

    Większy luz powoduje mniejszą wydajność pompy paliwa a stuki powodują dalsze ścieranie i
    powiększanie się tego luzu, ciekawe tylko co już zdążyło się wytłuc - krzywka czy
    dzwigienka? Zapewne dzwigienka bo jest wykonana z miękkiego materiału.

    U mnie nowa pompa paliwa tez zachowuje sie glosniej i slychac, szczegolnie przy wyzszych obrotach "pykanie", ale nie ma ani mniejszej wydajnosci, a i nie ma uszkodzen po roku od wymiany.


  • Użytkownik archiwalny

    hmm to jest oryginalna pompa paliwa, uszczelki i przekładka takie jak były użyte przy
    poprzedniej pompie... czy te przekładki są do kupienia o różnej grubości?
    dobrze ze mam jeszcze ta poprzednia pompę, to włożę ja z powrotem... ewentualnie zareklamuje
    tamta że jest zła, bo zamotowana jak poprzednia i się nie sprawdziła.
    Pod warunkiem że to rzeczywiście wina pompki paliwa a nie np awaria układu WN.
    Zmierz sówmiarką odległość slizgu dzwigienki od korpusu starej pompy i nowej pompy i porównaj. Może się też okazać że jest odwrotnie i w nowej pompie wystaje więcej a nie mniej, w takim przypadku nie będzie luzu a membrana bedzie pracować na ograniczonym skoku tylko w dolnych położeniach. Wtedy przekładkę trzeba by pogrubić. Porównaj też skok roboczy dzwigni pompy, czy w obydwu pompach jest taki sam. Było tu już na forum powiedziane że pompa wcale nie musi być oryginałem pomimo że wygląda tak samo. Nie wiem czy w sprzedazu są rózne grubości przekładek, myślałem o kupnie innej (nowej) i np zeszlifowanie jej z jednej strony.


  • Użytkownik archiwalny

    Te stuki nigdy
    nie wróżą nic dobrego w skrajnym przypadku uszkodzenie krzywki i remont silnika zapewniony.

    niekoniecznie.ambitni moga przeszczepic elektryczna pompe np z matiza. kwestia tylko podpiecia jej odpowiednio pod instalacje.dla chcacego nic trudnego.

    Wyjście z tego to albo wymiana pompy na oryginał albo pozbycie się uszczelek, ewentualnie
    cieńsza przekładka.
    jak dobrze jest wszystko poskrecane to nie ma prawa sie nic dziac.chyba,ze pompa jest jakas lewa.
    prawde mowiac, sprawdz czy gdzies nie masz krzywo skreconej pompy. jak wszystko jest ok, wyciagnij ja obejrzyj i spr krzywke,napewno bedzie cos widac jak puka. ja bym stawial na pompe ze jest lipna.


  • Użytkownik archiwalny

    Było tu już na forum powiedziane że pompa wcale nie
    musi być oryginałem pomimo że wygląda tak samo...

    Dokładnie tak. Kiedyś ktoś na tym forum zamieszczał zdjęcia pompy, której dźwigienka została po niedługiej pracy całkowicie wygięta- pompa nagle przestała działać. <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
    Oczywiście przyczyną wcale nie musi być pompa...


  • Użytkownik archiwalny

    niekoniecznie.ambitni moga przeszczepic elektryczna
    pompe np z matiza. kwestia tylko podpiecia jej
    odpowiednio pod instalacje.dla chcacego nic
    trudnego.

    Uważam, że tego typu modyfikacja to duże wyzwanie, poza tym niezbyt celowe. Elektryczna pompa paliwa jest co najmniej porównywalnie awaryjna od mechanicznej.
    A wyzwanie polega na tym, że jak zapewne wiesz (ale może nie wszyscy), pompa w Matizie jest typową pompą zanurzeniową i pracuje zatopiona w zbiorniku paliwa w zespole zintegrowanym z czujnikiem poziomu paliwa. A niewielu jest chyba na tym forum specjalistów mających chęć przeprowadzenia stosownej modyfikacji zbiornika paliwa w Tico.


  • Użytkownik archiwalny

    prawde mowiac,jakbym mial robic remont silnika z powodu pompy to poszukalbym albo jakiejs innej formy naprawy problemu albo pompy elektrycznej zewnetrznej. btw chyba lepiej pokombinowac jak robic silnik?


  • Użytkownik archiwalny

    Dokładnie tak. Kiedyś ktoś na tym forum zamieszczał zdjęcia pompy, której dźwigienka została po
    niedługiej pracy całkowicie wygięta- pompa nagle przestała działać.
    Oczywiście przyczyną wcale nie musi być pompa...

    btw jak ogladalem pompe polska to dzwigienka o dziwo w nowej pompce miala taaaki luz,ze az sie zdziwilem. maluchowskie sa lepiej wykonane.


  • Użytkownik archiwalny

    Przyjrzyj się grubości uszczelek pomiędzy pompą,a silnikiem.A najlepiej wymontuj pompę i obejrzyj tę dźwigienkę czy nie widać na niej uszkodzeń <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Przyjrzyj się grubości uszczelek pomiędzy pompą,a silnikiem.A najlepiej wymontuj pompę i
    obejrzyj tę dźwigienkę czy nie widać na niej uszkodzeń

    Tak wczoraj zrobiłem. Po wyjęciu pompy okazało się że dźwigienka wygięła sie w bok... wnioskuje że była troszkę za długa... oddałem ja do reklamacji(zobaczymy czy uznają)- z opcją zwrotu pieniędzy a kopiłem tańszą pompę(rozbieralna).
    W tej tańszej pompie zauważyłem, że dźwigienka jest troszkę inna, tzn, jest dłuższa cześć od strony wygięcia. Kiedyś w oryginalnej pompie, ta dźwigienka mi pękła po zamontowaniu(musiała źle się wpasować)- pękła ta krótka część co jest od strony wygięcia(dźwigienka jest wygięta w kształcie litery L). Dłuższa część od strony wygięcia zapobiega , że dźwigienka się źle nie wpasuje i nie pęknie.


  • Użytkownik archiwalny

    Tak wczoraj zrobiłem. Po wyjęciu pompy okazało się że
    dźwigienka wygięła sie w bok... wnioskuje że była
    troszkę za długa... oddałem ja do
    reklamacji(zobaczymy czy uznają)- z opcją zwrotu
    pieniędzy a kopiłem tańszą pompę(rozbieralna).

    A wymieniłeś podczas wymiany pompy uszczelki i podkładkę pomiędzy nimi? Jeśli nie to mogła być przyczyna wygięcia się dźwigienki. Jeśli chodzi o ścisłość to zdecydowanie polecam oryginalną pompę. Nie opłaca się kupować tej polskiej, rozbieralnej, ponieważ wymiana membran w nich następuje o wiele częściej. Wiem coś o tym, bo mam tą rozbieralną.


  • Użytkownik archiwalny

    A wymieniłeś podczas wymiany pompy uszczelki i podkładkę pomiędzy nimi? Jeśli nie to mogła być
    przyczyna wygięcia się dźwigienki. Jeśli chodzi o ścisłość to zdecydowanie polecam
    oryginalną pompę. Nie opłaca się kupować tej polskiej, rozbieralnej, ponieważ wymiana
    membran w nich następuje o wiele częściej. Wiem coś o tym, bo mam tą rozbieralną.

    Uszczelki były wymienione, a podkładka pomiędzy nimi nie. Teraz ta tańsza rozbieralna, jest włożona na tych samych uszczelkach i podkładce i śmiga bez problemu.
    Co do tej tańszej to zobaczymy, kopiłem ja też dlatego że już nie mieli oryginalnej a potrzebny mi był działający ticuś nie mogłem czekać.

    Pytanie, kiedy zauważasz ze trzeba wymienić membranę i po jakim czasie wymieniasz(miesiąc, pół roku)??? i ile kosztuje membrana?


  • Użytkownik archiwalny

    Pytanie, kiedy zauważasz ze trzeba wymienić membranę i
    po jakim czasie wymieniasz(miesiąc, pół roku)??? i
    ile kosztuje membrana?

    Pierwszą membranę wymieniłem po około 10tys kilometrów czyli mniej więcej w niecały rok po założeniu, ponieważ zaczęła się dość obficie pocić. Drugi raz wymieniłem gdy miałem problemy związane z wodą w paliwie. W poszukiwaniu problemu rozkręciłem pompę i okazało się że nakrętka trzymająca obie membrany ze sobą się poluzowała i niewiele brakowało, a by całkowicie się odkręciła, gdy to zobaczyłem postanowiłem dla zasady wymienić ponownie membranę. Koszt całej membrany to 5 złotych.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam ponownie
    Wczoraj moje tico stanęło na drodze Przyczyną znów była membrana pompy paliwa. Nie minęło 5 tys km od ostatniego rozebrania pompy i znów przyczyną była poluzowana nakrętka membrany. Polska pompa to totalny badziew. W najbliższym czasie planuję kupić oryginalną nierozbieralną pompę paliwa bo nie mam zamiaru co 5 tys km rozbierać pompy.