Naprawa zawieszenia przedniego w tico



  • Postanowiłem naprawić zawieszenie przednie w tico. Przygodę tą rozpoczołem od wymiany stabilizatora i gum. Skoro już wymieniać to na bogatości - postanowiłem zamontować również poliuretany.

    IMG_20200821_111851.jpg

    Przyczyną dla której postanowiłem wymienić była korozja końcówek, które są schowane pod tulejami wahacza. Trochę ubyło metalu z tych końcówek. Po zdjęciu okazało się, że są również powyginane. Wydawało mi się że nowy stabilizator też jest trochę fabrycznie wygięty i ma znaczenie jak go montować. Montowałem tak aby napisy na stabilizatorze były poprawnie.

    IMG_20200821_111144.jpgIMG_20200821_111527.jpg



  • Sprzedawca od którego kupiłem stabilizator dołączył m.in. podładki do tulejek wahaczy, które jak widać nie bardzo się do czegokolwiek nadają. No nic, może się przydadzą do zrobienia jakiejś praski czy coś.
    IMG_20200821_112340.jpg

    Stare były przeżarte przez rdzę, a do poliuretanów tym bardziej trzeba dać nowe. W katalogu części do tico nie ma numeru części do podkładek wewnętrznych z większym otworem. Kupiłem cztery zewnętrzne (09164-12017-000) z otworem na 12mm i dwa z nich rozwierciłem wiertłem stożkowym na 16 mm.

    IMG_20200821_114128.jpg



  • Poliuretanowe tuleje wahacza od Tedgum, nie dość że są twarde to, wydają się być trochę większe od standardowych
    IMG_20200821_164447.jpg
    i założenie jednego z nich wymagało kombinowania z zaciskami stolarskimi i zajęło mi bardzo dużo czasu. Tuleje chyba nie bardzo się ułożyły.
    IMG_20200822_065056.jpg

    Nie wiem czy to dobry pomysł z tymi poliuretanami i czy zakładać drugą stronę, czy założyć zwykłe gumy?



  • Po stronie kierowcy tuleja jakoś zablokowała się wciśnięta częściowo i jakoś się udało. Po drugiej stronie było jeszcze gorzej.
    IMG_20200822_085134.jpg

    Wielokrotne niepowodzenia zmusiły mnie do tega aby stworzyć specjalne nażędzie do ściskania tulej. Przydały się do tego celu podkładki które dostałem razem z drążkiem stabilizatora.
    IMG_20200822_111911.jpg

    ...i voila
    IMG_20200822_111340.jpg



  • IMG_20200822_112617.jpg
    Poduszka się bardzo rozciągneła. Czy tak może być?



  • Całość wygląda tak:
    IMG_20200822_132929.jpg



  • @michal napisał w Naprawa zawieszenia przedniego w tico:

    Przyczyną dla której postanowiłem wymienić była korozja końcówek, które są schowane pod tulejami wahacza. Trochę ubyło metalu z tych końcówek. Po zdjęciu okazało się, że są również powyginane. Wydawało mi się że nowy stabilizator też jest trochę fabrycznie wygięty i ma znaczenie jak go montować. Montowałem tak aby napisy na stabilizatorze były poprawnie.

    Końcówki stabilzatora są fabrycznie wygięte. Którą stroną powinien być zamontowany stablizator i sporo innych informacji o wymianie drążka stabilzatora można znaleźć w tym temacie.

    https://zlosniki.pl/topic/37686/dziwny-odgłos-chrupnięcie-przy-ruszaniu?page=1



  • @michal napisał w Naprawa zawieszenia przedniego w tico:

    Sprzedawca od którego kupiłem stabilizator dołączył m.in. podładki do tulejek wahaczy, które jak widać nie bardzo się do czegokolwiek nadają. No nic, może się przydadzą do zrobienia jakiejś praski czy coś.

    Fabryczny drążek General Motors ma dołączone do drążka podkładki wewnętrzne.

    DSCN0092.JPG

    Stare były przeżarte przez rdzę, a do poliuretanów tym bardziej trzeba dać nowe. W katalogu części do tico nie ma numeru części do podkładek wewnętrznych z większym otworem. Kupiłem cztery zewnętrzne (09164-12017-000) z otworem na 12mm i dwa z nich rozwierciłem wiertłem stożkowym na 16 mm.

    Ja w podobny sposóbn sposób przerobiłem fabryczne podkładki zewnętrzne na wewnętrzne. Otwór w podkładkach powiększył mi mi tokarz na tokarce wiertłem fi 16 mm.



  • @ryszard napisał w Naprawa zawieszenia przedniego w tico:

    .

    Tak mi się wydawało, że są fabrycznie trochę wygięte. Ale ten stary to wygięty już ponad fabryczną normę. Zamontowałem tak jak aby napisy na stabilizatoże były normalnie i to się zgadzało z tym jak, o ile dostrzegłem prawidłowo, były wygięte nowe, ale to naprawde bardzo małe wygięcie było.



  • @michal napisał w Naprawa zawieszenia przedniego w tico:

    Poliuretanowe tuleje wahacza od Tedgum, nie dość że są twarde to, wydają się być trochę większe od standardowych

    Taka uroda o poliuretanu, że jest twardszy od gumy. Co do wymiarów to rzadko zamienniki je trzymają zgodnie z fabrycznym pierwowzorem.

    i założenie jednego z nich wymagało kombinowania z zaciskami stolarskimi i zajęło mi bardzo dużo czasu. Tuleje chyba nie bardzo się ułożyły.

    Te tuleje poliuretanowe są przewymiarowane i mniej odktszałcalne niż guma . Nic dziwnego, że trudno wchodzą w gniazda wahaczy. Zresztą gumo też niezbyt lekko ale daje radę gdy się je nawoskuje a końce drążka stabilizatora ściągnie pasem np. używanym do mocowania ładunków.

    Nie wiem czy to dobry pomysł z tymi poliuretanami i czy zakładać drugą stronę, czy założyć zwykłe gumy?

    Nie używałem poliuretanowych tulei. Z tego co wiem śą twardsze i bardziej odporne na wybijanie.



  • @ryszard A jak montowałeś stabilizator to czy wygięcia końcówek były skierowane do góry czy do dołu?



  • @michal napisał w Naprawa zawieszenia przedniego w tico:

    Po stronie kierowcy tuleja jakoś zablokowała się wciśnięta częściowo i jakoś się udało. Po drugiej stronie było jeszcze gorzej.

    Zgadza się pierwsza tuleja wchodzi łatwiej (niezależnie czy gumowa czy poliuretanowa). Z drugą jest gorzej i przy jej wsuwaniu pomocy jest pas ściągający ramiona drążka.

    Wielokrotne niepowodzenia zmusiły mnie do tega aby stworzyć specjalne nażędzie do ściskania tulej. Przydały się do tego celu podkładki które dostałem razem z drążkiem stabilizatora.

    Ciekawy przyrząd.



  • @michal napisał w Naprawa zawieszenia przedniego w tico:

    Całość wygląda tak:

    Dzięki za ciekawą relację z wymiany drążka. Daj znać jak się prowadzi auto na tych tulejach poliuretanowych.



  • @michal
    Wygięcie końcówek drążka jest nieduże. Polecam lekturę wcześniej wskazanego tematu.



  • @ryszard Och, muszę najpierw zdać relację z montażu amortyzatorów :)
    IMG_20200822_152836.jpg



  • @michal
    Widzę rozebrane amortyzatory w drobny mak. Jakie elementy wymieniałeś?



  • @ryszard Amortyzatory olejowe kayaba, górną miseczkę, górne gniazdo amortyzatora scalone z poduszkami górną i dolną, gniazdo łożyska, łożyska i sprężyny. Ale doświadczenia jakie miałem z zakupem to omówię trochę później.



  • @ryszard Tzn. miałem i mam problem z przeskokami, naprężeniami podczas skręcania i rozbierałem kolumny wielokrotnie wymieniając różne elementy i teraz chcę finalnie złożyć żeby było tak jak powinno.



  • @michal
    Ja w ubiegłym roku podałem konserwacji obie kolumny zamontowane fabrycznie tylko z uwagi na korozję części metalowych (głównie amortyzatorów i sprężyn). Elementy wypiaskowałem, pomalowałem, nasmarowałem łożyska i całość poskręcałem. Plastikowych łożysk ślizgowych jeszcze nie wymieniałem bo nie były zużyte.
    Na marginesie łożyska te są bardzo drogie.



  • @michal napisał w Naprawa zawieszenia przedniego w tico:

    @ryszard Tzn. miałem i mam problem z przeskokami, naprężeniami podczas skręcania i rozbierałem kolumny wielokrotnie wymieniając różne elementy i teraz chcę finalnie złożyć żeby było tak jak powinno.

    Przesmarowanie łożysk kolumn może trochę pomóc. Ale może też być problem w czym innym np w przekładni kierowniczej


Log in to reply