Pytanie. Szukam Swifta GTI


  • Użytkownik archiwalny

    Zacznę od przywitania. Witam państwa. Jestem Krzysztof (Krzysiek, Krzychu, Krzysiu jak komu lepiej) i mam 18 lat. Przychodzę do was z pytaniem na które nie potrafię sobie odpowiedzieć. Czy teraz jest jeszcze możliwość znalezienia zadbanego swifta GTi? Przeglądam różne strony i nie mogę nic znaleźć. Sama marka Suzuki już wiele dla mnie znaczy a swift GTi jeszcze więcej... Zostałem wychowany przy tym samochodzie. Ojciec sprowadził sobie takiego w `96 z usa. Był w naszej rodzinie do 2011 roku. Sprzedany został z powodu zmiany na zdecydowanie młodszy samochód (oczywiście japończyk) a wszelkie rozmowy żeby został dla mnie kończyły się tekstem że jest za mocny na pierwszy samochód. Rozstałem z swiftem z płaczem i wielkim żalem że ojciec był zdolny do sprzedaży go. Ehh te wspomnienia gdy zostawiało się w tyle wszystkie wieś golfy 3 bo nie myślały że tak skromny samochód może mieć taką moc... Cały czas myślę o tym jak bym o niego dbał jak bym takiego dostał w swoje ręce. Myślę nawet o odstawieniu motocykli albo oddania większości przeznaczonych pieniędzy na następne moto chociaż to moja pasja. Jeśli zły dział wybrałem to przepraszam.
    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    mozesz dostac tylko cena jest w granicach 5-10 tys, uzytkownik o nicku młodyboruch ma takie egzemplarze na sprzedaz


  • Użytkownik archiwalny

    Musisz szukać, a na 100% znajdziesz, cena tak jak pisał Boxxing.
    I co najważniejsze nie śpiesz się i nie napalaj bo kupisz bubla i później będziesz tylko dokładał.
    Ja też szukałem mojej Justy ponad pół roku ale warto poczekać i uzbroić się w cierpliwość.


  • Użytkownik archiwalny

    Tak jak pisałem użytkownikowi Erde na innym forum. Mógłbym dać sporo ale żeby stan był adekwatny do ceny. To samochód który naprawdę pięknie wspominam.


  • Użytkownik archiwalny

    Tak jak pisałem
    użytkownikowi Erde na innym forum. Mógłbym dać sporo ale żeby stan był adekwatny do
    ceny. To samochód który naprawdę pięknie wspominam.

    Cysiu pisz do młodegoborucha ma 2 egzemplarze w dobrym stanie, do wyboru jest bialy gti, i granatowy, jezeli bym mial tobie pomoc w wyborze bral bym bialego



  • jezeli bym mial tobie pomoc w wyborze bral bym bialego

    A w życiu. Granatowy fajniejszy! No i pewnie jedyny(?) w Polsce.


  • Użytkownik archiwalny

    A w życiu.
    Granatowy fajniejszy! No i pewnie jedyny(?) w Polsce.

    ale kto wie co z nim wczesniej sie dzialo, a o swojego to napewno dbal



  • ale kto wie co z
    nim wczesniej sie dzialo, a o swojego to napewno dbal

    No to chyba, że tak.


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie był kiedyś biały właśnie.


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie był kiedyś
    biały właśnie.

    no to widzisz, jezeli ci zalezy na gti to masz bardzo dobra baze na stworzenie projektu lub zostawienie auta w oryginale, ogladalem tego gti'ka i nie mam zastrzezen pewnie jeden z lepszych w pl pozostawiony w serii


  • Użytkownik archiwalny

    PW poszło. Zobaczymy co mi odpowie. Dziękuję wam za naprowadzenie mnie na zadbanego swifta.


  • Użytkownik archiwalny

    Boruch białego Ci nie sprzeda, zapomnij. Za mlody jestes.


  • Użytkownik archiwalny

    Nawet jeśli taki samochód stał u mnie przez 16 lat? Zależy mi na swifcie GTi a zwłaszcza na białym. Nie jestem człowiekiem który szuka samochodu do upalania. Szukam takiego swifta bo mam na prawdę wielki sentyment do tego auta.
    Zdjęcie zrobione gdzieś koło 2000 roku:



  • Takie sentymenty zabijają portfel
    Coś o tym wiem bo u mnie w rodzinie GTi jest niezmiennie od 13 lat z czego prawie połowę tego czasu pod moją opieką Moi rodzice nie widzieli sensu w sprzedaży, bo za te pieniądze które można dostać za swifta nic konkretnego się nie kupi a tym bardziej nie będzie to sprawdzone, no chyba że się sprzeda samochód a kupi telewizor


  • Użytkownik archiwalny

    Następne wykopane foto. Coś koło 1999 roku.

    Tak jak pisałem. Jestem w stanie dać sporo ale żeby stan samochodu był adekwatny do ceny. Wiem co może oznaczać rdza w swifcie. Śmiałem się z ojca jak ten wymieniał wachacze w swifcie W tym momencie na podwórku stoi swift z 1.0 mojego brata. Ehh przepięknie wspominam te czasy gdy rodzice mieli swifta. Zawsze była gadka "Tato tylko przyjedź po mnie swiftem pod szkołę"

    Siedzę na forum już pół dnia i czekam na odpowiedzi


  • Użytkownik archiwalny

    Mam takie przeczucie, że jeśli uda Ci się wyrwać jakiegoś ciekawego Swifta to stworzysz gruby temat na forum, bo "wyglądasz" na człowieka, który potrafi zadbać i włożyć sporo kasy
    Więc powodzenia...


  • Użytkownik archiwalny

    Mam takie
    przeczucie, że jeśli uda Ci się wyrwać jakiegoś ciekawego Swifta to stworzysz gruby
    temat na forum, bo "wyglądasz" na człowieka, który potrafi zadbać i włożyć sporo
    kasy
    Więc powodzenia...

    18 Lat... więc skąd tutaj sporo kasy Ale, to Ja wtedy miałem tylko na bieżące wydatki, o aucie mogłem pomarzyć, nie myśląc już o wsadzaniu w niego kasy


  • Użytkownik archiwalny

    Ja kupiłem Swifta mając 19 lat jako pierwsze auto i za swoją kasę. Nie był ani tani ani drogi, więc jeśli się oszczędza to można.
    Co nam do tego skąd ma kasę? Najważniejsze, że ma chęć na Swifta.


  • Użytkownik archiwalny

    Mam takie
    przeczucie, że jeśli uda Ci się wyrwać jakiegoś ciekawego Swifta to stworzysz gruby
    temat na forum, bo "wyglądasz" na człowieka, który potrafi zadbać i włożyć sporo
    kasy
    Więc powodzenia...

    Dziękuję
    Marka suzuki ma dla mnie duże znaczenie. Wiadomo. Od małego byłem wychowywany przy tej marce. Teraz gdy mam 18 lat nadal czuję wielką sympatię do tego producenta jak i całej japońskiej motoryzacji. Na podwórku stoją same japońskie samochody i motocykle, no może nie licząc mojej Aprilii ale honda jako jedyna ma motocykl w tej klasie względnie nowy i z japonii ale nie oferowała tego co mogła dać aprilia. Teraz zamierzam sprzedać ją i jeśli uda mi się kupić swifta to w wakacje ogarnę jakąś pracę i dorobię sobie do jakiegoś bandita, wtedy dołączę do ojca który także pozostał wierny marce i jeździ DL 1000.



  • Następne wykopane
    foto. Coś koło 1999 roku.

    To Ty na tym zdjęciu?