Amortyzatory - cena i czy oba?
-
Ja skorzystałęm z pomocy, niestety musiałem być w pracy w nocy więc zostawiłem auto mechanikowi
- koledze z pracy, wymienił ale dolne śruby ścioł i zrobił tak jak u góru ze śrubą
przelotową, na dole ścił śruby ( jedną musiał bo ją urwałemU a góre musiał grzać palnikiem
koszt wymiany - Uwaga 20 złotych
Witam jestem nowym użytkownikiem tico i zarazem nowym forumowiczem.Chciałem się podzielić paroma uwagami jeżeli chodzi o zmiane amortyzatorów z tyłu.Nabyłem ostatnio tico z1997 rocznika o przebiegu 97k km.Jak się okazało samochód był jeżdżony,ale niestety nie obsługiwany,także wymiana amorków z tyłu okazała się niezbędna.Okazało się,że to jak dla mnie bardzo ciężki problem.Tulejki amortyzatorów tylnych tak się zapiekły ze śrubami dolnymi,że niestety,ale odkręcenie śrub okazało się niemożliwe.Uszy uchwytów amortyzatorów odginały się,a śruby nie chciały wyjść.Niestety nie miałem palnika jak niektórzy forumowicze,więc musiałem ciąć amorki i śruby diaxem.Najpierw każdy amortyzator ciąłem 2 razy tak aby swobodnie wyjąć go ze śruby,a następnie każdą ze śrub przy przyspawanej nakrętce.Po tej operacji okazało się,że zakup odpowiednich śrub o drobnym gwincie jest bardzo trudny.Mieszkam pod Warszawą i w żadnym sklepie ze śrubami w którym byłem w Wawie nie udało mi się nabyć takich śrub.Jak się okazało są to śruby drobnozwojne o twardości 8.8.Można je kupić jedynie chyba jeśli chodzi o Wawe i okolice w pewnym markecie ze śrubami na Alejach Jerozolimskich na wysokości Reguł (tuż za granicami Wawy).Jadąc od centrum Alejami tuż za granicami miasta po prawej stronie jest ten sklep-nazwa Asmet jest dobrze widoczna z trasy.Dobrze,że zapobiegawczo kupiłem śruby z nakretkami,bo jak się okazało gwint w 1 z nakrętek przyspawanych do uchytu amortyzatora zerwał sie.Jak na razie nie mam jeszcze odpowiedniej spawarki(migomatu)więc nakreciłem 2 nakrętki na miejsce nakrętki z zerwanym gwintem,którą również musiałem ściąć diaxem.Robota bardzo przerąbana,zwłaszcza dla kogoś kto nie jest mechanikiem.Dobrze,że mam do dyspozycji kanał w swoim garażu,bo inaczej było by dużo trudniej.Acha i jeszce jedno-pryskałem śruby środkami do smarowania w sprayu typu WD-40,tyle że dużo lepszymi i nic to nie dało.Mam nadzieję,że pomogę tymi informacjami tym.,którzy mają podobne problemy.
- koledze z pracy, wymienił ale dolne śruby ścioł i zrobił tak jak u góru ze śrubą
-
Witam, podpinam się pod temat. W końcu nadszedł czas na wymianę tylnych amortyzatorów i pojawił się problem opisany powyżej z tym że u mnie jest problem z odkręceniem górnej i dolnej śruby. Dolną się nie przejmuję bo można ją zastąpić inną natomiast górna śruba dała się poluzować ale nie szło jej wyciągnąć. Próbowałem ją z powrotem zakręcić ale się nie dało gdyż kręci się w kółko no i teraz mam problem podczas jazdy bo amortyzator jest u góry luźno skręcony i słychać stukanie. Jak wygląda mocowanie u góry czy to jest taka sama śruba jak na dole ?. Czy ktoś z was zna dokładne wymiary tych śrub (średnica i długość) bo muszę kupić zamienniki a w sklepach z daewoo raczej tego nie dostanę.
-
Witam, podpinam się pod temat. W końcu nadszedł czas na wymianę tylnych amortyzatorów i pojawił
się problem opisany powyżej z tym że u mnie jest problem z odkręceniem górnej i dolnej
śruby. Dolną się nie przejmuję bo można ją zastąpić inną natomiast górna śruba dała się
poluzować ale nie szło jej wyciągnąć. Próbowałem ją z powrotem zakręcić ale się nie dało
gdyż kręci się w kółko no i teraz mam problem podczas jazdy bo amortyzator jest u góry
luźno skręcony i słychać stukanie. Jak wygląda mocowanie u góry czy to jest taka sama śruba
jak na dole ?. Czy ktoś z was zna dokładne wymiary tych śrub (średnica i długość) bo muszę
kupić zamienniki a w sklepach z daewoo raczej tego nie dostanę.No bo na górze trzeba drugim kluczem trzymać by się nie kręciła nakrętka.Po prostu trzeba zdiąć nadkole i będzie łatwy dostęp.
-
Mam pytanie jak wymienić amortyzatory z tyłu trzeba ścisnac spręzyny ? Bo w książce sam naprawiam tico pisze ze tylko odkrecic struby i wymienić
-
Mam pytanie jak wymienić amortyzatory z tyłu trzeba
ścisnac spręzyny ? Bo w książce sam naprawiam tico
pisze ze tylko odkrecic struby i wymienićPo co ściskać sprężynę skoro jest obok amortyzatora? Wystarczy wjechać na kanał odkręcić amora, założyć nowy i już <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
Po co ściskać sprężynę skoro jest obok amortyzatora? Wystarczy wjechać na kanał odkręcić amora,
założyć nowy i jużDzieki. tylko czy śruby tak łatwo puszczą <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> sprawdze i opisze jak bede miał czas
-
Dzieki. tylko czy śruby tak łatwo puszczą sprawdze i
opisze jak bede miał czasNa 100% nie puszczą tak łatwo - co najmniej kilka dni zalewaj obficie śruby penetratorami - jest wtedy szansa na odkręcenie. Jeśli i tak nie pójdą - pozostaje szlifierka i nowe śruby (pamiętaj o odpowiedniej twardości nowych śrub).
-
Na 100% nie puszczą tak łatwo - co najmniej kilka dni zalewaj obficie śruby penetratorami - jest
wtedy szansa na odkręcenie. Jeśli i tak nie pójdą - pozostaje szlifierka i nowe śruby
(pamiętaj o odpowiedniej twardości nowych śrub).A jakie to są ? z normalnym gwintem czy te z ciasnym ? Jaka to ma być twardość. Trzeba to kupić z motoryzacyjnym czy w zwykłym sklepie ze śrubami.
-
Jaka to ma być twardość. Trzeba to kupić z
motoryzacyjnym czy w zwykłym sklepie ze śrubami.Nie wiem jaka twardość bo jeszcze się tam nie próbowałem dostać, ale podejrzewam że będzie problem z odkręceniem, więc dobrze wcześniej popsikaj przez parę dni odrdzewiaczem. W dobrym sklepie ze śrubami powinni mieć śruby różnej twardości i wytrzymałości, a w sklepie z częściami typowo do auta to niejednokrotnie ceny są zawyżane za takie "drobiazgi".
-
A jakie to są ? z normalnym gwintem czy te z ciasnym ?
Jaka to ma być twardość. Trzeba to kupić z
motoryzacyjnym czy w zwykłym sklepie ze śrubami.Twardość minimum 8.8 - gwint drobnozwojowy (ale jaki on ma dokładnie skok - nie mam pojęcia).
Kupisz w sklepie ze śrubami za grosze - w motoryzacyjnym taka sama śruba, ale będąca już "częścią zamienną" kosztuje wielokrotnie więcej.
-
Nie wiem jaka twardość bo jeszcze się tam nie próbowałem dostać, ale podejrzewam że będzie
problem z odkręceniem, więc dobrze wcześniej popsikaj przez parę dni odrdzewiaczem. W
dobrym sklepie ze śrubami powinni mieć śruby różnej twardości i wytrzymałości, a w sklepie
z częściami typowo do auta to niejednokrotnie ceny są zawyżane za takie "drobiazgi".No i dupa nie idzie odkręcić amortyzatora bo dolna śruba kręcie sie razem z tuleją i blaszka sie rozszerza <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> co ja mam zrobić ?
-
No i dupa nie idzie odkręcić amortyzatora bo dolna śruba
kręcie sie razem z tuleją i blaszka sie rozszerza
co ja mam zrobić ?Kątówka i do boju. Kup nową śrubę załóż i śmigaj...
-
Kątówka i do boju. Kup nową śrubę załóż i śmigaj...
Zeby było to takie proste mam garaz bez pradu i kanału wiec dojście nie jest takie proste wszystko mam śruba nowa juz kupiona ale brakło sił do zakończenia roboty
-
Zeby było to takie proste mam garaz bez pradu i kanału wiec dojście nie jest takie proste
wszystko mam śruba nowa juz kupiona ale brakło sił do zakończenia robotyTo może jakimś palnikiem???
-
To może jakimś palnikiem???
Taaa... zapalniczką żarową <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> pojade do mechanika jutro i zrobi mi to, wszystko mam wiec nie powinien duzo wziac za odkręcenie śruby <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />
-
Zeby było to takie proste mam garaz bez pradu i kanału
wiec dojście nie jest takie proste wszystko mam
śruba nowa juz kupiona ale brakło sił do
zakończenia robotyW takim razie nie zostaje ci nic innego jak tylko chwycić się piłki do metalu i "pitrasić". Wiem, że to mozolna robota, ale dasz radę.
A tak na marginesie- też nie mam kanału i wszelkie prace "podwoziowe" robie przy użyciu lewarka i klocków, metodą "na czołgiste" <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />Powodzenia <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />
-
W takim razie nie zostaje ci nic innego jak tylko chwycić się piłki do metalu i "pitrasić".
Wiem, że to mozolna robota, ale dasz radę.
A tak na marginesie- też nie mam kanału i wszelkie prace "podwoziowe" robie przy użyciu lewarka
i klocków, metodą "na czołgiste"
PowodzeniaTak właśnie robiłem 1 poszedł bez problemu 20 min i byl gotowy, a drugi ni h..ja nie chce, kręci sie śruba razem z tuleją i rozszerza sie ten uchwyt do ktorego jest przymocowany amortyzator, jak by była nakretka z drugiej strony to nie bylo by problemu, ale jest śruba a nakretka jest na stałe.
-
W takim razie nie zostaje ci nic innego jak tylko chwycić się piłki do metalu i "pitrasić".
Wiem, że to mozolna robota, ale dasz radę.Niestety, przy wahaczu miałem podobnie... Przy drugim wahaczu pożyczyłem palnik i po sprawie. Cóż, gdy nie ma się tego pod ręką trzeba, jak ty to ładnie nazwałeś, "pitrasić" <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
pzdr
-
też witam i po;ecam jak wymienić to sprężynki, cena za komplet ok 90 zł najtańszy sklepik na Trockiej, tam się zaopatruję już od bardzo dawna a przede wszystkim sprawdzony sklepik jak potrzeba dam namiar
-
A wymieniał ktoś z was amortyzatory dwa razy?
Ja miałem raz wymieniane, niestety, nie jestem w stanie powiedziec czy wszystkie, ale tylne napewno. Bylo to moze ok. 80 tys KM, teraz jest 130 i co wsiade do samochodu, co rusze, lub stane z tyłu samochodu i nim bujne slychac dziwny dzwiek, chyba amortyzatora, albo amortyzatorow ... mi sie to co prawda kojarzy, jakby puszczaly zapieczone szczeki(taki odglos jest) ale to raczej amortyzator skoro co bujne samochodem to cos sie z tylu odzywa( nie potrafie opisac tego dzwieku)