[Swift GTi Mk3] Ułamany element aparatu zapłonowego


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    mam taki problem, otóż przy zmianie wałków rozrządu ułamał się element aparatu zapłonowego wchodzący w wałek ssący. Czy miał ktoś taką przypadłość ? Aparat jest rozbieralny i da się ten element wymienić ?

    Zdjęcie:

    Dzięki za info

    Pzdr Indii


  • Użytkownik archiwalny

    Trzeba wyjac swozen i zchodzi calosc. Zdaje sie ze z byle swifta pasuje. Nie wiem tylko czy nie trzeba tego na goraco rozbierac, ale ktos ogarniety na pewno da rade.
    A walki sie wyjmuje raczej ze zdemontowanym aparatem


  • Użytkownik archiwalny

    w imadło złapać delikatnie i śmiało wybijać kołek


  • Użytkownik archiwalny

    które baardzo cieżko wychodzi. Przyda się dobry pobijak
    Warto zaznaczyć tez położenie bo z tego co pamietam ma znaczneie


  • Użytkownik archiwalny

    mnie to spotkało w almerze dokładnie tak samo jedno sie urwało , ale ja to zauważyłem dopiero gdy aparat zaczął cieknąć i wymieniałem oring.
    Po wyciągnięciu aparatu zobaczyłem taki widok jak twój
    pierwsza myśl gdzie ta część no i palec do srodka i okazało się żę leży sobie w środku
    A że nie miałem na wymiane wieć zamontowałem tak jak bło z jednym kawałkiem.
    Dopiero po kupnie używki (3 miesiace, wczesneij jezdziłem od kupna z tym około roku) aparatu tak jak koledzy pisali imadłem i męczenie z wybijaniem - nie łatwo ale sie udało i jest ok



  • Tak, ma znaczenie, swego czasu Dżizas brał przykład z mojego aparatu zapłonowego.


Log in to reply