[GTi] Głowica po zamarznięciu


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Zacznę od tego - zapomniało mi się, że w chłodnicy zamiast płynu miałem wodę. Stało się, że zamarzła. Dzisiaj znalazłem trochę czasu i wziąłem się za robotę. Na pierwszy rzut oka pęknięta obudowa termostatu. Wymieniłem i jest problem: obok górnej szpilki w bloku jest otwór, z którego leci strumieniem woda. Ktoś coś wie na ten temat do czego ten otwór jest? Da się to jakoś zatkać czy czeka mnie wymiana głowicy?



  • Jeżeli to otwór zaślepiony blaszką to jest tzw. zaślepka bezpieczeństwa. Służy właśnie do tego, aby nie pękła głowica gdy zamarznie woda. Wtedy wysadza tę zaślepkę. A jak naprawić? Hmmm...chyba sam tego nie zrobisz


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Zacznę od tego -
    zapomniało mi się, że w chłodnicy zamiast płynu miałem wodę. Stało się, że zamarzła.
    Dzisiaj znalazłem trochę czasu i wziąłem się za robotę. Na pierwszy rzut oka
    pęknięta obudowa termostatu. Wymieniłem i jest problem: obok górnej szpilki w bloku
    jest otwór, z którego leci strumieniem woda. Ktoś coś wie na ten temat do czego ten
    otwór jest? Da się to jakoś zatkać czy czeka mnie wymiana głowicy?

    Której szpilki? Daj jakieś foto albo schemat skąd leci ta woda.


  • Użytkownik archiwalny

    Załączam filmik o co mi chodzi.
    http://youtu.be/50LAFkftaBI


Log in to reply