Jak ten silnik chodzi?


  • Użytkownik archiwalny

    Chodzi mi o litrówkę, bo mam wrażenie, że coś jest znowu nie tak jak powinno.
    Ostatnio wykręciłem świece (czarny nalot na nich) paliwa też więcej połknie bo w granicach 8 litrów albo i więcej. Wszystko to się dzieje po zmianie pompy paliwa na tą oryginalną Swiftową.

    Zauważyłem, że auto stało się mulaste, za bardzo nie ma ochoty przyspieszać, jak naprzykład jadę na trójce, wcisne pedał gazu w podłogę, to jakieś specjalnej reakcji nie ma, tzn przyspiesza ale mega topornie. Przyspieszać zaczyna jak delikatnie wcisakm pedał gazu, powoli. Tak jest w tym silniku?

    Nie wiem też, czy dobrze ostatnio podłączyłem przewód powrotu do baku. Tzn paliwo raczej tam wraca, ale nie wiem czy aby napewno jest to ok.
    Powrót podłączony jest do tej metalowej rurki, co jest obok pompki:

    (zdjęcie poglądowe)

    Czy w jakiś sposób mogę ocenić jak pracuję wtrysk? Podejrzeć czy ten monowtrysk podaje paliwo czy zalewa? Jest tam w całej tej podstawie monowtrysku coś, co może się zepsuć?

    EDIT.
    Tak teraz się zastanowiłem i ten zaworek co jest na powrocie to jest w celu uniknięcia cofania się paliwa, tak? Jeśli by tak było, to tutaj na tej rurce może to paliwo wracać w monowtrysk. Dobrze myślę?



  • Zauważyłem, że auto
    stało się mulaste, za bardzo nie ma ochoty przyspieszać, jak naprzykład jadę na
    trójce, wcisne pedał gazu w podłogę, to jakieś specjalnej reakcji nie ma, tzn
    przyspiesza ale mega topornie. Przyspieszać zaczyna jak delikatnie wcisakm pedał
    gazu, powoli. Tak jest w tym silniku?

    Wszystko zależy od tego ile masz na "budziku". Przy 30 km/h to nawet jakbyś wdepnął pedał w podłogę na wylot to nie będzie rakiety...


  • Użytkownik archiwalny

    Wszystko zależy od
    tego ile masz na "budziku". Przy 30 km/h to nawet jakbyś wdepnął pedał w podłogę na
    wylot to nie będzie rakiety...

    Nie oszukujmy się w litrówce nigdy nie będzie "rakiety"


  • Użytkownik archiwalny

    Czepiacie się szczegółów
    Przecież właścicielowi chodzi tylko o to, żeby auto jeździło jak trzeba...
    Więc pomóżcie jak możecie



  • Nie oszukujmy się w
    litrówce nigdy nie będzie "rakiety"

    Bo Ty nigdy nie dokręciłeś do > 5 RPM to nie wiesz co to cudeńko wtedy potrafi...


  • Użytkownik archiwalny

    Wszystko zależy od
    tego ile masz na "budziku". Przy 30 km/h to nawet jakbyś wdepnął pedał w podłogę na
    wylot to nie będzie rakiety...

    Powiedzmy, że 40km/h, wciskam do oporu, 3 bieg, około 2tys rpm, reakcja znikoma. Auto bedzie przyspieszać szybciej, jeśli będę pomału wciskał gaz. I o to mi chodzi - czy tak jest?

    Czy monowtrysk od 1.3 byłby ok?



  • Powiedzmy, że
    40km/h, wciskam do oporu, 3 bieg, około 2tys rpm, reakcja znikoma. Auto bedzie
    przyspieszać szybciej, jeśli będę pomału wciskał gaz. I o to mi chodzi - czy tak
    jest?

    Nie.

    Czy monowtrysk od
    1.3 byłby ok?

    Tego to nie wiem.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie no, nie pasuje ten monowtrysk, po zdjęciach widzę

    Czyli jak, deptam pedał do końca i powinienem to odczuwać?

    Oglądnałem dzisiaj ten wtrysk, jak tam z niego paliwo leci i raczej mgiełka, nic leje jakoś okropnie.


  • Użytkownik archiwalny

    Bo Ty nigdy nie
    dokręciłeś do > 5 RPM to nie wiesz co to cudeńko wtedy potrafi...

    Kręciłem nawet do 6k RPM A i tak Ocatvia 1.9 TDI (niby silnik dla emerytów) mojego ojca ma lepsze odejście przy 2 k RPM

    Już nie wspominając o tym, że Swift przy takich obrotach z ekonomicznego autka zamienia się w smoka


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Ja z pokoiku obok od Ticomaniaków.
    Mówisz że dzieje się tak po wymianie pompy tak? To powiedz jak było przed wymianą i dlaczego wymieniłeś?? Na jakiej podstawie ją wymieniałeś??
    Pytam bo jeśli stara pompa może jeszcze działa to zamień ją za nową i wtedy sprawdzisz.
    Qurcze nie pamiętam jak to było w monowtryskach , kiedyś miałem.
    Powiedz może na początek dlaczego zmieniłeś?


  • Użytkownik archiwalny

    Problem był już ze spalaniem był już od dawna. Ta pompa co jest teraz to oryginał, który już kiedyś był w tym aucie, potem wrzuciłem pompe od Poloneza o mniejszej wydajności, ale w miedzyczasie wymieniłem powrót, bo stary był zatkany, wiec stwierdziłem, że z powrotem mogę wrzucić oryginał

    Sam już nie wiem, teoretycznie to paliwo z powrotu cofnąc się chyba nie cofnie, bo przekrecająć stacyjkę, załączam pompę i pchnie to co tam stoi w rurkach. Trasy mam ostatnio krótkie, takie po 3km do pracy, więc samochód zimny, ewentualnie po 10km w jedną stronę, ale to też nie za dużo. Jak zatenkuje za 50plnów, czyli jakieś 8,6l wachy, to do 100km jakoś dojeźdże (zakładając takie odcinki).


  • Użytkownik archiwalny

    Wydaje mi się przyjacielu że problem jest zupełnie gdzie indziej. Jeśli pompa jest nowa, bądź nowsza to należy ominąć tą sprawę. Dużej filozofii w podłączeniu pompy to niema. Poza tym powrót i wylot paliwa powinien być oznakowany strzałkami. Z pompki paliwa wydaje mi się że wychodzi jeden króciec na górze a dołem poprzez filtr pobiera i to wszystko.
    Mówiłeś że problem pojawił się na poprzedniej pompce od poloneza. Jeśli podejrzewałeś pompkę to należało sprawdzić jej wydajność. na forum poloneza na pewno każdy by Ci powiedział jaka jest prawidłowa ilość.

    Poza tym świeczki powinieneś sprawdzić troszkę inaczej, bo przy takiej jeździe nawet próbnej, chwilowej , zawsze będą okopcone dlatego że deptajac w gaz nawet przy sprawnym silniku jest bogatsza mieszanka. Przykład. Wsiadam do swojego odpalam i jadę deptając mu co chwila. Wykręcam świece i będą czarne. Jadąc normalnie (ekonom)przez taką samą chwilę świeczki nie powinny być okopcone.

    Wykręć je oczyść i przejedź się spokojnie i sprawdź. Aczkolwiek w Twoim przypadku to może być troszkę mylnę bo tak naprawdę nie wiemy co jest problemem.
    Powodem zwiększonego spalania i okopconych świeczek może być zły skład mieszanki paliwa co możesz sprawdzić na stacji diagnostycznej. Powodem złej mieszanki jest CHYBA problem z silnikiem krokowym (mogę się mylić) A na 100% uszkodzona sonda lambda która to jest w 100% odpowiedzialna za kontrolę składu mieszanki paliwa.

    POPRAWKA-Co do krokowca to jest pomyłka sorki.


  • Użytkownik archiwalny

    monowtrysk z 1.3 pasuje ale tylko z mk4.

    ustaw TPS-a.


  • Użytkownik archiwalny

    A na 100% uszkodzona sonda lambda która to
    jest w 100% odpowiedzialna za kontrolę składu mieszanki paliwa.

    Odpada, wymieniana była ze 3 miesiące temu..

    monowtrysk z 1.3 pasuje ale tylko z mk4.

    Z 95 roku znalazłem, napewno nie spasuje bo jakoś inaczej wygląda

    ustaw TPS-a.

    Ten który jest teraz?

    A właśnie, filtr paliwa musze wymienić (bo dawno nie wymieniany). Na allegro pokazuje mi Filtrona PS 860, może być taki?


  • Użytkownik archiwalny

    Ten który jest teraz?

    Nie widzę innej opcji. 95 w dół są inne monowtryski. do siebie szukaj 1.0 mk4 mk5, 1.3 mk 4



  • Jak zatenkuje za 50plnów, czyli jakieś 8,6l wachy,
    to do 100km jakoś dojeźdże (zakładając takie odcinki).

    Coś jest nie tak - ja na takiej ilości paliwa robię ok. 140-150 km przy silniku 1.3

    Biegi zmieniam przy ok. 3500 rpm


  • Użytkownik archiwalny

    Coś jest nie tak -
    ja na takiej ilości paliwa robię ok. 140-150 km przy silniku 1.3
    Biegi zmieniam przy
    ok. 3500 rpm

    Ja zmieniam przy 2500

    TPS ustawiony - zupełnie inne auto, teraz przyspiesza znacznie lepiej.
    Dodatkowo wymieniony filtr paliwa.
    Zobaczymy jak się to wszystko przełoży na spalanie


  • Użytkownik archiwalny

    Kupiłem taki tester sondy.
    Odpalam auto, idzie sobie napięcie powoli do 0,9v i stoi. Ani więcej nie drgnie ani nie wróci.
    Jeśli przygazuje i puszczę to przeskoczy na 0,6v i wróci na 0,9v.
    Sonda do wymiany?

    edit.
    Albo - może być tak (powiedzmy) że reduktor nie jest do końca sprawny i podaje taką ilość paliwa, że jest wtrysk leje paliwem i przez to takie wskazania sondy? Bo pokazuje bogatą mieszankę cały czas. W momencie przygazowania i puszczenia, wtrysk odcina paliwo i wskazania sondy się zmieniają, po czym po przygaznowaniu nadal wskakuje na 0,9. Dobrze myślę, czy może być inaczej?
    Bo to w sumie trzecia sonda jest i każda pokazywała to samo.



  • Ja bym na Twoim miejscu wymienił komputer silnika i monowtrysk kompletny...

    Jak to nie pomoże, to na szrot dziada i tyle

    Tyle kasy już wpakowałeś w to auto, które ma za zadanie tanio jeździć - jeśli nie spełnia wymagań to do huty z nim...


  • Użytkownik archiwalny

    zalóż LPG i olej temat PB


Log in to reply