[Mk3 1.0 G10A] Nie odpala, nie kręci w ogóle


  • Użytkownik archiwalny

    Witam !
    Mam problem z odpalaniem suzolota. Jakiś czas temu, po przekręceniu kluczyka, nic się nie działo, to znaczy zapalały się standardowe kontrolki, słychać było takie pyknięcie, ale nic nie kręcił. Znajomy mechanik, ruszył kabelkiem idącym do rozrusznika, wyczepił, podczepił i na przeszło miesiąc był spokój. Palił na dotyk.
    Aż do wczoraj.
    Najpierw były te same objawy. Próbowałem więc bawić się owym kabelkiem, sprawdzić czy nic tam nie zasyfiło się i czy jest dobrze wczepiony. Bezskutecznie. Po kilkunastu próbach przestały się zapalać kontrolki Check Engine i ciśnienia oleju, przestało być też słychać owe "pyk" . Mało tego, raz się zdarzyło że z okolic rozrusznika zaczęło dochodzić dziwne cykanie, które nawet po wyjęciu kluczyka ze stacyjki nie ustępowało. Pomogło wrzucenie auta na luz(mam automat) i stoczenie o kilku centów. Oprócz tego, teraz przy każdej próbie odpalenia auta, zapala się kontrolka "P" i nie znika nawet po wyjęciu kluczyka, dopiero wrzucenie na luz i ruszenie autem w ten sposób jak wyżej również pomaga. Ogólnie domyślam się, że mogłem wyładować aku próbami odpalenia, po weekendzie podepnę pod prostownik, ale przydałyby się jakieś koncepcje skąd się bierze reszta objawów. Zwara ? Padł rozrusznik ? Co obstawiacie, co sprawdzić i jak ? Generalnie straciłem pomysły, odłączyłem aku dla świętego spokoju i obraziłem się na swifta.


  • Użytkownik archiwalny

    Strzelil focha po prostu
    to "pyk" to pompa paliwa. Naladuj akumulator, nie sadze ze da sie cos wiecej doradzić.

    A tak zapytam paliwo jest ;p


  • Użytkownik archiwalny

    Paliwa jest, i to sporo bo prawie pełny bak, od tankowania na full, przejechałem raptem z 60 km. Naładowanie aku(który w sumie wcale nie musiał się rozładować, chyba) sprowadzi mnie i tak to stanu wyjściowego , czyli niedopalającego auta Domyślam się, że to takie wróżenie z fusów, ale może ktoś podsunie jakiś pomysł, co może być przyczyną, a nóż widelec jakaś rada okaże się pomocna.


  • Użytkownik archiwalny

    Podepnij sprawny akumulator - ja bym od tego zaczął. Sprawdź czy do rozrusznika po przekręceniu kluczyka dochodzi napięcie.


  • Użytkownik archiwalny

    Aku naładowany, sprawny, niestety auto dalej nie kręci, przyczyna leży najprawdopodobniej w rozruszniku lub prądzie który do niego nie dociera. Spróbuje odpalić auto "na krótko", będę wiedział przynajmniej czy rozrusznik jest sprawny.


  • Użytkownik archiwalny

    Wykręć rozrusznik i sprawdź go podłączając pod akumulator.


Log in to reply