Pękła śruba mocowania silnika


  • Użytkownik archiwalny

    Sytuacja wygladała tak...od jakiegoś czasu przy ruszaniu cos latało, klekotało (jeszcze wtedy nie wiedzialem ze to poduszka silnika) i nagle bach...przestalo klekotac ale obroty pilowaly na luzie jakbym gaz w podlodze trzymal i moglem biegi zmieniac bez wciskania sprzegla...zatrzymalem sie otworzylem maske, okazalo sie ze sruba na ktorej zamocowany jest silnik do poduszki od strony filtra powietrza calkiem pękła i silnik opadl
    linka gazu nie wracala bo silnik sie przechylił to ok ale co sie stalo ze biegi sobie moglem zmieniac i normalnie wchodzily bez sprzegla? i na zgaszonym silniku to samo.
    A drugie moje pytanie dotyczy tego co mam teraz zrobic? ta srube da sie jakos wymienic? dostac gdzies? poradze sobie z tym sam z lewarkiem i narzedziami czy lepiej oddac do mechanika? pomocy!


  • Użytkownik archiwalny

    Srubę masz na wzór, dokup analogiczną w dobrym sklepie metalowym - tylko jak najtwardszą.
    Oryginalna ma gwint tylko na końcu, ale jak założysz taką całą przegwintowaną to nic nie zmienia.
    Spokojnie sobie sam poradzisz, podnośnik typ żaba, albo pomoc silnego kolegi i da radę.



  • Jak biegi wchodzą bez sprzęgła to normalnie masz sekwencję

    Jak będziesz ten silnik podnosił lewarkiem to czasem pod michę olejową go nie podstawiaj


  • Użytkownik archiwalny

    Pod michę, pod michę, tylko między lewarkiem a michą klocek... najwyżej zacznie olej cieknąć z uszczelnienia miski jak słabo wklejona
    Tak na serio najlepiej wyciągarką od góry silnik podnosić, ale jak się nie ma co się lubi...
    Jeśli dasz śrubę z krótszym prowadzeniem (dłuższym gwintem) to koniecznie zabezpiecz ją nakrętką samokontrującą. Śrubę daj minimum 8.8 (twardość).


  • Użytkownik archiwalny

    Po dokladniejszym obejrzenu okazalo sie ze 2 z 3 miesc na srube w silniku jest odkruszone w jednym dobrym byla zlamana sruba napewno duzo wczesniej widac po jej stanie a silnik trzymal sie na dokreconym nizej plaskowniku do ktorego dospawany byl bolec na ktorym zamocowana byla lapa poduszki

    Zdemontowalem ten plaskownik przewiercilem go tam gdzie byl bolec wstawie srube i druga srube w to miejsce gdzie sie da jeszcze ja wkrecic . Po poludniu kupie sruby i powinienem ogarnac to jakos (chyba :P)

    Niestety lewarek opary o miske nie bylo innego wyjscia wstawilem tylko deche zeby bylo "mieko" i zeby rozlozylo nacisk


  • Użytkownik archiwalny

    Szczerze mówiąc to blok do wymiany. W tej chwili ten płaskownik masz przykręcony do mocowania pompy wspomagania i sprężarki klimatyzacji. Nie wiem czy to długo pojeździ.


  • Użytkownik archiwalny

    jeżeli śruba jest w bloku ułamana to przecież jest jeszcze szansa wyciągnięcia jej, o ile dojdzie się wiertarką


  • Użytkownik archiwalny

    Ja tez nie wiem ile ale nie stac mnie na wymiane bloku ani nie mam do tego warunkow. Trudno zobaczymy. Moze da rade na tym plaskowniku ze sruba i jednej w ogryginalnym miejscu

    Srube złamana wciagnalem bez problemu kawalek wystawal i wykcecilem obcegami.


  • Użytkownik archiwalny

    Po dokladniejszym obejrzenu okazalo sie ze 2 z 3 miesc na srube w silniku
    jest odkruszone

    jeżeli śruba jest w bloku ułamana to przecież jest jeszcze szansa wyciągnięcia jej,
    o ile dojdzie się wiertarką

    Jak dwa otwory są ukruszone, to za długo toto nie podziała.



  • Jak dwa otwory są
    ukruszone, to za długo toto nie podziała.

    To po jakimś dzwonie mogło się urwać?


  • Użytkownik archiwalny

    Mogło być po dzwonie, mógł też ktoś przekręcić gwint w jednym z otworów, mogły być niedokręcone śruby (wariant, że poduszki silnika były poliuretanowe raczej nie wchodzi w grę).


  • Użytkownik archiwalny

    Jest po dzwonie bo to juz sie wczesniej okazalo. Conajmniej 7 miesiecy jezdzilo na jednej srubie zapomtowanej do tego plaskownika o ktorym mowielm.

    Teraz bedzie na plaskowniku jedna sruba i na ogryginalnym miejscu na srubie powinno trzymac.
    Tylko jest problem bo kupilem srube a ona pasuje do bloku silnika ale w odpowiadajacym miejscu na lapie poduszki nie! nie wiem jak to mozliwe ale tak jakby zamaly otwor byl, takze nagwintuje ten otwor wkrece srube powinno byc dobrze.

    Tylko powiedzcie mi co moze byc z tym ze biegi bez sprzegla wrzucam bez problemu?



  • A skrzynia z silnikiem się nie rozlazła?


  • Użytkownik archiwalny

    Wlasnie, wszystko przeszlo po tym jak podnioslem silnik. Ale od czego to bylo to nie wiem, ciesze sie tylko ze to przeszlo. Jeszcze tylko walcze z ta sruba bo w otwor w lapie poduszki nie pasuje. Ale bede mial gwintownik to zaradze



  • Wlasnie, wszystko
    przeszlo po tym jak podnioslem silnik. Ale od czego to bylo to nie wiem, ciesze sie
    tylko ze to przeszlo. Jeszcze tylko walcze z ta sruba bo w otwor w lapie poduszki
    nie pasuje. Ale bede mial gwintownik to zaradze

    Może jak silnik poszedł w dół to wybierak biegów wysunął się ze skrzyni?


  • Użytkownik archiwalny

    Może jak silnik
    poszedł w dół to wybierak biegów wysunął się ze skrzyni?

    Eee tam, linka sprzęgła była naciągnięta, jak podniósł to się zluzowała. Przecież to proste.


Log in to reply