Czy paliwo gra rolę.


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli podobny temat był to przepraszam ale nie znalazłem.
    Mam SS 1.0 '94. Wyczytałem gdzieś, że lanie do auta paliwa o większej niż wymagana liczbie oktanowej nie spowoduje wzrostu jego mocy.
    Zazwyczaj tankuję benzynę 98 (korzystając z promocji, bo w weekendy kosztuje tyle co 95) ale gdy przychodzi mi zalać w tygodniu to mam dylemat.
    Czy w takim silniku będzie to miało jakiekolwiek znaczenie, czy wpłynie na moc, kulturę pracy, żywotność, a może na nic nie wpłynie i nie ma co się szarpać...
    Dodam, że chociaż silnik mały to raczej nie oszczędzam go i lubię wycisnąć z niego co się da.


  • Użytkownik archiwalny

    Wyczytałem gdzieś, że lanie do auta paliwa o większej niż wymagana liczbie oktanowej
    nie spowoduje wzrostu jego mocy.

    wręcz przeciwnie - może spowodować minimalną stratę nawet ... ale spalanie jest także minimalnie na +, czyli pali mniej

    Zazwyczaj tankuję
    benzynę 98 (korzystając z promocji, bo w weekendy kosztuje tyle co 95) ale gdy
    przychodzi mi zalać w tygodniu to mam dylemat.

    w tygodniu lej 95

    Czy w takim silniku
    będzie to miało jakiekolwiek znaczenie, czy wpłynie na moc, kulturę pracy,
    żywotność, a może na nic nie wpłynie i nie ma co się szarpać...

    na psychikę i nic więcej
    Swego czasu mieszałem 95 z 98 i jeździło to najlepiej jeśli chodzi o spalanie


  • Użytkownik archiwalny

    98 gorsza niż 95 ;p Ale 100 lepsza od obydwu


  • Użytkownik archiwalny

    98 gorsza niż 95 ;p
    Ale 100 lepsza od obydwu

    phi to LPG lepsze przynajmniej tam jest 110


  • Użytkownik archiwalny

    gdyby w polsce 95 byla 95tka a 98 byla 98mka to by bylo super.
    w polsce srednio cos odczujesz juz lepszym efektem jest obczajenie stacji gdzie jest lepsza 95tka(auto staje se dynamiczne i przejedziesz wiecej km). Co innego u niemcow.
    bywaly przypadki ze ktorys producent zakazywal wlewania 98 do silnikow z gaznikiem/wttryskiem i mial racje bo pozniej nalezalo regulowac pol silnika ale to bylo kiedys:D.
    Teraz 98 to moze jest 95tką wiec smialo:D


  • Użytkownik archiwalny

    Ale ręki sobie nie dasz uciąć Wesyl jakbym wziął wachę z losowej stacji? (;

    A jeździł ktoś na V-power racing? ;p


  • Użytkownik archiwalny

    to czemu ile razy jade do niemiec to ich paliwo jakos lepiej wypada niz nasze? auto lepiej sie zbiera i spalanie zawsze wychodzi mniejsze, nawet LPG mi tak wyszlo. wiec moglbym zaryzykowac podajac reke....
    W polsce nawet olej silnikowy i pasta do zebow jest slabsza jakosciowo

    Vki swift nieprobowal ale diesla Vki leje co zime w auto i chetniej odpala z ranca;]
    oczywiscie diesla nie do suczki...


  • Użytkownik archiwalny

    No to kwestię tego, że różnica w mocy prędzej będzie zauważona przy zmianie stacji niż 95/98 więc mając do wyboru 95/98 wybieram tańszą. A co w takim razie, kiedy są w tej samej cenie?


  • Użytkownik archiwalny

    Jeżeli chodzi o paliwo, to i w niemczech i u nas obowiązują takie same wymogi co do liczby oktan tzn 95 nie może miec mniej niż 88,2 ( i zapewne nie ma też ani 0,1 więcej w obu przypadkach). Inne wartości jak gęstość, kaloryczność jest jednakowa jeżeli chodzi o wymagania.
    A zaobserwowane niższe zużycie może wyikać moim zdaniem z wyższej kaloryczności i czystości paliwa w niemczech.


  • Użytkownik archiwalny

    nie wiem jak u Ciebie umnie na miescie jedna stacja tez robila taka promocje, lecz zaobserwowalem jezdzac do pracy ze w pt cena 95 zawsze o ponad 10 groszy rosla i sie tak trzymala przez weekend, do tego dochodzila promocja 98, wiec jakby niepatrzec to stacja zarabiala 2x.
    tutaj all jest dozowane na podstawie wielu czujnikow wiec o efekcie ubocznym nie ma mowy, Pozatym lejesz juz 98 i sam nic zlego nie zaobserwowales.


  • Użytkownik archiwalny

    niemoze miec mniej niz 88,1 tak ale niemcy pewnie nie jada tak po bandzie jak nasi,
    kiedys w TV bylo w informacjach ze nabrali litr paliwa do testow i okazalo sie ze 90% w sloiku to byla woda szko na maxa.


  • Użytkownik archiwalny

    Też słyszałem, że Vka do diesla robi dobrą robotę w porównaniu do zwykłego Jak zaleje kiedyś Vke do swifta to się wypowiem ;p


  • Użytkownik archiwalny

    ok, jak cos to zaklepuje juz pare czesci z GTika:D


  • Użytkownik archiwalny

    hehe czemu? x)


  • Użytkownik archiwalny

    nie no tak jakby przezto Ci silnik korbe pokazal;]
    nie tam sie nic stac nie moze;] jak chcesz qmpel ma paliwko 120-130oktanow 5litrow. akurat na jeden dobrzy, szybki przejazd:D


  • Użytkownik archiwalny

    hehe nawet jakby mi silnik wyskoczył przez tylną szybę to i tak go nie oddam na części ^^ Za bardzo się zżyłem z tym złomem


  • Użytkownik archiwalny

    Wyzsza liczna oktanowa przydaje sie do unikniecia spalania stukowego, czyli w wiekszosci przypadkow albo doladowanko albo wysoki stopien sprezania silnika czyli wysilone n/a (gti nie jest wysilone i nie ma wysokiego stopnia sprezania, nie mowiac juz o reszcie silnikow w SS), wiec lanie 98 jest totalnie bez sensu, tym bardziej ze silnik sam sobie nie cofnie zaplonu na lepszym paliwie zwiekszajac ciut moc. Pamietajcie, ze te silniki to lata 80, gdzie 91 byla standardem, a 95 benzyna lepsza. Hellsin dobrze prawi zalewajac do SSa 98 bedzie mniej mocy (pewnie w granicach bledu hamowni) i mniejsze zuzycie paliwa. 98 musialby lac erde na splanowanej na maksa glowicy


  • Użytkownik archiwalny

    Wyzsza liczna
    oktanowa przydaje sie do unikniecia spalania stukowego, czyli w wiekszosci
    przypadkow albo doladowanko albo wysoki stopien sprezania silnika czyli wysilone n/a
    (gti nie jest wysilone i nie ma wysokiego stopnia sprezania, nie mowiac juz o
    reszcie silnikow w SS), wiec lanie 98 jest totalnie bez sensu, tym bardziej ze
    silnik sam sobie nie cofnie zaplonu na lepszym paliwie zwiekszajac ciut moc.
    Pamietajcie, ze te silniki to lata 80, gdzie 91 byla standardem, a 95 benzyna lepsza. Hellsin dobrze prawi zalewajac do SSa 98 bedzie mniej mocy (pewnie w
    granicach bledu hamowni) i mniejsze zuzycie paliwa. 98 musialby lac erde na
    splanowanej na maksa glowicy

    Erde leje VPR 99+ Raz że bezpieczniej, dwa że w nim akurat jest dużo dodatków uszlachetniających i wpływających na moc m.in. zawierających związki tlenu. Ale faktycznie do zwykłych dobra Pb95 to najlepszy wybór


  • Użytkownik archiwalny

    Ja mam serię i dwa razy zalalem V-Power i powiedziałem nigdy więcej.
    1. Auto wcale nie jest żwawsze, a wręcz odwrotnie.
    2. Wypalało dziurę w wydechu i kończyło się to wizytą o "majstra".
    Jeżdżę na zwykłej 95 i jest git.

    Co innego V-Power Diesel, faktycznie robi dobrą robotę


  • Użytkownik archiwalny

    1. Auto wcale nie
    jest żwawsze, a wręcz odwrotnie.
    2. Wypalało dziurę
    w wydechu i kończyło się to wizytą o "majstra".
    Jak po dwóch zalaniach V-Powerem mogło zrobić Ci dziurę w wydechu?
    Ja tankuję V-Power zimą, a latem zwykłą 95 też Shella i nie mam problemów, przynajmniej na razie


Log in to reply