Jak najszybciej i bezpiecznie ściągnąć deskę rozdzielczą?


  • Użytkownik archiwalny

    Jak w temacie jak najszybciej ściągnąć deskę rozdzielcza by dojść do całej elektryki.

    Jednak przy zmianie silnika nie obejdzie się bez zmiany całej elektryki tzn, przełożenie z 1.3 wszystkich wiązek do 1.0. Jak ro zrobić najszybciej i najlepiej bo już mnie ... bierze jak to wszystko widzę.

    Ma ktoś może jakieś foto, co jak po kolei ?

    Z góry dziękuję, pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Najpierw radio proponuje zewnętrzny zestaw grający bo deska trochę czasu zajmuje... Całość zajmuje jakieś 2h (mi tyle zajęło) robiłem to 2 razy w sumie to 3 bo raz miałem deskę tylko położoną i tak jeździłem przez 3 tyg... Ale wracając do tematu...

    Zaczynamy od osłonek głośników...
    Demontujemy je odkręcając bodajrze po 2 śrubki i wyciągając jeden kołek... kołek wyciągamy wpychając delikatnie środek do wewnątrz a potem podważamy i wuala...
    tak więc dalej odkręcamy otwieranie maski (jedna śruba)...
    Potem konsola środkowa (bodajże 4 po dwie od deski i 2 przy podłodze)...
    Odkręcamy gałkę lewarka (w lewo kręcimy) i ściągamy konsole środkową...
    Następnie możemy przejść do demontażu kierownicy...
    Kierownica typu podważamy od strony licznika i kolan i zrywamy...
    Kierownica GS/GTI wciskamy śrubokręt zboku klaksonu i staramy się go delikatnie pociągnąć do góry...(trzeba uważać bo klakson ma zatrzask tylko 1 jest na dole bądź na górze już nie pamiętam)...
    Odkręcamy śrubę mocującą kierownice m10 17mm (najlepiej wyciągnąć kluczyk ze stacyjki i zablokować na blokadzie i w tedy można się porządnie zaprzeć bo w serii ta śruba jest chyba przyklejona)... Potem odblokowujemy kierownice, ustawiamy prosto koła i zaznaczamy sobie markerem na gwincie i kierownice pozycje...
    Zabieramy się za licznik... 2 śruby u góry licznika i chyba 2 na dole potem wyciągamy całość (uwaga bo plastik trzeba trochę pomaltretować bo ciężko wchodzi na swoje miejsce jednak zawsze wchodzi idealnie)... teraz przydało by się zdemontować tą osłonę pod kierownicą (2 śrubki i u góry jest zahaczona na zatrzaskach lub wsuwkach)... Wracając do licznika odkręcamy blaszkę na dole i po bokach licznik... a teraz musimy zapuścić rękę pod deskę i w jakiś dziwny sposób ściągnąć linkę (polecam ściągnąć wszystką biżuterię bo można się gdzieś zaklinować i będzie ała...)

    cdn... (jeżeli ktoś zechce)



  • Ja zawsze przy zdejmowaniu licznika odpinam linkę prędkościomierza od strony skrzyni i wtedy licznik daje się na tyle odchylić, że spokojnie można wsadzić za niego łapę i odpiąć od niego linkę i kostki


  • Użytkownik archiwalny

    No widzisz ja bym w życiu na to nie wpadł Deska jest prosta w ściągnięciu tylko są 4 ukryte śruby przez które pogryzłem trochę swoją deskę ze złości Kontynuuje jak wrócę z pracy...


  • Użytkownik archiwalny

    No widzisz ja bym w
    życiu na to nie wpadł Deska jest prosta w ściągnięciu tylko są 4 ukryte śruby
    przez które pogryzłem trochę swoją deskę ze złości Kontynuuje jak wrócę z
    pracy...

    Opis wyciągania zegarów mojego autorstwa jest na forum, ale lepiej jest się męczyć, niż skorzystać z gotowego rozwiązania


  • Użytkownik archiwalny

    Tak oczywiście czekam na ciąg dalszy, szkoda tylko że nie ma fotek


  • Użytkownik archiwalny

    Dobra kontynując mój elaborat...

    Po wyciągnieciu licznika wg FAQ umieszczonego na forum wyciągamy wszystkie przełączniki pod licznikiem (obok kierownicy) i je odłączamy...
    Następnie rozkręcamy osłonę kolumny kierowniczej ( 3 śrubki dostępne od dołu) i rozbieramy obudowę...
    Następnie odkręcamy przełącznik zespolony i zależnie od wersji świstaka odpinamy kostkę od przełącznika zespolonego lub (tak jak było u mnie w sedanie) po prostu zostawiamy go na razie na miejscu...
    Przechodzimy do konsoli i zapuszczamy się w otchłań pod zegarynką i najpierw dobrze jest sobie wymacać tą śrubkę i odkręcamy śrubkę trzymającą z tyłu schowek w którym zamontowany jest zegarek.
    Następnie odkręcamy śrubki trzymające konsole środkową ( 3 sztuki) i chyba popielniczka trzyma jeszcze ten bajer..
    Następnie wyciągamy suwaki z panelu sterowania nawiewem i delikatnie podważamy go...
    Ukazuje nam się gołe sterowanie odkręcamy za wczasu te śrubki...
    Następnie gdy całą osłonkę tego panelu możemy podnieść delikatnie wsuwamy cienki śrubokręt u góry nad nawiewami i delikatnymi ruchami wysuwamy panel... Jeżeli jeszcze nie odkręciliśmy zapalniczki z popielniczką to jest najwyższa pora na to...
    Wracając do lewej strony deski odkręcamy głośnik i wyciągamy wtyczki z niego tak samo robimy ze strony pasażera...
    Teraz nie pamiętam czy to było bardzo potrzebne ale lepiej zdemontować klapkę schowka tak więc zamykamy go i odkręcamy 3 śrubki mocujące drzwiczki schowka...
    Następnie duża śrubka wewnątrz schowka i wyciągamy tą w miarę elastyczną część schowka...
    Teraz czas na śrubki mocujące deskę do konstrukcji auta...
    Na podszybiu mamy 3 zaślepki delikatnie je podważamy (są na zatrzaskach po obu bokach)...
    Odkręcamy duże śruby (jeżeli są to są jeszcze mniejsze które trzymają tunele nawiewów...
    Teraz polecam obejrzeć okolice schowka bo nie pamiętam jak tam to było ale chyba są śrubki trzymające deskę do belki poprzecznej...
    Teraz najtrudniejsza sprawa z całej imprezy wkładamy rączkę w okolice środka deski od strony kierowcy jak i pasażera i musimy wymacać 2 wsporniki deski są z obu stron na przetłoczeniu (wypuście deski w stronę kabiny)... Jeżeli to odkręcimy (po 2 śrubki u góry) to wuala jeżeli o niczym nie zapomniałem

    P.S. Te wsporniki są przykręcone do belki poprzecznej i dosyć trudno się je w ogóle odkręca...

    Jeżeli o czymś zapomniałem to sor bo piszę to z pamięci...
    Miłego grzebania:)


  • Użytkownik archiwalny

    Dobra kontynując
    mój elaborat...
    Po wyciągnieciu
    licznika wg FAQ umieszczonego na forum wyciągamy wszystkie przełączniki pod
    licznikiem (obok kierownicy) i je odłączamy...
    Następnie
    rozkręcamy osłonę kolumny kierowniczej ( 3 śrubki dostępne od dołu) i rozbieramy
    obudowę...
    Następnie odkręcamy
    przełącznik zespolony i zależnie od wersji świstaka odpinamy kostkę od przełącznika
    zespolonego lub (tak jak było u mnie w sedanie) po prostu zostawiamy go na razie na
    miejscu...
    Przechodzimy do
    konsoli i zapuszczamy się w otchłań pod zegarynką i najpierw dobrze jest sobie
    wymacać tą śrubkę i odkręcamy śrubkę trzymającą z tyłu schowek w którym zamontowany
    jest zegarek.
    Następnie odkręcamy
    śrubki trzymające konsole środkową ( 3 sztuki) i chyba popielniczka trzyma jeszcze
    ten bajer..
    Następnie wyciągamy
    suwaki z panelu sterowania nawiewem i delikatnie podważamy go...
    Ukazuje nam się
    gołe sterowanie odkręcamy za wczasu te śrubki...
    Następnie gdy całą
    osłonkę tego panelu możemy podnieść delikatnie wsuwamy cienki śrubokręt u góry nad
    nawiewami i delikatnymi ruchami wysuwamy panel... Jeżeli jeszcze nie odkręciliśmy
    zapalniczki z popielniczką to jest najwyższa pora na to...
    Wracając do lewej
    strony deski odkręcamy głośnik i wyciągamy wtyczki z niego tak samo robimy ze strony
    pasażera...
    Teraz nie pamiętam
    czy to było bardzo potrzebne ale lepiej zdemontować klapkę schowka tak więc zamykamy
    go i odkręcamy 3 śrubki mocujące drzwiczki schowka...
    Następnie duża
    śrubka wewnątrz schowka i wyciągamy tą w miarę elastyczną część schowka...
    Teraz czas na
    śrubki mocujące deskę do konstrukcji auta...
    Na podszybiu mamy 3
    zaślepki delikatnie je podważamy (są na zatrzaskach po obu bokach)...
    Odkręcamy duże
    śruby (jeżeli są to są jeszcze mniejsze które trzymają tunele nawiewów...
    Teraz polecam
    obejrzeć okolice schowka bo nie pamiętam jak tam to było ale chyba są śrubki
    trzymające deskę do belki poprzecznej...
    Teraz
    najtrudniejsza sprawa z całej imprezy wkładamy rączkę w okolice środka deski od
    strony kierowcy jak i pasażera i musimy wymacać 2 wsporniki deski są z obu stron na
    przetłoczeniu (wypuście deski w stronę kabiny)... Jeżeli to odkręcimy (po 2 śrubki u
    góry) to wuala jeżeli o niczym nie zapomniałem
    P.S. Te wsporniki
    są przykręcone do belki poprzecznej i dosyć trudno się je w ogóle odkręca...
    Jeżeli o czymś
    zapomniałem to sor bo piszę to z pamięci...
    Miłego grzebania:)

    trochę kolege w błąd wprowadziłeś. 3 razy szybciej jest zdemontować deske razem z całą belką poprzeczną mi to ostatnio zajeło niecałe 20minut


  • Użytkownik archiwalny

    trochę kolege w
    błąd wprowadziłeś. 3 razy szybciej jest zdemontować deske razem z całą belką
    poprzeczną mi to ostatnio zajeło niecałe 20minut

    no to jak odkręcić ta całą belkę ??



  • Przecież klapa schowka nie jest demontowalna, bo nie ma w niej zawiasów... Wnętrze schowka jak najbardziej odkręcalne jest...


  • Użytkownik archiwalny

    trochę kolege w
    błąd wprowadziłeś. 3 razy szybciej jest zdemontować deske razem z całą belką
    poprzeczną mi to ostatnio zajeło niecałe 20minut

    To powiesz mi jak to szybciej zdemontować ?



  • To powiesz mi jak
    to szybciej zdemontować ?

    Bierzesz solidny młotek, łamiesz nim plastik deski, wyrywasz resztki i potem montujesz drugą deskę z auta dawcy silnika i wiązki To najszybszy sposób


  • Użytkownik archiwalny

    tylko właśnie starą deskę od dawcy rozwaliłem młotkiem



  • tylko właśnie starą
    deskę od dawcy rozwaliłem młotkiem

    O kurczę, to miał być żart :chaja:

    Ale amatorszczyyyyznaaaa, chciałoby się rzec


  • Użytkownik archiwalny

    O kurczę, to miał
    być żart :chaja:
    Ale
    amatorszczyyyyznaaaa, chciałoby się rzec

    a powiedz mi po co mi ta stara tapicerka co ? Może w pokoju sobie miałem ją powiesić ?



  • a powiedz mi po co
    mi ta stara tapicerka co ? Może w pokoju sobie miałem ją powiesić ?

    Np. sprzedać poszczególne plastiki, albo całą deskę jeśli była ładna


  • Użytkownik archiwalny

    Np. sprzedać
    poszczególne plastiki, albo całą deskę jeśli była ładna

    miesiąc wystawiam plastiki od tego dawcy, nawet tutaj na forum pisałem na moto że oddam darmo i żadnego odzewu, proszę Cię te wszystkie plastiki są nic nie warte, bo po pierwsze nikt nie będzie wymieniał deski tylko dlatego że na starej ma 3 ryski. Tak więc uważam że najcenniejsze rzeczy zostały powyciągane a reszta na śmietnik.
    Jak chcesz to mogę Ci wszyskie plastiki dać za darmola, tylko za wysyłkę zapłać ooo kanapę tylną z Gtika też Ci dam za friko Chcesz ?


  • Użytkownik archiwalny

    Zamiast rozwalać deskę młotem to trzeba było sobie ją na spokojnie ściągnąć i byś już wiedział co gdzie jak i po co


  • Użytkownik archiwalny

    Zamiast rozwalać
    deskę młotem to trzeba było sobie ją na spokojnie ściągnąć i byś już wiedział co
    gdzie jak i po co

    Wiem bo odkręcałem wszystkie śrubki tylko chodziło i o łatwiejszy sposób Tak jak kolega napisał np. ściągnięcia całej belki. Młotkiem to rozwaliłem jedną rzecz bo już nie miałem siły na to wszystko.



  • ooo kanapę tylną z
    Gtika też Ci dam za friko Chcesz ?

    Nie wiem, czy do sedana będzie pasowała...

    Przednie kubełki bym wolał, ale wysyłka z Poznania będzie droga - aż tak mi na tym nie zależy


Log in to reply