Trzy problemy ze Swiftem


  • Użytkownik archiwalny

    Witam,

    Zauważyłem kilka dokuczliwych problemów z moim Swifciakiem 1.3 GLX :

    1. Problem ze skrzynią biegów : coraz częściej zdarza mi się że zatrzymuje mi jedynkę, muszę nie raz po prostu wyszarpywać z jedynki by wbić drugi bieg. Reszta biegów wchodzi jak najbardziej ok. Miał ktoś z Was podobny problem?? Z tego co mechanik mówił muszę wymienić tuleje do drążka zmiany biegów, bo są już zużyte. A mnie zastanawia też jak się ma sprawa z olejem, gdzie i jak można sprawdzić jaki jest jego stan ? Gdybyście mogli mnie poratować informacją <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    2. Często podczas cofania i ruszania z jedynki coś mi stuka w podwoziu, gdzieś z tyłu dochodzą odgłosy. Myślałem początkowo, że mocowanie tłumika, ale nic nie wisi, nie widać żadnych problemów gdy spojrzy się pod auto, hmm...może przegub ? Miał ktoś ktoś podobne odgłosy w aucie dochodzące z tej okolicy ? Zastanawia mnie co to może być

    3. Gdy zbliżam się powolnym krokiem do rezerwy, autem podczas szybszej jazdy po trasie 70-110 km/h trzęsie i ustaje, zmiana biegu np. na piąty i znowu przez chwile i ustaje. Druga sprawa np. ruszanie z górki wrzucam jedynkę, ruszam z gazem i chcę puścić całkowicie sprzęgło to auto mi szarpie i pewnie gaśnie gdybym puścił całkowicie nogę ze sprzęgła podejrzewam. Ja tutaj widzę dwie sprawy : albo filtr paliwa zasyfiony i koniecznie kupić, wymienić! albo co gorsza pompka paliwa już nie domaga hm...mam nadzieję że tylko to pierwsze. Co myślicie o tym ? Może ktoś ma doświadczenie z czymś podobnym w Swoim Swifcie?

    Z góry dziękuje za pomoc

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    3. Gdy zbliżam się powolnym krokiem do rezerwy, autem podczas szybszej jazdy po trasie 70-110
    km/h trzęsie i ustaje, zmiana biegu np. na piąty i znowu przez chwile i ustaje. Druga
    sprawa np. ruszanie z górki wrzucam jedynkę, ruszam z gazem i chcę puścić całkowicie
    sprzęgło to auto mi szarpie i pewnie gaśnie gdybym puścił całkowicie nogę ze sprzęgła
    podejrzewam. Ja tutaj widzę dwie sprawy : albo filtr paliwa zasyfiony i koniecznie kupić,
    wymienić! albo co gorsza pompka paliwa już nie domaga hm...

    hmm powiem tak mój swift ma podobny problem otóż kiedy byłem u mechanika odbierając go powiedział mi jedna rzecz. jeżeli samochód sie trzęsie na niskich obrotach to prawdopodbnie może byc to pompa paliwa, u mnie jest tak że chyba naprawde ona czasem nie działa a czasem zaskakuje a takie pytanie mi sie nasunelo czy jak odpalasz go to odpala ci na dotyk czy troszke go trzeba pokrecic i dopiero zapala? ja mam tak że trzesie go calego na niskich obrotach więc jak zrobie (kwestia mysle 2-3 dni) to napisze ci czy to pomoglo <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Cześć,

    Pali mi zawsze za pierwszym, czy zima czy lato, zupełnie bez problemów. Natomiast problemy z trzęsącym autem pojawiają mi się tylko przy małej ilości paliwa w baku (gdy dochodzę do E) i zazwyczaj na pierwszym biegu ruszając z górki oraz na czwórce, piątce przy większych prędkościach na trasie - i to przez moment po zmianie biegu, później ustają. Gdy jadę przez miasto - spokojnie 40-70 km/h zero problemów, nic nie trzęsie mi furką. Okey, to czekam z niecierpliwością na sygnał, czy faktycznie pompka siadła :-)

    Obawiam się właśnie, że też będę musiał w najbliższym czasie pompę wymienić, bo jak nie pompa to filtr paliwa jest zasyfiony. Zastanawia mnie też jak można sprawdzić sprawność pompy paliwa, wiem że gdy wysiada słychać charakterystyczne wycie - ja mam coś takiego przy włączeniu zapłonu, gdy właśnie zbliżam się do E - ale to ponoć przy małej ilości paliwa tak jest, choć u znajomych którzy jeżdżą na rezerwie nie słyszałem podobnego odgłosu


  • Użytkownik archiwalny

    3. Gdy zbliżam się powolnym krokiem do rezerwy, autem podczas szybszej jazdy po trasie 70-110
    km/h trzęsie i ustaje, zmiana biegu np. na piąty i znowu przez chwile i ustaje. Druga
    sprawa np. ruszanie z górki wrzucam jedynkę, ruszam z gazem i chcę puścić całkowicie
    sprzęgło to auto mi szarpie i pewnie gaśnie gdybym puścił całkowicie nogę ze sprzęgła
    podejrzewam. Ja tutaj widzę dwie sprawy : albo filtr paliwa zasyfiony i koniecznie kupić,
    wymienić! albo co gorsza pompka paliwa już nie domaga hm...mam nadzieję że tylko to
    pierwsze. Co myślicie o tym ? Może ktoś ma doświadczenie z czymś podobnym w Swoim Swifcie?
    Z góry dziękuje za pomoc
    Pozdrawiam

    Woda w baku - dwa wyjscia

    1)wykrecic pompe paliwowa i przez otwor wezykiem wyssac wode z dna baku (pewniejszy sposob)
    2)wlac jakis srodek ktory powiaze wode z benzyna jest tego duzo na rynku (nie testowalem wiec niewiem jak ze skutecznoscia)


  • Użytkownik archiwalny

    Woda w baku - dwa wyjscia
    1)wykrecic pompe paliwowa i przez otwor wezykiem wyssac
    wode z dna baku (pewniejszy sposob)
    2)wlac jakis srodek ktory powiaze wode z benzyna jest
    tego duzo na rynku (nie testowalem wiec niewiem jak
    ze skutecznoscia)

    tylko denaturat, na inne wynalazki nie warto wydawać pieniędzy.
    Zawsze działa - sprawdzone w kilku autach a i motor dostaje niezłego kopa.
    Na cały bak 1-2 flaszek 0,5L.


Log in to reply