[all] Szpilki po raz n-ty...


  • Użytkownik archiwalny

    Witam serdecznie Swiftową brać!

    Zrobiło się ciepło więc postanowiłem skorzystać z wolnego czasu i zmienić koła na komplet z letnimi oponami. No i stało się... Przy przednim lewym kole zerwał się gwint na dwóch szpilkach i dwóch nakrętkach. Może to moja wina, bo za mocno je ostatnio przykręciłem, ale swoją winę ma tu też na pewno warsztat oponiarski, w którym zawsze robili to pneumatykiem (i własnie dlatego postanowiłem teraz robic to samemu...)

    Sytuacja niezbyt wesoła, bo chciałem wyjechać na święta w trasę a tu przednie koło trzyma się tylko na dwóch śrubach i to jeszcze sąsiadujących ze sobą... Próby stosowania innych nakrętek, gwintowania, stosowania podkładek nie powiodły się... szpilek nie udało się też wybić, a wszelkie śruby od piasty czy hamulców są zapieczone i skorodowane... młotki różnego kalibru ani WD-40 nie pomagają... chyba tylko palnik by coś ruszył... totalne lipa!

    Na szrocie dodatkowo dowiedziałem się, że gdyby to był Volkswagen to szpilki są praktycznie od wyboru do koloru, a do Suzuki... Warsztat też mnie rozczarował, powiedzieli że nie podejmą się naprawy, jeśli nie przywiozę ze sobą części - szpilek i nakrętek... Bo do japończyka to ciężko dostać, a oni nie będą ryzykować żeby auto stało na podnośniku kilka dni. A szpilki gdziekolwiek chciałbym kupić - żądają starych dla porównania... Błędne koło <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

    Jutro jadę do ASO (autobusem <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> ) i mam nadzieję, że oni będą coś mieli. Jeśli nie, to chyba zostanie mi tylko <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" />

    P.S. Tak czy siak wszystkie warsztaty mają wolne terminy dopiero po świętach... Pogoda jest piękna a ja przez taki drobiazg jestem uziemiony <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" /> Przykro mi to mówić, ale u nas jedynym samochodem na którym każdy warsztat by się znał i do którego części jest pełno i za grosze wciąż jest Golf III...


  • Użytkownik archiwalny

    Przykro mi to mówić, ale u nas jedynym samochodem na którym każdy warsztat by się znał i do którego części jest pełno i za grosze wciąż jest Golf III...

    tyaaa,jak byliśmy z Moniką na myjni to naliczyłem 5 Gulfów <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" /> co nie zmienia faktu,że Szmelcvageny są bardzo chodliwym towarem na czarnym rynku <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli komuś się to przyda to standardowe szpilki do 8V mk3 kosztują w ASO 8,66zł za sztukę, co jest ceną do zaakceptowania biorąc pod uwagę fakt, że na allegro chodzą po 12zł + koszt wysyłki. Za nakrętki natomiast przyjdzie nam zapłacić więcej, bo 13,76zł za sztukę dla felg stalowych i ponad 19zł w przypadku felg aluminiowych <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />


Log in to reply