SS 1.0 GL 99r. Mróz-jak odpalać ? Szyby zamarzają wewnątrz...


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie , w sytuacji gdy akumulator działa a na mrozie silnik nie odpala .. znaczy kręci ale nie zaskakuje..wczoraj tak miałem ale po paru sek. odpalił . Niestety dziś jest zimniej a nie miałem go czasu rano odpalić. Zastanawiam się co zrobić jakby nie zaskoczył wieczorem. Akumulator jest nowy (niecałe 3 miesiące). Proszę o jakieś rady gdyż to moja pierwsza zima z Suzą. Słyszałem że są jakieś preparaty rozruchowe ale podobno to szkodzi aucie? Macie jakieś "swoje metody"

    I może wiecie co zrobić ze szronem na szybach wewnątrz.. że skrobanie "lodu" działa to wiem ale czy może są jakieś rady jak go zniwelować aby nie powstawał ponieważ mam go więcej wewnątrz niż na zewnątrz..i to dużo więcej..może mam jakieś nieszczelności czy też jakiś filtr do wymiany..strasznie to uporczywe zjawisko..

    Pozdrawiam <img src="/images/graemlins/balwan.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    I może wiecie co zrobić ze szronem na szybach wewnątrz.. że skrobanie "lodu" działa to wiem ale
    czy może są jakieś rady jak go zniwelować aby nie powstawał ponieważ mam go więcej wewnątrz
    niż na zewnątrz..i to dużo więcej..może mam jakieś nieszczelności czy też jakiś filtr do
    wymiany..strasznie to uporczywe zjawisko..

    Na 99% stawiam na to, że masz włączoną recyrkulację powietrza wewnątrz auta. Przełącz dmuchawę na powietrze z zewnątrz tym przełącznikiem pod regulacją szybkości dmuchawy. Jeżeli to nic nie pomoże a w aucie czuć zapach płynu chłodniczego, to niestety możesz mieć wyciek w nagrzewnicy.


  • Użytkownik archiwalny

    Na 99% stawiam na to, że masz włączoną recyrkulację powietrza wewnątrz auta. Przełącz dmuchawę
    na powietrze z zewnątrz tym przełącznikiem pod regulacją szybkości dmuchawy. Jeżeli to nic
    nie pomoże a w aucie czuć zapach płynu chłodniczego, to niestety możesz mieć wyciek w
    nagrzewnicy.

    Hm... ja mam ten sam problem z zamarzaniem szyb od wewnatrz ( ale to taki suchy lod ) Probowalem z tym powietrzem ( recykling i zewnetrzne ) i to nic nie daje...
    W tamta zime bylo ok, chociaz nie bylo az takich mrozow...
    Zastanawaielm sie nad taki preparatem na szybe ktory chorni przed parowaniem, moze to cos
    pomoze... ?


  • Użytkownik archiwalny

    Napisałem o recyrkulacji bo też miałem ten problem i te same objawy, co u Ciebie, ale po zmianie na powietrze z zewnątrz wszystko wróciło do normy (musiałem przypadkowo przesunąć przełącznik). A jak przesuwasz tą wajchę to słychać, jak chodzą te zapadki? Czuć taki lekki opór podczas przesuwania? Może tam bym szukał przyczyny.. Raczej żaden inny powód mi do głowy nie przychodzi. <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Zastanawaielm sie nad taki preparatem na szybe ktory chorni przed parowaniem, moze to cos
    pomoze... ?

    Polecam zwykły szampon ktoś tu pisał, że na parujące szyby jest dobry i muszę przyznać, że lepszy jest od różnych środków, jakie wcześniej stosowałem. Wystarczy troszkę szamponu do włosów wetrzeć na szybę i rewelacja <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Napisałem o recyrkulacji bo też miałem ten problem i te same objawy, co u Ciebie, ale po zmianie
    na powietrze z zewnątrz wszystko wróciło do normy (musiałem przypadkowo przesunąć
    przełącznik). A jak przesuwasz tą wajchę to słychać, jak chodzą te zapadki? Czuć taki lekki
    opór podczas przesuwania? Może tam bym szukał przyczyny.. Raczej żaden inny powód mi do
    głowy nie przychodzi.

    To na bank nie to... ja mam zawsze włączone powietrze z zewnątrz... a tylne szyby mi zamarzają... ale przypuszczam że przyczyną jest woda z butów która zostaje na wycieraczkach... i to ona robi ten syf!!


  • Użytkownik archiwalny

    Na 99% stawiam na to, że masz włączoną recyrkulację powietrza wewnątrz auta. Przełącz dmuchawę
    na powietrze z zewnątrz tym przełącznikiem pod regulacją szybkości dmuchawy. Jeżeli to nic
    nie pomoże a w aucie czuć zapach płynu chłodniczego, to niestety możesz mieć wyciek w
    nagrzewnicy.

    Nastawiłem na nocke obieg zewnętrzny i rano patrzę w środku skute .. może to chodzi o to że mam z tyłu szyby boczne z SS 91 r i to one przepuszczają .. musiałem je wymienić bo mi jedną wybili i teraz są takie niby nie pasujące bo sa bardzo podatne na nacisk także może japońsko węgierscy inżynierowie jakieś zmiany naniesli w wielkości szyb na przestrzeni 91-99 r <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
    W silniku nic nie wycieka i nagrzewanie tez jest ok bo sprawdzali, byłem ostatnio w ASO gdzie mi regulowali zapłon, smarolwali układ kierowniczy i kupiłem spinki do błotnika więc od razu poprosiłem o taki mini przegląd bo coś dużo pali i nic nie stwierdzili a długo go oglądał...może za bardzo się przejmuje bo w sumie dużo aut jest skutych w środku <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    a moze po prostu macie wilgoc w aucie? a te plyny zaopbiegajace parowaniu to pic - paruje tak samo a na dodatek tak pomaze szybe ze doczyscic tego nie idzie.. <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Polecam zwykły szampon ktoś tu pisał, że na parujące szyby jest dobry i muszę przyznać, że
    lepszy jest od różnych środków, jakie wcześniej stosowałem. Wystarczy troszkę szamponu do
    włosów wetrzeć na szybę i rewelacja

    Właśnie ja miałem te szyby wysmarowane szamponem i rzeczywiście - nie parują - szampon ok ale chyba nie w zimie bo może to on mi właśnie tak przymarza..w sumie nie jest na 15-20 stopni w minusie przystosowany ... chyba żeby go przed wtarciem ze spirytem zmieszać hehe <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ale teraz w ten mróz nie ma co wcierać..


  • Użytkownik archiwalny

    Napisałem o recyrkulacji bo też miałem ten problem i te same objawy, co u Ciebie, ale po zmianie
    na powietrze z zewnątrz wszystko wróciło do normy (musiałem przypadkowo przesunąć
    przełącznik). A jak przesuwasz tą wajchę to słychać, jak chodzą te zapadki? Czuć taki lekki
    opór podczas przesuwania? Może tam bym szukał przyczyny.. Raczej żaden inny powód mi do
    głowy nie przychodzi.

    chodzi bez zarzutów <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />

    <img src="/images/graemlins/balwan.gif" alt="" /> tylko bałwan mi się niedługo na przodzie ulepi jak nie przestanie mi tak skuwac .. może rzeczywiście wilgoć .. np z dywaników mokrych jak się zamyka auto i zostawia .. hmm..


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie , w sytuacji gdy akumulator działa a na
    mrozie silnik nie odpala .. znaczy kręci ale nie
    zaskakuje..wczoraj tak miałem ale po paru sek.
    odpalił . Niestety dziś jest zimniej a nie miałem
    go czasu rano odpalić. Zastanawiam się co zrobić
    jakby nie zaskoczył wieczorem.

    Mialem kiedys to samo - okazalo sie ze przepustnica przymarzała. Poruszalem troche pedalem gazu i po tym zabiegu od razu zapalil.


  • Użytkownik archiwalny

    Nastawiłem na nocke obieg zewnętrzny

    Ale na co dzień jeździsz na obiegu zewnętrznym, czy na stale włączonej recyrkulacji?
    Chodzi o to, że obieg zewnętrzny "wyciąga" z auta parę. Włącz sobie ogrzewanie, dmuchawę na II bieg na przednią szybę i obieg z zewnątrz, pojeździj trochę z takim ustawieniem i sprawdź czy dalej zamarzają Ci szyby. U mnie, kiedy miałem włączoną recyrkulację zamarzała nawet przednia szyba. <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Druga sprawa, że system wentylacyjny w Swiftach nie jest ich najlepszą stroną. Szczególnie wtedy, kiedy autem jeździ po kilka osób - wtedy na parowanie tylnych szyb nie pomaga nawet włączone na full ogrzewanie i pełna moc dmuchawy. Ponadto trzeba też przyznać rację koledze, który napisał, że winowajcą może być para z mokrych wycieraczek.


  • Użytkownik archiwalny

    Mialem kiedys to samo - okazalo sie ze przepustnica przymarzała. Poruszalem troche pedalem gazu
    i po tym zabiegu od razu zapalil.

    ja dziś czytałem artykuł w necie (strony nie podam bo nie mam) gdzie pisali że to pomaga ale tylko w autach z gażnikiem .. jak ktoś ma zapłon to lepiej nie robić bo się silnik niszczy od tego..jednak szczegółów nie podali co konkretnie..a w sytuacji gdy benzyna w przewodach zamarznie jest jakiś sposób na to ? dodam że garażu ani stodoły nie mam żeby go wstawić na jakiś czas aby się ocieplił <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    stale jeżdzę na zewnętrznym <img src="/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> chyba że jakaś staroć jedzie z przodu w korku i smrodu nie wytrzymuje to przełączam.. generalnie to muszą być te dywaniki .. tylko co ja mam zrobić ??? na noc je do domu nosić <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> dziś tak zrobie i zobaczymy hehe <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    a w sytuacji gdy benzyna w przewodach
    zamarznie jest jakiś sposób na to ? dodam że garażu ani stodoły nie mam żeby go wstawić na
    jakiś czas aby się ocieplił

    Hehe, jak Ci benzyna w przewodach zamarznie, to znaczy, że to nie benzyna, tylko woda.. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Wtedy to jedynie suszarką możesz przewody podgrzać.. <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
    A tak serio, to jak będziesz tankował Swifta dobrym paliwkiem ze sprawdzonych stacji i masz sprawny układ elektryczny silnika, nie powinieneś mieć moim zdaniem problemów z odpalaniem maszyny nawet w największy mróz.

    Masz tutaj wykaz stacji na których UOKiK przeprowadził kontrolę jakości paliwa:
    http://www.uokik.gov.pl/pl/jakosc_paliw/wyniki_kontroli_jakosci_paliw/kontrola_stacji_paliw/


  • Użytkownik archiwalny

    Nastawiłem na nocke obieg zewnętrzny i rano patrzę w środku skute .. może to chodzi o to że mam
    z tyłu szyby boczne z SS 91 r i to one przepuszczają .. musiałem je wymienić bo mi jedną
    wybili i teraz są takie niby nie pasujące bo sa bardzo podatne na nacisk także może
    japońsko węgierscy inżynierowie jakieś zmiany naniesli w wielkości szyb na przestrzeni
    91-99 r

    u mnie też są podatne te tylne szybki na nacisk ale nie przymarza mi nic,no tylko czasem mam zaparowane autko w środku po nocy <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> ale wyczaiłem,że coś mi przecieka z góry klapy bo mam czasem drobną ilość wody na półce <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    u mnie też są podatne te tylne szybki na nacisk ale nie przymarza mi nic,no tylko czasem mam
    zaparowane autko w środku po nocy ale wyczaiłem,że coś mi przecieka z góry klapy bo mam
    czasem drobną ilość wody na półce

    nieiwem czy ktos napisał o tym, bo niechce mi sie czytać, ale przypomniałem sobie, że ponoć dobry jest piasek na wilgoć, słyszałem od kumpla ze włożyl chyba pod siedzenie reklamówke z piaskiem i że szyby juz nie parowały, zamarzały bo piasek pochlonął ta wilgoć <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" /> swoją droga też będe musiał spróbować <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    nieiwem czy ktos napisał o tym, bo niechce mi sie czytać, ale przypomniałem sobie, że ponoć
    dobry jest piasek na wilgoć, słyszałem od kumpla ze włożyl chyba pod siedzenie reklamówke z
    piaskiem i że szyby juz nie parowały, zamarzały bo piasek pochlonął ta wilgoć swoją droga
    też będe musiał spróbować

    to jak kupujesz buty to tam masz takie torebeczki z jakimś proszkiem,który też pochłania wilgoć <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" /> jest mniejszy i nie widać tego,że masz jakieś cuda w aucie <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    z tym wykazem dobra sprawa <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ale ja w sumie to staram się tankować zawsze na statoilu i orlenie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> czasem na neste ale wydaje mi się że ją szybciej spalam hehe <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />

    elektryka ok ( nie licząc tego że padł mi jeden z głównych bezpieczników i teraz jest spięty miedzią ale działa ok ) <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    no dobra .. może ten piach to dobry sposób.. z tym że nie wiem czy przez folie będzie wsiąkał dobrze wilgoć bo ja z otwarym workiem nie chce jeżdzić bo będę miał plaże w środku <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


Log in to reply