[mk2] oświetlenie wnętrza z zegarkiem


  • Użytkownik archiwalny

    Panowie odkopuje, bo nie znalazłem nic nt, mojego problemu.

    mianowicie:
    swift mk2, gti itp. nie świeci mi lampka, ani zegarek (o dziwo podświetlenie zegarka działa) i teraz pytanie gdzie szukać awarii. Nie mam pojęcia którędy prowadzone są przewody do lampki/zegarka ani gdzie są jakiekolwiek kostki, także wszelkie sugestie będą mile widziane, bo temat elektryki u mnie leży.

    bezpieczniki sprawdziłem, żarówkę w lampce też, są okej. Ciekawi mnie fakt że podświetlenie zegarka świeci a cała reszta nie.


  • Użytkownik archiwalny

    zegarek i lampka są zasilane z tego samego źródła bo działają zawsze a podświetlenie dlatego Ci działa bo prąd do niego idzie osobno po przekręceniu zapłonu, musisz mieć gdzieś przerwany kabel dający zasilanie do lampki i zegarka


  • Użytkownik archiwalny

    A kostka polączeniowa? gdzie się znajduje? i jak zdemontowac lampkę? Ten plastik pomiędzy lusterkiem a lampką to jest na wcisk?


  • Użytkownik archiwalny

    A kostka polączeniowa? gdzie się znajduje? i jak zdemontowac lampkę? Ten plastik pomiędzy
    lusterkiem a lampką to jest na wcisk?

    tak plastiki pomiędzy lusterkiem i lampka jest na wcisk a pod nim są śruby, kostka nie wiem gdzie jest musisz poszukać po kolorach kabli


  • Użytkownik archiwalny

    kostka czy coś jest pewnie w okolicy radia, bo jak tam ostatnio grzebałem prowadząc nowe kable do radia to właśnie wtedy przestało się świecić. W wolnym czasie tam popatrzę.

    Dzięki za odpowiedzi <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />
    lecz wciąż proszę o jeszcze, nikt nie zmieniał ani nie robił nic z zegarkiem i lampką?
    Najgorsze jest to, że jak działa to nie jest potrzebne, a jak się spieprzy to by się wtedy przydało <img src="/images/graemlins/mad.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Na pewno sprawdziłeś WSZYSTKIE bezpieczniki? U mnie jak padła lampka (od razu padło bzyczenie przy otwartych drzwiach i kluczyku w stacyjne, co mi się akurat podobało <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />) to nie była ona na bezpieczniku sugerującym nazwą zasilanie wnętrza.



  • Na pewno sprawdziłeś WSZYSTKIE bezpieczniki? U mnie jak padła lampka (od razu padło bzyczenie
    przy otwartych drzwiach i kluczyku w stacyjne, co mi się akurat podobało ) to nie była ona
    na bezpieczniku sugerującym nazwą zasilanie wnętrza.

    Brzęczyk zawsze możesz sobie odłączyć - wyciągasz z niego kabelek i po sprawie... Brzęczyk w mk3 ukryty jest w za konsolą środkową, trochę poniżej kabli od gniazda zapalniczki.



  • nikt nie zmieniał ani nie robił nic z zegarkiem i lampką?

    Ja ostatnio montowałem sobie lampkę z zegarkiem od mk2 do mk3. Żeby zdjąć lampkę musisz delikatnie podważyć plastik koło lusterka i szybkę lampki (oba elementy są wciskane). Odkręcasz 4 śruby i lampkę masz w ręku. Zegarek ma osobną wtyczkę z czterema przewodami. Na płytce zegarka przy wejściu kostki masz anglojęzyczne skróty oznaczające jaką funkcję ma każdy z przewodów w kostce.

    1. IG - zapłon (ignition) - daje prąd na podświetlenie zegarka
    2. B - stały plus - daje prąd, żeby zegarek działał
    3. GND - masa (ground)
    4. L - światła (lights) - jak włączasz światła, to lampka trochę przygasa, żeby nie razić w oczy nocą

    U Ciebie coś nie tak jest z przewodem plusowym (B) to on daje "power" zegarkowi - kolor przewodu sobie sprawdzisz przy wtyczce.
    A czemu nie działa Ci lampka to nie wiem - zegarek w oprawce lampki nie ma wspólnego zasilania z lampką. Lampka ma osobną kostkę, a zegarek swoją - żadnego "mostka" między lampką a zegarkiem nie ma.
    Sprawdź jeszcze raz wszystkie bezpieczniki...

    U mnie wszystko działa ok, ale raz wiozłem starszego gościa na fotelu pasażera, gdzieś niefortunnie ułożył nogę i widocznie trącił o wiązkę przewodów pod deską rozdzielczą i podświetlenie zegarka mi padło... Myślałem, że to żarówka się skończyła, ale jak poruszałem wiązką to wszystko wróciło do normy. Dziwna sytuacja, bo przewody są zaizolowane i dobrze połączone - musiałem je sztukować i puścić po słupku do lampki, bo w mk3 zegarek i co za tym idzie oryginalna kostka do zegarka jest pod konsolą (zegarek jest pod radiem).
    Powodzenia.


  • Użytkownik archiwalny

    Brzęczyk zawsze możesz sobie odłączyć - wyciągasz z niego kabelek i po sprawie... Brzęczyk w mk3
    ukryty jest w za konsolą środkową, trochę poniżej kabli od gniazda zapalniczki.

    Mam pytanie przy okazji - w jakich modelach montowany był ten brzęczyk? Mój to SS 1,0 GLS MK3 1996r.


  • Użytkownik archiwalny

    Brzęczyk zawsze możesz sobie odłączyć - wyciągasz z niego kabelek i po sprawie... Brzęczyk w mk3
    ukryty jest w za konsolą środkową, trochę poniżej kabli od gniazda zapalniczki.

    Wiem, że mogę co całkowicie odłączyć. Zastanawiam się tylko czy możliwe jest takie jego przerobienie, że przypomina o niewyłączeniu świateł i nie bzyczy przy pozostawieniu kluczyka w stacyjne.



  • Wiem, że mogę co całkowicie odłączyć. Zastanawiam się
    tylko czy możliwe jest takie jego przerobienie, że
    przypomina o niewyłączeniu świateł i nie bzyczy
    przy pozostawieniu kluczyka w stacyjne.

    Pewnie się da. Trzeba by zrobić osobny układ.
    Pamiętam, że kiedys robili takie cuda do maluchów.


  • Użytkownik archiwalny

    Pewnie się da. Trzeba by zrobić osobny układ.
    Pamiętam, że kiedys robili takie cuda do maluchów.

    I sprawa się rozwiązała <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> W kostce do 'bzyczka' trzeba odłączyć (przeciąć) kabel niebieski na który pojawia się +12 po włożeniu kluczyka w stacyjne.

    Teraz mam swój 'bzyczek' tak jak chciałem. Przypomina tylko o niewyłączonych światłach.



  • I sprawa się rozwiązała W kostce do 'bzyczka' trzeba odłączyć (przeciąć) kabel niebieski na
    który pojawia się +12 po włożeniu kluczyka w stacyjne.
    Teraz mam swój 'bzyczek' tak jak chciałem. Przypomina tylko o niewyłączonych światłach.

    Dobry patent! <img src="/images/graemlins/food.gif" alt="" /> Muszę tak u siebie zrobić. Często dłubię coś przy samochodzie - wygodniej mieć wtedy kluczyki w stacyjce, a nie szukać ich po kieszeniach...
    Ten od świateł sie przydaje, ale ten od kluczyków to porażka.


  • Użytkownik archiwalny

    kostka czy coś jest pewnie w okolicy radia, bo jak tam ostatnio grzebałem prowadząc nowe kable
    do radia to właśnie wtedy przestało się świecić. W wolnym czasie tam popatrzę.

    zrobione, aż wstyd się przyznać co to było. Podczas prowadzenia nowych kabli stare gdzieś zwarły i wywaliły bezpiecznik. Trzeba było od razu sprawdzić wszystkie bezpieczniki, a nie szukać dziury w całym na forum. Mea kulpa.

    Zegarek jak i kable od radia mam podłączone pod bezpiecznik od tylnego światła przeciwmgielnego.


Log in to reply