Czy to wina uszczelki drzwi??


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Jadąc moim swiftem (mk 3, 1,0) w ostatnim czasie nasiliły się odgłosy "świastania" dobiegające z okolic uszczelki drzwi od strony kierowcy. Dźwięk porównywalny jest do wiatru wiejącego przez niedomknięte szyby. Niestety szyby mam zamknięte a "świastanie" jest dokuczliwe powyżej 50 km/h. Poproszę o pomoc, co może być przyczyną. Uszczelka nie wygląda na "wyrobioną".


  • Użytkownik archiwalny

    opuść szybę żeby się cała schowała do wnętrza drzwi, potem spróbuj "ramkę" szyby delikatnie nagiąć
    u mnie coś takiego pomogło z tym, że mam wymienione drzwi..


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Jadąc moim swiftem (mk 3, 1,0) w ostatnim czasie nasiliły się odgłosy "świastania"
    (...)

    Taa hehe - to chyba mój swift jest bliżniakiem z Twoim bo u mnie wczoraj zaczeło świstać , dokładnie w tym samym miejscu przy tej samej prędkości .. <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Jadąc moim swiftem (mk 3, 1,0) w ostatnim czasie nasiliły się odgłosy "świastania"
    dobiegające z okolic uszczelki drzwi od strony kierowcy. Dźwięk porównywalny jest do wiatru
    wiejącego przez niedomknięte szyby. Niestety szyby mam zamknięte a "świastanie" jest
    dokuczliwe powyżej 50 km/h. Poproszę o pomoc, co może być przyczyną. Uszczelka nie wygląda
    na "wyrobioną".

    Jak jeździsz Świstakiem no to nic dziwnego że świszcze <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
    A tak na poważkę to mogły Ci się zawiasy w drzwiach wyrobić i drzwi się opuściły o kilka milimetrów. To w zupełności wystarczy do takiego świstania


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Jadąc moim swiftem (mk 3, 1,0) w ostatnim czasie nasiliły się odgłosy "świastania"
    dobiegające z okolic uszczelki drzwi od strony kierowcy. Dźwięk porównywalny jest do wiatru
    wiejącego przez niedomknięte szyby. Niestety szyby mam zamknięte a "świastanie" jest
    dokuczliwe powyżej 50 km/h. Poproszę o pomoc, co może być przyczyną. Uszczelka nie wygląda
    na "wyrobioną".

    Spróbuj rękami podczas tego świstania po dociskać szybę, dzrzwi całe itp. albo zmniejszyć do takiej prędkości gdzie jeszcze świszczy i otworzyć drzwi tak aby były niedomknięte, może sie coś rzuci w uczy, albo tak jak kolega zaproponował: opuścić szybę i delikatnie odgiąć lekko ramę drzwi u góry


  • Użytkownik archiwalny

    opuść szybę żeby się cała schowała do wnętrza drzwi, potem spróbuj "ramkę" szyby delikatnie
    nagiąć
    u mnie coś takiego pomogło z tym, że mam wymienione drzwi..

    Witaj O co dokładnie chodzi z tą ramką Co to za element ? Mozesz go bardziej opisać ? Akurat mam problem z kiwajacą się szybą Poprostu chodzi na boki ( potrząc na szybę )


  • Użytkownik archiwalny

    Jak jeździsz Świstakiem no to nic dziwnego że świszcze
    A tak na poważkę to mogły Ci się zawiasy w drzwiach wyrobić i drzwi się opuściły o kilka
    milimetrów. To w zupełności wystarczy do takiego świstania

    Faktycznie, to może być przyczyną "świstania". Ostatnio zauważyłem,że drzwi lecą ku dołowi. Dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Jeszcze jedno pytanie??
    Aby podciągnąć drzwi na zawiasie muszę demontować błotnik???


  • Użytkownik archiwalny

    Witaj O co dokładnie chodzi z tą ramką Co to za element ? Mozesz go bardziej opisać ? Akurat mam
    problem z kiwajacą się szybą Poprostu chodzi na boki ( potrząc na szybę )
    I jak jej nie dociągne do tyłu to podczas jazdy mi wydaje dzwięki


  • Użytkownik archiwalny

    I jak jej nie dociągne do tyłu to podczas jazdy mi wydaje dzwięki

    to może przesmaruj prowadnice smarem silikonowym


  • Użytkownik archiwalny

    to może przesmaruj prowadnice smarem silikonowym

    Czy do tego zabiegu muszę demontować tapicerkę ?


  • Użytkownik archiwalny

    Czy do tego zabiegu muszę demontować tapicerkę ?

    tak i folię która jest pod spodem, tylko folia musi być zamontowana



  • I jak jej nie dociągne do tyłu to podczas jazdy mi wydaje dzwięki

    Ja też mam to samo. Prowadnica jest wyrobiona i szyba dochodzi do krawędzi drzwi pod malutkim skosem i też gwiżdze. Jak przytknę palec do narożnika okna od strony środkowego słupka to wszystko cichnie. Dodam, że smarowanie i regulacja już nie pomaga. Ale już się trochę przyzwyczaiłem... Prawdziwy świstak... <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wystarczy samo przesmarowanie, po zdjeciu tapicerki drzwi masz tzw. trzecia szyne, ktora jest do regulacji wlasnie szyby.
    Nia regulujesz kont szyby i redukujesz luzy na szybie.
    jak juz wyregulujesz to przy okazji sylikon w szpraju <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> na prowadnice i masz problem z glowy <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    zabawa na max 30 min


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wystarczy samo przesmarowanie, po zdjeciu tapicerki drzwi masz tzw. trzecia szyne, ktora
    jest do regulacji wlasnie szyby.

    Ja właśnie na tej szynie za skurczybyka nie mogłem odkręcić tych śrub nawet najlepszym śrubokrętem (co się dziwić jak 19 lat nie ruszane) i dałem sobie spokój... teraz drzwi wygłuszone i już po ptokach <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja złapałem łepek tych śrub płaskimi szczypcami i odkręciłem.
    Na 100% tą szyną wyregulujesz szybę.


  • Użytkownik archiwalny

    Faktycznie, to może być przyczyną "świstania". Ostatnio zauważyłem,że drzwi lecą ku dołowi.
    Dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Jeszcze jedno pytanie??
    Aby podciągnąć drzwi na zawiasie muszę demontować błotnik???

    Koledzy, zawias od strony drzwi mam wyrobiony...Przy otwartych drzwiach kiedy poruszam nimi w górę i w dół, widzę jak trzpień łączący zawias drzwi z zawiasem montowanym do słupka "lata"...Mam następujące pytania: najlepiej kupić zawias drzwi (jakaś używka)?? Jak wybić ten trzpień?? Co radzicie?? Liczę na Waszą pomoc. Z góry dzięki za podpowiedzi.


  • Użytkownik archiwalny

    Koledzy, zawias od strony drzwi mam wyrobiony...Przy otwartych drzwiach kiedy poruszam nimi w
    górę i w dół, widzę jak trzpień łączący zawias drzwi z zawiasem montowanym do słupka
    "lata"...Mam następujące pytania: najlepiej kupić zawias drzwi (jakaś używka)?? Jak wybić
    ten trzpień?? Co radzicie?? Liczę na Waszą pomoc. Z góry dzięki za podpowiedzi.

    Wymontować zawias isć z nim do sklepu, i dopasowac nowy trzpień. Pamietam ze koledzy bawili sie w tulejki z brąu itp ale numer z trzpieniem najłatwiejszy i najszybszy <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" />

    P.S na trzpieniu jest zabezpieczenie sciągasz je i jak jest luźny zawias to przecież ten trzpień palcami wyciągniesz em postukasz młotkiem.


  • Użytkownik archiwalny

    Wymontować zawias isć z nim do sklepu, i dopasowac nowy trzpień. Pamietam ze koledzy bawili sie
    w tulejki z brąu itp ale numer z trzpieniem najłatwiejszy i najszybszy
    P.S na trzpieniu jest zabezpieczenie sciągasz je i jak jest luźny zawias to przecież ten trzpień
    palcami wyciągniesz em postukasz młotkiem.

    Dzięki za pomoc. Te trzpienie to jakiś standard?? Dostanę je w sklepie moto??


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki za pomoc. Te trzpienie to jakiś standard?? Dostanę je w sklepie moto??

    w metalowym szybciej <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> moze to być sruba, nie konietrznie trzpień, byle by była ciasno <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    w metalowym szybciej moze to być sruba, nie konietrznie trzpień, byle by była ciasno

    Jeszcze raz wielkie dzięki <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


Log in to reply