[MK4 1.0GL] Sprzęgło ciężko chodzi - przyczyna..?


  • Użytkownik archiwalny

    Cześć,
    pomóżcie w diagnozie - SS 1.0GL 170 tys. przebiegu. Sprzęgło ciężko chodziło więc podjąłem decyzję o jego wymianie tym bardziej, że od nowości nic nie było robione. Po wymianie w ASO u zaprzyjażnionego mechanika efekt ciężkiej pracy został (w zasadzie nie odczuwam różnicy przed i po wymianie). Wymieniłem tarczę, docisk, łożysko. Szczególnie tarcza i łożysko były w opłakanym stanie. Ale jak się okazało to nie te elementy wpływają na ciężką pracę.

    Co może powodować ciężkie działanie sprzęgła.. jaki element..?

    Pzdr.
    mike100


  • Użytkownik archiwalny

    Co może powodować ciężkie działanie sprzęgła.. jaki element..?

    Nie wiem jak jest w 1,0 ale jak masz linke, a nie sprzeglo hydrauliczne, to moze byc to zatarta linka.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem jak jest w 1,0 ale jak masz linke, a nie sprzeglo hydrauliczne, to moze byc to zatarta
    linka.

    aaaa, zapomniałem dodać - linka nie jest zatarta, chodzi w miarę lekko.


  • Użytkownik archiwalny

    aaaa, zapomniałem dodać - linka nie jest zatarta, chodzi w miarę lekko.

    mechanik wspominał coś o tuleji, która nie jest już tuleją a owalem ... - gdzie, jaka tuleja - nie wiem. Poza tym nie był przekonany to mówiąc.


  • Użytkownik archiwalny

    moze coś ze skrzynia <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />

    olej w skrzyni był wymieniany??


  • Użytkownik archiwalny

    moze coś ze skrzynia
    olej w skrzyni był wymieniany??

    olej raczej niema wpłwu na prace sprzęgła


  • Użytkownik archiwalny

    Co może powodować ciężkie działanie sprzęgła.. jaki element..?

    Przy wymianie jakiś tam element chyba docisku powinno się nasmarować... jak ja wymieniałem sprzęgło to tego właśnie nie zrobiliśmy i tez mi ciężko chodzi... ale dobrze, że mam dużo siły w nogach i jakoś daje radę <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    moze coś ze skrzynia
    olej w skrzyni był wymieniany??

    Olej wymieniałem pół roku temu, przy okazji wymiany półosi.


  • Użytkownik archiwalny

    moze coś ze skrzynia
    olej w skrzyni był wymieniany??

    Watpie ze to olej, wtedy by biegi ciezej wchodzily, przedzej bym sie sugerowal ze to te tulejki, sa takie dwie, chyba z brazu, trzymaja lape od sprzegla mogly sie wytrzec, szkoda ze nie wymienil przy zmianie sprzegla bo trzeba wyjmowac skrzynie <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Przy wymianie jakiś tam element chyba docisku powinno się nasmarować... jak ja wymieniałem
    sprzęgło to tego właśnie nie zrobiliśmy i tez mi ciężko chodzi... ale dobrze, że mam dużo
    siły w nogach i jakoś daje radę

    Chodzi ci nasmarowanie biezni lozyska oporowego, takie cos co jest na walku zdawczym wystajacym ze skrzyni <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Olej wymieniałem pół roku temu, przy okazji wymiany półosi.

    a przed wymianą pół osi tez tak ciężko chodziło??


  • Użytkownik archiwalny

    bardzo sprawnie mu to poszło (z tą wymianą) więc nie będzie problemu powtórnie podejść do tematu. Aktualnie w ASO nie mieli tych tuleji - zamienników nie ma a na orginał trzeba tydzień czekać. Jak będzie potrzeba (liczę na trafną diagnozę tutaj) to kupi na siebie z maksymalnym rabatem.


  • Użytkownik archiwalny

    a przed wymianą pół osi tez tak ciężko chodziło??
    nie pamiętam, a co może mieć to jakiś wpływ...?


  • Użytkownik archiwalny

    nie pamiętam, a co może mieć to jakiś wpływ...?

    mogli cos popsuć przy wymianie pół osi i dlatego tak ciężko chodzi...


  • Użytkownik archiwalny

    Tam w zasadzie przy wymianie nie ma co się zepsuć, wsadza się w dziurkę uszczelnia i po robocie.

    Teraz tak myślę, czy jak zrąbał mi się wewnętrzny przegub i nie centrycznie chodziła półośka to wtedy może coś się podziało - podczas jazdy cały samochód porządnie trząsło w pierwszej kolejności przenosiło się na skrzynie.


  • Użytkownik archiwalny

    Tam w zasadzie przy wymianie nie ma co się zepsuć, wsadza się w dziurkę uszczelnia i po robocie.
    Teraz tak myślę, czy jak zrąbał mi się wewnętrzny przegub i nie centrycznie chodziła półośka to
    wtedy może coś się podziało - podczas jazdy cały samochód porządnie trząsło w pierwszej
    kolejności przenosiło się na skrzynie.

    NAjpredzej to polecialoby lozysko na roznicowce i by szumialo... Dzisiaj to przerabialem w yarisie <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" /> Tylko ze mu polecialo na walku atakujacym nie dalo sie jechac...


  • Użytkownik archiwalny

    Nie bardzo wiem jak rozwiązana technicznie jest u Ciebie kwestia wysprzęglania (linka czy hydraulika) Jeśli linka, to mogła się wystrzepić i zahacza w pancerzu, natomiast jeśli hydraulika to może awaria wysprzęglika... Nie jestem specem w ukladach hydraulicznych, więc nie mam pojęcia co by tam mogło pójść, ale jeśli masz linkę to kupno i wymiana nowej zamknie się w ok 100zł.
    pozdrówki



  • Nie bardzo wiem jak rozwiązana technicznie jest u Ciebie kwestia wysprzęglania (linka czy
    hydraulika) Jeśli linka, to mogła się wystrzepić i zahacza w pancerzu, natomiast jeśli
    hydraulika to może awaria wysprzęglika... Nie jestem specem w ukladach hydraulicznych, więc
    nie mam pojęcia co by tam mogło pójść, ale jeśli masz linkę to kupno i wymiana nowej
    zamknie się w ok 100zł.
    pozdrówki

    Spróbuj z tą linką. Jak sprawdzałeś czy linka lekko chodzi? Pod obciążeniem może trzeć...


  • Użytkownik archiwalny

    Spróbuj z tą linką. Jak sprawdzałeś czy linka lekko chodzi? Pod obciążeniem może trzeć...

    Koledzy, sprawa wydaje się rozwiązana - rzeczywiście powodem jest linka. Jak ją pierwszy raz sprawdzałem to wypiąłem ją z jednego końca i leciutko chodziła bez obciążenia, dzisiaj całą zdjąłem i ... blokowała się w pancerzu w jednej pozycji. Po nasmarowaniu sprzęgło chodzi jak złoto. Nie miałem pojęcia, że taka linka może aż tak ograniczyć i utrudnić wciskanie sprzęgła. Oczywiście smarowanie to tymczasowa i prowizoryczna naprawa, muszę kupić nową. Mechanik przemyślał sprawę i wykluczył te tulejki na popychaczu sprzęgła jako powód ciężkiecgo jego chodzenia pomimo lekkiego wytarcia tych tulejek.



  • Koledzy, sprawa wydaje się rozwiązana - rzeczywiście powodem jest linka. Jak ją pierwszy raz
    sprawdzałem to wypiąłem ją z jednego końca i leciutko chodziła bez obciążenia, dzisiaj całą
    zdjąłem i ... blokowała się w pancerzu w jednej pozycji. Po nasmarowaniu sprzęgło chodzi
    jak złoto. Nie miałem pojęcia, że taka linka może aż tak ograniczyć i utrudnić wciskanie
    sprzęgła. Oczywiście smarowanie to tymczasowa i prowizoryczna naprawa, muszę kupić nową.
    Mechanik przemyślał sprawę i wykluczył te tulejki na popychaczu sprzęgła jako powód
    ciężkiecgo jego chodzenia pomimo lekkiego wytarcia tych tulejek.

    No i lux! <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


Log in to reply