Sonda Lambda Swift MK3 1996 (5d)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Tak na wstepie Jestem jeszcze zielony w sprawach technicznych także prosze o wyrozumiałosć.
    Dobra do szczegółów. Mój swifciorek pali w trasie w granicach 6l. ale w miescie zaczal od jakiegos czasu pozerac mi nawet 10-12litrow. co prawda jezdze ostatnio malo (7km do pracy ciagle po gorke i to w korkach-gdansk osowa) ale mysle ze jest juz czas na wymiane sondy i teraz pytanie i prosba o pokazanie mi na fotce badz na jakims rysunku gdzie sie znajduje ta sonda lambda i czy mozna ja samemu wymienic i jak sprawdzic czy jest sprawna czy rzeczywiscie moga byc przez nia problemy. swift ma przejechane 150 tys. z góry dzieki. Ewentualnie prosze o jakies namiary na tani serwis w trojmiescie. musze sie z tym wszystkim zamknac w 100-150zl.
    Pozdrawiam i stawiam <img src="/images/graemlins/pub2.gif" alt="" /> za pomoc:D


  • Użytkownik archiwalny

    generalnie sonda lambda jest wkręcona w kolektor wydechowy nr 26
    i nie ważne czy na rysunku są 3 czy 4 cylindry..

    Rysunek pobrano ze stronki kolegi Sholek <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    generalnie sonda lambda jest wkręcona w kolektor wydechowy nr 26
    i nie ważne czy na rysunku są 3 czy 4 cylindry..
    Rysunek pobrano ze stronki kolegi Sholek

    Wymienić można samemu, ale... Może się trafić, że będzie zapieczona, poza tym przed kupnem warto sprawdzić czy jest jedno, czy czteroprzewodowa (w mym sedanie 1,3 mam cztery przewody)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Prosze o pomoc. Podejrzewam że trafiona jest sonda lambda. (mam GTI 1992 rok)...podaje objawy.
    Po 1 check Engine --> kod wyblyskuje 15 (ECT circut ...)...a objawy namacalne. Kiedy silnik jest zimny czyli powiedzmy rano czy po dłuższym postoju. Rozrusznik kręci ale nie odpala. Dopiero po dłuższym katowaniu i kręceniu załapuje. Ale dławi się i krztusi...wciśnięcie gazu powoduje zgaszenie auta(zalewa sie??)...zupelnie bez gazu na samym ssaniu wchodzi na obroty...gdy wcisne gaz znow gaśnie...i tak do momentu nagrzania auta. Jak już się silnik nagrzeje wszystko chodzi ok.
    Czy to lambda?? Czy może coś jeszcze?? Chciałbym miec jakiś pogląd zanim oddam do specjalisty ...może sam usunę usterkę??



  • Witam.
    Prosze o pomoc. Podejrzewam że trafiona jest sonda lambda. (mam GTI 1992 rok)...podaje objawy.
    Po 1 check Engine --Czy to lambda?? Czy może coś jeszcze?? Chciałbym miec jakiś pogląd zanim
    oddam do specjalisty ...może sam usunę usterkę??

    Na razie zresetuj komputer. Zdejmujesz klemę "+", czekasz z 10 minut i ponownie ją zakładasz. Potem odpalasz auto bez gazu. Potem silnik pracuje aż do momentu załączenia wentylatora chłodnicy i powinno być ok. Jeśli po załozeniu klemy objawy twojego samochodu nie ustąpią to odłącz sondę lambda i zobacz czy jest jakaś różnica w ogóle. Jeśli masz sondę z jednym przewodem to możesz spróbować wkręcić inną pożyczoną (pasuje z Lanosa albo z Opli). Wtedy dowiesz się czy to o to chodziło a nie wydasz kasy niepotrzebnie jeśli to nie to. Na Allegro widziałem nowe sondy lambda do Suzuki\Opel\Daewoo od ok. 70 pln, więc nie ma strasznej tragedii. Za używaną oryginalną jakiś złamas ze szrotu z częściami do japończyków chciał zedrzeć z kumpla 120 pln! Niezły kot, co?



  • Witam!
    Tak na wstepie Jestem jeszcze zielony w sprawach technicznych także prosze o wyrozumiałosć.
    Dobra do szczegółów. Mój swifciorek pali w trasie w granicach 6l. ale w miescie zaczal od
    jakiegos czasu pozerac mi nawet 10-12litrow. co prawda jezdze ostatnio malo (7km do pracy
    ciagle po gorke i to w korkach-gdansk osowa) ale mysle ze jest juz czas na wymiane sondy i
    teraz pytanie i prosba o pokazanie mi na fotce badz na jakims rysunku gdzie sie znajduje ta
    sonda lambda i czy mozna ja samemu wymienic i jak sprawdzic czy jest sprawna czy
    rzeczywiscie moga byc przez nia problemy. swift ma przejechane 150 tys. z góry dzieki.
    Ewentualnie prosze o jakies namiary na tani serwis w trojmiescie. musze sie z tym wszystkim
    zamknac w 100-150zl.
    Pozdrawiam i stawiam za pomoc:D

    Serwis nie będzie Ci potrzebny. Sonda jest na kolektorze wydechowym (jak spojrzysz pod maskę od przodu auta to poniżej gniazd świec zapłonowych jest ten kolektor i siedzi w nim coś na kształt świecy zapłonowej. To jest właśnie sonda lambda. Psikasz porządnie odrdzewiaczem (na zimnym silniku, bo się możesz zapalić <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />), czekasz chwilę i ją wykręcasz. Jeśli jest 1-przewodowa to pasuje z Lanosa lub różnych modeli Opla - warto wykręcić od znajomka i sprawdzić na swoim aucie, potem ewentualnie kupić nówkę. Ale jeśli jesteś laikiem w mechanice, to warsztat raczej z Ciebie dużo nie zedrze. Sprawdź sobie ceny cześci w Internecie, żeby Cię nie oskubali i powinno być ok.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Tak na wstepie Jestem jeszcze zielony w sprawach technicznych także prosze o wyrozumiałosć.
    Dobra do szczegółów. Mój swifciorek pali w trasie w granicach 6l. ale w miescie zaczal od
    jakiegos czasu pozerac mi nawet 10-12litrow. co prawda jezdze ostatnio malo (7km do pracy
    ciagle po gorke i to w korkach-gdansk osowa) ale mysle ze jest juz czas na wymiane sondy i
    teraz pytanie i prosba o pokazanie mi na fotce badz na jakims rysunku gdzie sie znajduje ta
    sonda lambda i czy mozna ja samemu wymienic i jak sprawdzic czy jest sprawna czy
    rzeczywiscie moga byc przez nia problemy. swift ma przejechane 150 tys. z góry dzieki.
    Ewentualnie prosze o jakies namiary na tani serwis w trojmiescie. musze sie z tym wszystkim
    zamknac w 100-150zl.
    Pozdrawiam i stawiam za pomoc:D

    Podłącze się pod pytanie dziś odłączylem sonde i lampka na zapalonym silniku normalnie zgasła pokazuje kod 12 czyli wszystko ok.,czy to może świadczyć o padniętej sondzie? Spalanie ok 6,2 przebieg ponad 160000 SS MK3 1.3 8v.Pewnie było juz o tym,ale jakoś się nie doczytałem,z góry dzięki <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />


Log in to reply