dziwna Maź w oleju


  • Użytkownik archiwalny

    Mam mały problem(ss 1,3 8v 92r) dziś wymieniałem uszczelkę pod klawiaturą i zauważyłem coś dziwnego mianowicie pod korkiem wlewu oleju była jakiś Żutławy szlam i sporo skroplonej wody nigdy wcześniej nie było czegoś takiego miesiąc temu zmieniałem olej ( shel 10w40)i było ok. nie wiem czy to normalne i skąd ta woda? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mam mały problem(ss 1,3 8v 92r) dziś wymieniałem uszczelkę pod klawiaturą i zauważyłem coś
    dziwnego mianowicie pod korkiem wlewu oleju była jakiś Żutławy szlam i sporo skroplonej
    wody nigdy wcześniej nie było czegoś takiego miesiąc temu zmieniałem olej ( shel 10w40)i
    było ok. nie wiem czy to normalne i skąd ta woda?

    Pewnie uszczelka pod głowicą - woda przedostaje się do oleju, albo masz zepsuty termostat i auto się nie dogrzewa wtedy też może się coś takiego pojawiać.

    Sprawdź czy nie ubywa Ci wody i czy nie ma wody w oleju.


  • Użytkownik archiwalny

    niech zgadne

    sredni przebieg dzienny okolo 20km ?

    w takim przypadku to norma

    przegon autko tak 50 km to zniknie <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdź czy nie ubywa Ci wody i czy nie ma wody w oleju.

    Mi ubywa płyn olej w normie nigdzie nie widac zeby kapało. Może ssac do silnika przez uszczelke kolektora dolotowego?? Jezeli by wsysal to bedzie cos widac np na swiecach jakis nalot czy cos??



  • niech zgadne
    sredni przebieg dzienny okolo 20km ?
    w takim przypadku to norma
    przegon autko tak 50 km to zniknie

    Popieram! Taki szlam się zbiera, gdy często się jeździ na krótkich dystansach i olej silnikowy rzadko sie dobrze nagrzewa (nie mylic z temperaturą płynu chłodniczego).


  • Użytkownik archiwalny

    Popieram! Taki szlam się zbiera, gdy często się jeździ na krótkich dystansach i olej silnikowy
    rzadko sie dobrze nagrzewa (nie mylic z temperaturą płynu chłodniczego).

    I tak było ostatnio mało jeździłem może z 15km dziennie przegoniłem go na trasie w sumie jakieś 300kilometrów i jest ok.



  • I tak było ostatnio mało jeździłem może z 15km dziennie przegoniłem go na trasie w sumie jakieś
    300kilometrów i jest ok.

    No i elegancko! Nie ma co panikować tylko napisać na forum <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No i elegancko! Nie ma co panikować tylko napisać na forum

    <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> No i niestety nie jest tak pięknie maź znowu jest poza tym auto jak jest zimne szarpie muli się i ubywa sporo wody byłem u kumpla na warsztacie stwierdził, że uszczelka pod głowicom powiedział, że będzie trzeba splanować głowice i przy okazji chce też wymienić uszczelniacze i mama małe pytanie, co jeszcze można zrobić przy ściągniętej głowicy?


  • Użytkownik archiwalny

    wymienić pierścienie tłokowe..
    sprawdzić prowadnice zaworów czy są proste, kanały w głowicy trochę wypolerować,


  • Użytkownik archiwalny

    uszczelka to zgoda ale po co od razu planować głowicę to nie diesel, wymieniłem sporo uszczelek i w większości benzyn obywa się bez planowania


  • Użytkownik archiwalny

    uszczelka to zgoda ale po co od razu planować głowicę to
    nie diesel, wymieniłem sporo uszczelek i w
    większości benzyn obywa się bez planowania

    Nie planowales nawet minimalnie? Kladles nowa uszczelke bez zabielania? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    uszczelka to zgoda ale po co od razu planować głowicę to nie diesel, wymieniłem sporo uszczelek
    i w większości benzyn obywa się bez planowania

    Myślę, że warto splanować, chociaż dlatego żeby za tydzień znowu nie trzeba było zdejmować głowicy przez walniętą uszczelkę tym bardziej, że jeżdżę na uszkodzonej jakiś czas i raz przez brak wody dość mocno się zagrzał <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie planowales nawet minimalnie? Kladles nowa uszczelke bez zabielania?

    tak tylko dokładenie oczyszczam sprawdzam czy nie ma pęknięć lub jakiś ubytków smaruję nową uszczelkę i zakładam głowicę jak na razie nikt nie przyjechał do poprawki, co innego jeśli ktoś olewa ubytki płynu przez długi czas


  • Użytkownik archiwalny

    uszczelka pod głowicom
    <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />
    Odświeżam temat, bo podczas remontu głowicy napotkałem mały problem zamawiając uszczelniacze zaworów zamówiłem zgodnie z danymi z dowodu, czyli 1,3 8v 50kw 92r
    Ale mechanik dzwonił, że te uszczelniacze są mniejsze od tych, co były w głowicy i że też patrzył w katalogu i teoretycznie te, co dałem jemu powinny pasować, ale tak nie jest i zamówił uszczelniacze od gti żeby zobaczyć czy te będą pasować, bo oznaczenie silnika to G13B i zamawiał zgodnie z tym oznaczeniem i nie wiem czy ktoś wcześniej grzebał przy głowicy czy założył z innego modelu,albo rocznika
    <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Odświeżam temat, bo podczas remontu głowicy napotkałem
    mały problem zamawiając uszczelniacze zaworów
    zamówiłem zgodnie z danymi z dowodu, czyli 1,3 8v
    50kw 92r
    Ale mechanik dzwonił, że te uszczelniacze są mniejsze od
    tych, co były w głowicy i że też patrzył w katalogu
    i teoretycznie te, co dałem jemu powinny pasować,
    ale tak nie jest i zamówił uszczelniacze od gti
    żeby zobaczyć czy te będą pasować, bo oznaczenie
    silnika to G13B i zamawiał zgodnie z tym
    oznaczeniem i nie wiem czy ktoś wcześniej grzebał
    przy głowicy czy założył z innego modelu,albo
    rocznika

    Na kazdym bloku 1.3 jest oznaczenie G13B bo Gti i 8v maja ten sam blok... U Ciebie prawdopodobnie ktos juz cos kombinowal z uszczelniaczami - moze byl jakis szlif albo zmiana prowadnic...


  • Użytkownik archiwalny

    Na kazdym bloku 1.3 jest oznaczenie G13B bo Gti i 8v maja ten sam blok... U Ciebie
    prawdopodobnie ktos juz cos kombinowal z uszczelniaczami - moze byl jakis szlif albo zmiana
    prowadnic...

    Grzebane to było, bo ostatni właściciel (Niemiec) robił remont całego silnika i głowica też była grzebana tylko w końcu nie wiem, z jakiego modelu podeszły uszczelniacze, bo kumpel, który robił mi głowice sam się pogubił, bo pomieszał wszystkie. Ale najważniejsze, że w końcu poskładał i silniczek chodzi cichutko i równiutko
    <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />


Log in to reply