odgłos terkotania na niskich biegach


  • Użytkownik archiwalny

    Witam forumowiczów.
    Czytam Was już od jakiegoś czasu i postanowiłem napisać gdyż napotkałem na problem, którego nie mogę zdiagnozować.
    Mam swifta 1.3 z 93r i od paru dni napotykam na dziwny odgłos z lewej strony silnika szczególnie przy ruszaniu. Odgłos przypomina terkotanie jakie wydaje źle przykręcony wiatraczek komputera albo rowery dzieciaków z przymocowanym kawałkiem plastiku przy szprychach i pokrywa się mniej więcej w częstotliwości z prędkością kół. Od trzeciego biegu już prawie nic nie słychać. Sam silnik gdy jest wysprzęglony nie wydaje takich odgłosów, stąd moje podejrzenia padają na skrzynie lub sprzęgło. Może ktoś spotkał się z podobnym problemem i wie co się psuje?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam forumowiczów.
    . Może ktoś spotkał się z podobnym problemem i
    wie co się psuje?

    pewnie przegub wewnetrzny


  • Użytkownik archiwalny

    Mam swifta 1.3 z 93r i od paru dni napotykam na dziwny odgłos z lewej strony silnika szczególnie
    przy ruszaniu.

    Może być mechanizm różnicowy ale u mnie było to akurat po wciśnięciu sprzęgła a nie podczas przyśpieszania... <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam forumowiczów.
    Czytam Was już od jakiegoś czasu i postanowiłem napisać gdyż napotkałem na problem, którego nie
    mogę zdiagnozować.
    Mam swifta 1.3 z 93r i od paru dni napotykam na dziwny odgłos z lewej strony silnika szczególnie
    przy ruszaniu. Odgłos przypomina terkotanie jakie wydaje źle przykręcony wiatraczek
    komputera albo rowery dzieciaków z przymocowanym kawałkiem plastiku przy szprychach i
    pokrywa się mniej więcej w częstotliwości z prędkością kół. Od trzeciego biegu już prawie
    nic nie słychać. Sam silnik gdy jest wysprzęglony nie wydaje takich odgłosów, stąd moje
    podejrzenia padają na skrzynie lub sprzęgło. Może ktoś spotkał się z podobnym problemem i
    wie co się psuje?

    podepne sie:
    Wiec mam problem taki ze umnie slychac takie klekotanie lecz tylko gdy mam wrzucony jakis bieg(jest to dosc ciche) jesli jade na luzie to tego nieslychac, najbardziej slychac to w oklicach 1.8-2.5prm bo inaczej zaglusza to bez zadnych problemow praca silnika, zauwazylem tez cos takiego(nie bijcie bo 2 razy tylko tak zrobilem zeby sprawdzic tylko) ze jesli mam wbita jedynke i niepuszcze sprzegla do konca( tylko np zatrzymam noge w polowie)podczas ruszania to slychac takie klekotanie tylko troche glosniejsze, co to moze byc?


  • Użytkownik archiwalny

    co to moze byc?

    Przegub wewnetrzny


  • Użytkownik archiwalny

    Przegub wewnetrzny

    no wlasnie i teraz przejechalem sie dluzej autem zeby obczaic co i jak i zauwazylem ze podczas jazdy na luzie lekko slychac te klekotanie, podczas gdy wrzuce bieg i naloze jakas sile(dodam gazu) slychac glosniej a gdy chamuje silnikiem to glosno slychac te klekotanie. Ok w jaki sposob mozna sprawdzic ktory to przegob(lewy/prawy wewnetrzy czy zewnetrzny)?


  • Użytkownik archiwalny

    Ok w jaki sposob mozna sprawdzic
    ktory to przegob(lewy/prawy wewnetrzy czy
    zewnetrzny)?

    Bylo juz na forum nie raz opisywane... Generalnie musisz podlewarowac jedno przednie kolo (drugie ma zostac na ziemi).
    Odpalasz silnik, wbijasz bieg (1, 2) dajesz polsprzeglo i nasluchujesz (albo ktos) z okolicy skrzyni biegow... Jak zacznie nawalac to masz do wymiany przegub wewnetrzny po tej stronie co kolo w gorze... Chyba ze padl dyfer ale to sie rzadko zdarza.


  • Użytkownik archiwalny

    Bylo juz na forum nie raz opisywane... Generalnie musisz podlewarowac jedno przednie kolo
    (drugie ma zostac na ziemi).
    Odpalasz silnik, wbijasz bieg (1, 2) dajesz polsprzeglo i nasluchujesz (albo ktos) z okolicy
    skrzyni biegow... Jak zacznie nawalac to masz do wymiany przegub wewnetrzny po tej stronie
    co kolo w gorze... Chyba ze padl dyfer ale to sie rzadko zdarza.

    mam dziwne odczucie ze podczas jazdy wydobywa sie to od strony kierowcy, ale sprawdze jeszcze w ten sposob co mi podpowiedziales;]. Dzieki za info <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Byłem wczoraj u mechanika i po pobieżnych oględzinach i krótkiej jeździe stwierdził, że to łożysko. Za wymianę zażyczył sobie 150 PLN. Pojadę jeszcze do innego na konsultacje.


  • Użytkownik archiwalny

    Bylo juz na forum nie raz opisywane... Generalnie musisz podlewarowac jedno przednie kolo
    (drugie ma zostac na ziemi).
    Odpalasz silnik, wbijasz bieg (1, 2) dajesz polsprzeglo i nasluchujesz (albo ktos) z okolicy
    skrzyni biegow... Jak zacznie nawalac to masz do wymiany przegub wewnetrzny po tej stronie
    co kolo w gorze... Chyba ze padl dyfer ale to sie rzadko zdarza.

    wczoraj auto podnioslem i sprawdzilem w ten sposob jak mowiles i to jednak cos z prawej strony, jak zlapalem za poloske przy przegubie wewnetrznym (prawym) to lekki luz jakby jest a na lewym wewnetrznym niemam wogole luzu, wiec trzeba by kupic jakas poloske z przegubem w dobrym stanie


  • Użytkownik archiwalny

    a co powiecie na to jak mi cos zgrzyta??? wiec tak:
    na postoju- nie wazne czy niskie czy wysokie obroty to nie slychac tego.
    gdy jade- to czym szybciej auto jedize tym "szybsze" sa odglosy ale tylko wtedy gdy podniose noge z pedala gazu. zgrzytanie czuc na galce zmiany biegow. biegi dobrze wchodza bez dosciskania sprzegla na maxa i szukania biegu... <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />co to moze byc?? jeden mechanik powiedzial mi ze skrzynia ale to sie dzieje juz od ok pol roku i odpukac nic sie nie dzieje...


  • Użytkownik archiwalny

    a co powiecie na to jak mi cos zgrzyta??? wiec tak:
    na postoju- nie wazne czy niskie czy wysokie obroty to
    nie slychac tego.
    gdy jade- to czym szybciej auto jedize tym "szybsze" sa
    odglosy ale tylko wtedy gdy podniose noge z pedala
    gazu. zgrzytanie czuc na galce zmiany biegow. biegi
    dobrze wchodza bez dosciskania sprzegla na maxa i
    szukania biegu... co to moze byc?? jeden mechanik
    powiedzial mi ze skrzynia ale to sie dzieje juz od
    ok pol roku i odpukac nic sie nie dzieje...

    może poduszka silnika ta przy skrzyni <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    a co powiecie na to jak mi cos zgrzyta??? wiec tak:
    na postoju- nie wazne czy niskie czy wysokie obroty to nie slychac tego.
    gdy jade- to czym szybciej auto jedize tym "szybsze" sa odglosy ale tylko wtedy gdy podniose
    noge z pedala gazu. zgrzytanie czuc na galce zmiany biegow. biegi dobrze wchodza bez
    dosciskania sprzegla na maxa i szukania biegu... co to moze byc?? jeden mechanik powiedzial
    mi ze skrzynia ale to sie dzieje juz od ok pol roku i odpukac nic sie nie dzieje...

    hm a powiedz mi czy jesli masz wbity bieg i slychac te terkotanie(zgrzytanie) to jak dzwignia poruszysz na boki to zmienia sie ton tego dzwieku albo jest on glosniejszy? Oraz czy jak chamujesz silnikiem to czy glosniej slychac te zgrzytanie?


  • Użytkownik archiwalny

    hm a powiedz mi czy jesli masz wbity bieg i slychac te terkotanie(zgrzytanie) to jak dzwignia
    poruszysz na boki to zmienia sie ton tego dzwieku albo jest on glosniejszy? Oraz czy jak
    chamujesz silnikiem to czy glosniej slychac te zgrzytanie?

    tak zgadza sie. w 100% o to co pytales. i po poruszeniu na boki zmienia sie ton i jak hamuje silnikiem to tez glosniej.


  • Użytkownik archiwalny

    może poduszka silnika ta przy skrzyni

    nie jestem za dobrym mechanikiem ale wydaje mi sie ze to nie poduszka.


  • Użytkownik archiwalny

    nie jestem za dobrym mechanikiem ale wydaje mi sie ze to nie poduszka.

    mam dokladnie to samo w ss od niedawna;/ deneerwuje mnie to, sprawdzalem przeguby wewnetrzne i sa jak najbardziej OK, zeby to byla poducha tez mi sie niewydaje, bede musial na dniach wjechac na kanal i zobaczyc czy jakis luzow niemam bo moze cos jest luzne i wpada w wibracje, ale bardziej mi sie wydaje ze cos nie tak ze skrzynia jest. Jak sie dowiesz co to jest to daj znac;]


  • Użytkownik archiwalny

    nie jestem za dobrym mechanikiem ale wydaje mi sie ze to nie poduszka.

    ja juz chyba wiem na 100% co jest nie tak umnie, wyciagnelem dzis poloski i zobaczylem ze wyjscie z skrzyni od lewej strony wydaje podczas krecenia ten dzwiek, z lewej strony jest cisza, wiec najprawdopodobniej dyferencjal nawala;/

    Czy ktos w dyferencjale grzebal? czy lepiej cala skrzynie wymienic(to chyba bedzie szybsza opcja oraz latwiejsza a naklad $ chyba podobny)


  • Użytkownik archiwalny

    ja juz chyba wiem na 100% co jest nie tak umnie, wyciagnelem dzis poloski i zobaczylem ze
    wyjscie z skrzyni od lewej strony wydaje podczas krecenia ten dzwiek, z lewej strony jest
    cisza, wiec najprawdopodobniej dyferencjal nawala;/
    Czy ktos w dyferencjale grzebal? czy lepiej cala skrzynie wymienic(to chyba bedzie szybsza opcja
    oraz latwiejsza a naklad $ chyba podobny)

    No ja od początku obstawiałem mechanizm różnicowy (czyli potocznie właśnie dyferencjał) ale grzebac to nie grzebałem bo sie na tym nie znam...


  • Użytkownik archiwalny

    No ja od początku obstawiałem mechanizm różnicowy (czyli potocznie właśnie dyferencjał) ale
    grzebac to nie grzebałem bo sie na tym nie znam...

    juz sie dowiedzialem ze jak chce zeby nie klekotalo to wymiana skrzyni jedynie mnie czeka... , naszczescie podczas jazdy niema zadnych problemow efektem ubocznym jak narazie jest tylko ten dzwiek;/


  • Użytkownik archiwalny

    juz sie dowiedzialem ze jak chce zeby nie klekotalo to wymiana skrzyni jedynie mnie czeka... ,
    naszczescie podczas jazdy niema zadnych problemow efektem ubocznym jak narazie jest tylko
    ten dzwiek;/

    Dobrze napisałeś - "jak narazie"


Log in to reply