Spryskiwacz tylnej szyby


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Czy ktoś z Was wie jak zdemontować tą końcóweczkę, która sika płynem znad tylnej szyby. Próbowałem obracać, ale na niewiele się to zdało, a nie chcę demontować jej na siłę żeby nie połamać elementu. Pewnie jeśli ktoś uzbrajał klapę nie będzie w tym widział problemu. A wszystko po to żeby wymienić wężyk, którym idzie płyn do spryskiwacza w tylnej klapie. Wężyk pękł i nie mam jak doprowadzić płynu na nowo...
    Dzięki za wszelkie sugestie i pomoc.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Czy ktoś z Was wie jak zdemontować tą końcóweczkę, która sika płynem znad tylnej szyby. Próbowałem obracać, ale na
    niewiele się to zdało, a nie chcę demontować jej na siłę żeby nie połamać elementu. Pewnie jeśli ktoś uzbrajał
    klapę nie będzie w tym widział problemu. A wszystko po to żeby wymienić wężyk, którym idzie płyn do
    spryskiwacza w tylnej klapie. Wężyk pękł i nie mam jak doprowadzić płynu na nowo...
    Dzięki za wszelkie sugestie i pomoc.

    Od przeciwnej strony masz owalna zaslepke (plastikowa). Wyjmij ja, a bedziesz mial dostep do dyszy od srodka i zalozysz bez problemu wezyk.


  • Użytkownik archiwalny

    Zaślepkę już zdjąłem, ale nie mogę wyjąć zewnętrznego elementu znad tylnej szyby żeby podłączyć do niego nowy wężyk. Do środka klapy się nie dostanę. <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    dzisiaj postanowilem wniknac w przyczyne niesprawnosci spryskiwacza tylnej szyby w moim zelazku.niestety ku mojemu zdziwieniu problem nie lezal w wezyku na klapie tylnej tuz przy wylocie lecz gdzie indziej...po kilkukrotnym przytrzymaniu spryskiwania zobaczulem ze mam mokre tylne prawe kolo i kapie z nadkola <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> zajrzalem tam i okazalo sie ze rurka razem z pancerzykiem zostala przecieta przez blache przy ktorej sie znajduje <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> chyba czeka mnie na dniach zdjecie zderzaka i zmiana wezyka.zastanawiam sie tylko czy dosztukowac ten kawalek czy sprobowac jakos zmienic caly wezyk <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> ech...pomyslowosc koreanskich inzynierow powala mnie na kolana <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Zaślepkę już zdjąłem, ale nie mogę wyjąć zewnętrznego elementu znad tylnej szyby żeby podłączyć do niego nowy wężyk.
    Do środka klapy się nie dostanę.
    Jesli masz odpowiednio koreansko- ginekologiczne palce to przez zaslepke:

    dasz rade podlaczyc wezyk.


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie wystąpił ten sam problem, z tym, że płyn uciekał tylną klapą i mył mi zderzak, a nie, jak Tobie tylne koło. <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Niestety nadal nie wiem jak zabrać się do demontażu dyszy spryskiwacza. Będę musiał zapytać lakiernika...


  • Użytkownik archiwalny

    tez mialem ten problem ze spryskiwaczem, chodzilo o podmalowanie, bo wkolo zrobilo sie rudo:/, w koncu nie udalo mi sie i zamalowalem go wkolo



  • dzisiaj postanowilem wniknac w przyczyne niesprawnosci spryskiwacza tylnej szyby w moim zelazku.niestety ku mojemu
    zdziwieniu problem nie lezal w wezyku na klapie tylnej tuz przy wylocie lecz gdzie indziej...po kilkukrotnym
    przytrzymaniu spryskiwania zobaczulem ze mam mokre tylne prawe kolo i kapie z nadkola zajrzalem tam i okazalo
    sie ze rurka razem z pancerzykiem zostala przecieta przez blache przy ktorej sie znajduje chyba czeka mnie na
    dniach zdjecie zderzaka i zmiana wezyka.zastanawiam sie tylko czy dosztukowac ten kawalek czy sprobowac jakos
    zmienic caly wezyk ech...pomyslowosc koreanskich inzynierow powala mnie na kolana

    Nie rozumiem tylko, po co chcesz demontować zderzak <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    W moim przypadku kupiłem 2 metry rurki igielitowej i w jednym kawałku poprowadziłem od tylnego prawego nadkola do samej dyszy spryskiwacza. Funkcjonuje to poprawnie już 3 lata <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Zaślepkę już zdjąłem, ale nie mogę wyjąć zewnętrznego elementu znad tylnej szyby żeby podłączyć
    do niego nowy wężyk. Do środka klapy się nie dostanę.

    zewnetrzny element mozna wyjac, wystarczy go odpowiednio przekrecic, zdaje sie 90 stopni w prawo i pociagnac


  • Użytkownik archiwalny

    zewnetrzny element mozna wyjac, wystarczy go odpowiednio przekrecic, zdaje sie 90 stopni w prawo
    i pociagnac

    Przy okazji mam takie pytanie laickie. Mam ten sam problem ale nie bardzo chce mi się szukać przerwy w wężyku bo wogóle nie korzystam z tego spryskiwacza tylnej szyby. Jaka jest zasada działania tego spryskiwacza, czy nienaciskając przycisku, w rurce nie ma płynu i nie będzie mi się on gdzies niewiadomo gdzie wylewał i powodował korozje ? Bo jezeli to jest tak że pompka wypuszcza płyn ze zbiorniczka tylko wtedy gdy sie nacisnie przycisk to po prostu daruję sobie ten spryskiwacz bo niczym mi jego uszkodzenie nie grozi.
    Z góry dzięki za odpowiedź.


  • Użytkownik archiwalny

    Przy okazji mam takie pytanie laickie. Mam ten sam
    problem ale nie bardzo chce mi się szukać przerwy w
    wężyku bo wogóle nie korzystam z tego spryskiwacza
    tylnej szyby. Jaka jest zasada działania tego
    spryskiwacza, czy nienaciskając przycisku, w rurce
    nie ma płynu i nie będzie mi się on gdzies
    niewiadomo gdzie wylewał i powodował korozje ? Bo
    jezeli to jest tak że pompka wypuszcza płyn ze
    zbiorniczka tylko wtedy gdy sie nacisnie przycisk
    to po prostu daruję sobie ten spryskiwacz bo niczym
    mi jego uszkodzenie nie grozi.
    Z góry dzięki za odpowiedź.

    Niestety nawet jak nie korzystasz z tego spryskiwacza to woda w nim jest przez cały czas. Kiedyś robiłem przy kabelkach i jak biegnie wiązka przewodów obok pedału gazu, wraz z nią przeprowadzony jest wężyk do spryskiwacza tylnej szyby. Przy wyginaniu kabli wężyk zaczął mi trochę przepuszczać, akurat na jego łączeniu.
    Też na początku myślałem że jak bo nie będę używał to będzie spokuj, ale niestety nawet jak nie pompujemy przez niego płynu to i tak będzie ciekł. Wypompowałem ze zbiorniczka cały płyn, zakleiłem wężyk w felernym miejscu i od tamtej pory pamiętam aby nie używać spryskiwacza tylnej szyby. Puki co - nie cieknie i sucho pod podłogą.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie rozumiem tylko, po co chcesz demontować zderzak
    W moim przypadku kupiłem 2 metry rurki igielitowej i w jednym kawałku poprowadziłem od tylnego
    prawego nadkola do samej dyszy spryskiwacza. Funkcjonuje to poprawnie już 3 lata

    A możesz się pochwalić <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> gdzie w Sz-nie kupić ten pieruński wężyk?


  • Użytkownik archiwalny

    Niestety nawet jak nie korzystasz z tego spryskiwacza to
    woda w nim jest przez cały czas. Kiedyś robiłem
    przy kabelkach i jak biegnie wiązka przewodów obok
    pedału gazu, wraz z nią przeprowadzony jest wężyk
    do spryskiwacza tylnej szyby. Przy wyginaniu kabli
    wężyk zaczął mi trochę przepuszczać...

    O ile pompka z wyjściem rurki ze zbiornika płynu jest mocowana "w dnie" zbiornika to płyn teoretycznie będzie puszczał cały czas. Przy pedałach istotnie jest złączka rurki i jak w tym miejscu zaślepić rurkę to wtedy będzie spokój. Chociaż z drugiej strony gdy w 1998r odbierałem Tico z salonu to właśnie tam rurka była rozłączona i nic nie ciekło. Dobiero gdy wypróbowałem spryskiwacz tylny to dostałem pół szklanki płynu na buty <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> Instalator alarmu rozłączył rurkę żeby przepuścić jakiś kabel i zapomniał potem połączyć rurkę...
    A wy nie korzystacie ze spryskiwacza?! Ja używam tylnego chyba częściej niż przedniego <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" />



  • A możesz się pochwalić gdzie w Sz-nie kupić ten pieruński wężyk?

    Praktycznie w każdym sklepie motoryzacyjnym - ja akurat kupowałem na ul. Kostki Napierskiego w sklepie Truck II.


  • Użytkownik archiwalny

    To może ktoś z Was zetknął się z problemem kupna sprężynki, która znajduje się w wężyku przy wejściu do tylnej klapy? <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Po pęknięciu wężyka, sprężynkę wrzuciłem do popielniczki i tam sobie jeździła, aż pewnego dnia brat ją wyrzucił w czasie sprzątania. Teraz wężyk się załamuje i ot problem.. Próbowałem już zamiennika z długopisu, ale niestety jest za gruba, a po rozciągnięciu traci swoją funkcję... Może w ASO coś takiego dostanę? <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    To może ktoś z Was zetknął się z problemem kupna
    sprężynki, która znajduje się w wężyku przy wejściu
    do tylnej klapy?
    ...
    Może w ASO coś takiego dostanę?

    Pewnie dostaniesz! <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> Jakby co, to poszukaj TUTAJ Zdaje się, że to będzie pozycja rysunkowa "11" lub "9" z dyszą razem <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Praktycznie w każdym sklepie motoryzacyjnym - ja akurat kupowałem na ul. Kostki Napierskiego w
    sklepie Truck II.

    Dzięki za info. <img src="/images/graemlins/30.gif" alt="" />
    Czeka na mnie wymiana tego odcinka w klapie więc zapytałem. Odciołem już sobie kawałek aby sprawdzić średnicę w sklepie. Mam nadzieję - jak mnie nie zawoła robota - że w sobotę się za to wezmę.



  • Dzięki za info.
    Czeka na mnie wymiana tego odcinka w klapie więc zapytałem. Odciołem już sobie kawałek aby sprawdzić średnicę w
    sklepie. Mam nadzieję - jak mnie nie zawoła robota - że w sobotę się za to wezmę.

    Wymiana wężyka jest naprawdę prosta. Może być jedynie problem z wyjęciem tylnego spryskiwacza, a tak poza tym to żaden problem. Zdemontuj osłonę prawego nadkola i tam zobaczysz miejsce łączenia wężyka. Właśnie od tego miejsca aż do samego spryskiwacza zamontowałem jeden kawałek wężyka igielitowego.


  • Użytkownik archiwalny

    Wymiana wężyka jest naprawdę prosta. Może być jedynie problem z wyjęciem tylnego spryskiwacza, a
    tak poza tym to żaden problem. Zdemontuj osłonę prawego nadkola i tam zobaczysz miejsce
    łączenia wężyka. Właśnie od tego miejsca aż do samego spryskiwacza zamontowałem jeden
    kawałek wężyka igielitowego.
    To miejsce już widziałem jak montowałem się do kostki w celu montażu światła stopu.
    A tak na marginesie to uważam, że trzecie światło stop powinno być obowiązkowe. Jak jeżdżę, a jeżdżę dosyć sporo, to widziałem samochody o takim stanie lamp lub żarówek /jak kto woli/ że ich manewr hamowania to był tylko widoczny po zwalnianiu auta a nie po światłach. Tak dla swego a raczej żony bezpieczeństwa zaraz po zakupie Tico zamontowałem taką lampeczkę.


Log in to reply