[GTI mk2] Problemy z odpaleniem po wymianie oleju


  • Użytkownik archiwalny

    witam jak w tytule po wymianie z 5w30 na 10w60 castrol EDGE rano na zimnym ciężko pali (słabo kreci) a po chwili gaśnie a na ciepłym jest bajka wszystko ok. czy ta zmiana mu zaszkodziła ????

    dzieki


  • Użytkownik archiwalny

    witam jak w tytule po wymianie z 5w30 na 10w60 castrol EDGE rano na zimnym ciężko pali (słabo
    kreci) a po chwili gaśnie a na ciepłym jest bajka wszystko ok. czy ta zmiana mu zaszkodziła
    ????
    dzieki

    Być może gęstszy olej stawia większe opory gdy jest zimny... może masz już słaby akumulator i dlatego licho kręci...


  • Użytkownik archiwalny

    Być może gęstszy olej stawia większe opory gdy jest zimny... może masz już słaby akumulator i
    dlatego licho kręci...

    to by tlumaczylo czemu rozrusznik gorzej kreci..ale jak juz zapali to gasnac nie powinien..moja rada: jesli nie bylo racjonalnych powodow (wyciekow) do zmiany oleju to wrocic do syntetyka


  • Użytkownik archiwalny

    to by tlumaczylo czemu rozrusznik gorzej kreci..ale jak juz zapali to gasnac nie powinien..moja
    rada: jesli nie bylo racjonalnych powodow (wyciekow) do zmiany oleju to wrocic do syntetyka

    to jest pełny syntetyk który miał zapewniać łatwy rozruch silnika , większa ochronę itp dodam ze przed wymiana było wszystko dobrze


  • Użytkownik archiwalny

    to jest pełny syntetyk który miał zapewniać łatwy rozruch silnika , większa ochronę itp dodam ze
    przed wymiana było wszystko dobrze

    Nie sugeruj się tym, że jest to pełen syntetyk w dodatku z górnej półki cenowej, zwracaj uwagę na parametry oleju. Im wyższa liczba przed literką W, tym olej gorzej zachowuje się w zimie. Druga cyferka to zachowanie oleju w wysokiej temperaturze - castrol edge lepiej znosi wysoką temperaturę, niż niską. Jeśli silnik nie brał oleju, to należało zostać przy tym co było...

    Ale... Jeżeli ja swoim 15-latkiem jeżdżę na mineralnym 15w40 (zimowy rozruch po dłuższym postoju = mission impossible...), to myślę że prawdziwej przyczyny należy poszukać w układzie rozruchowym/elektrycznym silnika. Po prostu przy gęstszym oleju wyszlo na jaw, że nie wszystko jest tam w porządku, zwłaszcza jeśli silnik gaśnie - a to już raczej nie wina oleju... byćmoże rozrusznik pada, czego nie było widać gdy olej był rzadszy - stawiał mniejszy opór.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie sugeruj się tym, że jest to pełen syntetyk w dodatku z górnej półki cenowej, zwracaj uwagę
    na parametry oleju. Im wyższa liczba przed literką W, tym olej gorzej zachowuje się w
    zimie. Druga cyferka to zachowanie oleju w wysokiej temperaturze - castrol edge lepiej
    znosi wysoką temperaturę, niż niską. Jeśli silnik nie brał oleju, to należało zostać przy
    tym co było...

    Ja po kupnie jeździłem na mineralny Mobil Super M 15W-40. Po obróbce głowicy wraz z wymiana pierścieni tłokowych przeszedłem na Castrola 10W-40 ale po kilkuset km zaczęły mi klekotać zawory.
    Po konsultacji z mechanikiem następna wymiana (na półsyntetyku tylko 10tys km zrobiłem) zalany został Mobil 1 Rally Formula 5W-50. Odpala super - klekotanie prawie kompletnie zniknęło - jak narazie nie zauważyłem ,żeby oleju obywało <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    Ale... Jeżeli ja swoim 15-latkiem jeżdżę na mineralnym 15w40 (zimowy rozruch po dłuższym postoju
    = mission impossible...),

    Zima 2 lata temu jakoś na mineralnym Mobile Super M 15W-40 przy -30 stopniach dawał rade ale ciężko było... odpalał i po chwili gasł... trzeba go było odpalić jeszcze raz ale delikatnie pedał gazu wcisnąć i dawał radę <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Zima 2 lata temu jakoś na mineralnym Mobile Super M 15W-40 przy -30 stopniach dawał rade ale
    ciężko było... odpalał i po chwili gasł... trzeba go było odpalić jeszcze raz ale
    delikatnie pedał gazu wcisnąć i dawał radę

    taki sam objaw mam teraz


  • Użytkownik archiwalny

    taki sam objaw mam teraz

    a powiedz, garażujesz autko, czy stoi pod chmurką?

    bo temperatury ostatnio ujemne, akku troszkę pewnie stracił mocy no i gęstszy olej...
    Po prostu na 99% w lecie nie miałbyś żadnych kłopotów, ale może rzeczywiście wróć do rzadszego oleju zwłaszcza jeśli silnik nie wykazuje objawów zużycie. Jaki masz przebieg?


  • Użytkownik archiwalny

    a powiedz, garażujesz autko, czy stoi pod chmurką?
    bo temperatury ostatnio ujemne, akku troszkę pewnie stracił mocy no i gęstszy olej...
    Po prostu na 99% w lecie nie miałbyś żadnych kłopotów, ale może rzeczywiście wróć do rzadszego
    oleju zwłaszcza jeśli silnik nie wykazuje objawów zużycie. Jaki masz przebieg?

    stoję pod chmurką , przebieg 180 tys


  • Użytkownik archiwalny

    stoję pod chmurką , przebieg 180 tys

    mam ten sam olej. U mnie kreci normalnie, ale rzeczywiscie czasem jak juz ruszam od razu po odpaleniu i spadaja obroty to lubi zgasnac. Jesli postoi pol minuty to nie ma tego efektu. Sam nie wiem czy to kwestia oleju, do tej pory nie kojarzylem tego ze soba <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Koledzy a powiedzcie mi, co byście polecili do Swifta 1.3 ósemki z 95 roku przebieg pewnie 195 tyś, choć sprzedawca mówił że jest 95 tyś. <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />
    10w40 lać? Czy coś innego, macie coś sprawdzonego?

    Co do tematu to może taka błachostka, ale może odmy są pozapychane i silnik na zimno ma problemy.
    Chociaż wątpie żeby stawiały aż taki opór by silnik gasł.

    Pozdro


  • Użytkownik archiwalny

    Koledzy a powiedzcie mi, co byście polecili do Swifta 1.3 ósemki z 95 roku przebieg pewnie 195
    tyś, choć sprzedawca mówił że jest 95 tyś.
    10w40 lać? Czy coś innego, macie coś sprawdzonego?
    Co do tematu to może taka błachostka, ale może odmy są pozapychane i silnik na zimno ma
    problemy.
    Chociaż wątpie żeby stawiały aż taki opór by silnik gasł.
    Pozdro

    ostatnioprzy okazji wymiany zmieniłem również olej z 15w40 na 10w40 mobila przebieg 156kkm zobaczymy jak to będzie,a odmę wyprowadziłem na zewnątrz bo mam uszkodzony zawór pcv <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Koledzy a powiedzcie mi, co byście polecili do Swifta 1.3 ósemki z 95 roku przebieg pewnie 195
    tyś, choć sprzedawca mówił że jest 95 tyś.
    10w40 lać? Czy coś innego, macie coś sprawdzonego?

    jak nie bierze oleju to 10w40
    ja mam 120 lub 220kkm przejechane i zalany Mobilem SuperM 15w40 bo nie wiedziałem co tam było wcześniej... w sumie to chyba przy kolejnej wymianie zostanę przy tym oleju <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    jak nie bierze oleju to 10w40
    ja mam 120 lub 220kkm przejechane i zalany Mobilem
    SuperM 15w40 bo nie wiedziałem co tam było
    wcześniej... w sumie to chyba przy kolejnej
    wymianie zostanę przy tym oleju

    Ja mam 145kkm i śmigam na 5W40 Shella od nowości i jest git.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja mam 145kkm i śmigam na 5W40 Shella od nowości i jest git.

    tak, jak napisałeś - śmigasz na tym od nowości <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />

    ja nie wiedziałem jaki auto ma dokładnie przebieg, a na bagnecie oleju było tyle, ile niezbędne minimum... jak narazie oleju nie bierze, ale byćmoże to właśnie skutek zmiany na gęstszy <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />