[1.0 mk2] Szarpie dopczas jazdy


  • Użytkownik archiwalny

    Dzisiaj wracajac od mojej dziewczyny auto zaczelo szarpac podczas jazdy. Po przeciagnieciu auta do odciencie ustalo na jakies 5 minut i znowu to samo. Brak paliwa odpada do jest caly zbiornik, jakosc tez bo od 2 miesiecy tankuje na Orlenie, kable WN tez odpadaja bo sa nowe. Moze wy macie jakis pomysl co to moze byc??


  • Użytkownik archiwalny

    Dzisiaj wracajac od mojej dziewczyny auto zaczelo szarpac podczas jazdy. Po przeciagnieciu auta
    do odciencie ustalo na jakies 5 minut i znowu to samo. Brak paliwa odpada do jest caly
    zbiornik, jakosc tez bo od 2 miesiecy tankuje na Orlenie, kable WN tez odpadaja bo sa nowe.
    Moze wy macie jakis pomysl co to moze byc??

    Nie znam się za bardzo, ale może filtr paliwa syfiaty. Z tą jakością to różnie bywa, nawet na dobrych stacjach zmieniają dostawców, albo trafia się gorsze paliwo od tak... Albo jakieś pozostałości wody- zrobiło się zimno i przymarzło gdzieś w przewodach albo filtrze.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie znam się za bardzo, ale może filtr paliwa syfiaty. Z tą jakością to różnie bywa, nawet na
    dobrych stacjach zmieniają dostawców, albo trafia się gorsze paliwo od tak... Albo jakieś
    pozostałości wody- zrobiło się zimno i przymarzło gdzieś w przewodach albo filtrze.

    może wychodzi tania ukraińska benzinka...


  • Użytkownik archiwalny

    może wychodzi tania ukraińska benzinka...
    To jest nie mozliwe bo jak zaczelem jezdzic na polskiej to caly uklad byl czyszczony <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    filtr paliwa może przypchany. Poza tym przychodzi mi do głowy pompa paliwa. Może na sitku w baku trochę syfu się zebrało i dusi brykę. Ewentuales opcjone numero 3: woda w paliwie...
    W końcu Orlen czy Shell to jednak Polska a tu jak wiadomo bywa różnie <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />