suzuki cultus ale jakie ???


  • Użytkownik archiwalny

    sprawa jest nastepujaca
    mam suzuki cultus z 1997 o silniczku 0.993
    wpadam ostatnio do sklepu z czescciami zeby sobie pelne torby zamiennikow kupic
    mowie jakie autko mam podaje nawet jaks numer G10 ktory odczytalem pod maska
    chlop otwiera te swoja ksiazke zeby model sprawdzic i tu zaczyna sie problem
    bo on nie wie bo japonskich odpowiednikow swifta to on na pol stony ma i zamiennikow roznych do tego i prawie kazdy inny:((
    jak z cala pewnoscia stwierdzc co za model posiadam zeby przez przypadek nie wlasciwych czesci nie kupic???
    behemot


  • Użytkownik archiwalny

    kluczem bedzie numer VIN
    ten na grodzi czolowej


  • Użytkownik archiwalny

    kluczem bedzie numer VIN
    ten na grodzi czolowej

    powinien być także w dowodzie rej.


  • Użytkownik archiwalny

    Mi facet w sklepie zawsze się pyta o numer nadwozia i zawsze części pasują. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mi facet w sklepie zawsze się pyta o numer nadwozia i zawsze części pasują.

    No nie zawsze wszystko pasuje... <img src="/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> Musisz też wiedzieć jak dana część wygląda. Czasami zdarzy się mieć przejściówkę i wtedy zacznają się problemy. <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No nie zawsze wszystko pasuje... Musisz też wiedzieć jak dana część wygląda. Czasami zdarzy się
    mieć przejściówkę i wtedy zacznają się problemy.

    G10 to poczatek numeru silnika tak jak w swifcie 1.0 czesci musisz kompelowac wedlog swifta 1.0 japonskiej produkcji w koncu to cultus a ten byl tylko w japonii produkowany a cultus i swift to to samo tyle ze na inne rynki produkowany jak Mitsubishi GTO czy 3000GT to to samo <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ok troche mi sie rozjasnilo
    zobaczymy wyjdzie w praniu <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />)
    wielkie dzieki za pomoc


  • Użytkownik archiwalny

    Nio! Nawet czasem numer VIN nie pomaga ! Ja tak miałem z rolką napinacza paska rozrządu. Nawet nie myslałem ,że może ich tyle być do jednego typu samochodu. A ten z numeru vin za diabła nie pasował.


Log in to reply