Zamierzam kupić AUDI A6 c4 2.2turbo 230kM


  • Użytkownik archiwalny

    coś w tym stylu http://otomoto.pl/audi-a6-2-2-turbo-s-line-gaz-4x4-C26146873.html
    po auto chce jechać do niemiec ,i chciałbym sie dowiedzieć czy warto , na co zwracać uwagę żeby później drugie tyle nie wkładać ,jak z częściami zamiennymi , te auto ma przejechać u mnie minimum 10 lat , więc czy warto?


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli ma przejechać minimum 10 lat i nie chce włożyć kupy kasy to jednak autko chyba jak na te warunki trochę 'stare'


  • Użytkownik archiwalny

    zakładam tak żeby 5 tysiecy max dołożyć na części na starcie i później śmigać


  • Admin

    Jeśli ma przejechać
    minimum 10 lat i nie chce włożyć kupy kasy to jednak autko chyba jak na te warunki
    trochę 'stare'

    Jasne, że stare. Obecnie ma 16 lat... dokładamy 10... czyli ma być w dobrym stanie w wieku 26 lat... znaczy w tej chwili musi być w stanie niemalże idealnym.


  • Użytkownik archiwalny

    tyle to ja chciałbym żeby pojeździło , a ile bedzie na prawde tego nikt nie wie
    ale 5 lat to raczej da rade
    kupie taką z przebiegiem 200k i zrobie następne 100k


  • Użytkownik archiwalny

    miałem taką furmankę i pomimo że było to auto z przebiegiem 140tkm przy zakupie (osobiście od pierwszego właściciela to brałem jako 8 letni wóz) to koszty eksploatacyjne nie są tak małe i nawet jak sie pozornie nic nie dzieje to podstawowe obsługi przez 10lat pociągną tak lekko 20tzł przy założeniu 10tkm/rok wiec ten model jak i ta marka nie należy do najtańszych w utrzymaniu (to nie stare 80 że nic sie nie robiło przy nich)


  • Użytkownik archiwalny

    a co to jest 2000 na rok czasu ? jakie częsci ty wymieniałeś , są w miare dostępne ?


  • Użytkownik archiwalny

    a co to jest 2000
    na rok czasu ? jakie częsci ty wymieniałeś , są w miare dostępne ?

    no ustosunkowałem się tylko do twoich założeń
    niczego szczególnego nie wymieniłem w tym aucie(miałem je 5 lat)- z mechanicznych rzeczy przekładnie w rozruszniku (groszowa sprawa) i czujnik obrotu wału (używka)pompa hamulcowa(też używana),wąż od turbo,naprawa zacisków tylnych co jest standardem ,a tak to -oleje,filtry,klocki,elementy rozrządu,hydro elementy,elementy układu zapłonowego,itd
    ból jest tego typu że do tego auta nie ma tanich zamienników i prawie nic nie pasuje od serii bo zawsze jest ta mała różnica,która zmusza nas do zakupu dość drogich oryginałów lub poszukiwania z demobilu
    Przykład??? proszę bardzo-łącznik kolektora z intercoolerem (może 30cm węża dla laika) i poniżej 600zł nie znajdziesz w sklepach
    Pompa hamulcowa- nie pamiętam kwoty za nową ale do każdej innej dostaniesz zestaw naprawczy,kupisz całą na poziomie do 200zł a do TE nie ma nic oprócz całej ori pompy wiec zapomnij o tanich częściach

    a porównanie mam bo wcześniej miałem 2,3 bene i pod względem kosztów inwestycyjnych to dwie skrajności, ale oczywiście że to auto zostało stworzone dla innej grupy użytkowników i oferuje sporo frajdy z jazdy a przy spokojnej-spacerowej jeździe na trasie w 9 się zmieści


  • Użytkownik archiwalny

    Ale to 2.3 pali podobnie jak 2.2t prawda ?


  • Użytkownik archiwalny

    Ale to 2.3 pali
    podobnie jak 2.2t prawda ?

    nie bardzo rozumiem w którą stronę pytasz???? 2,3 to 136kM a 2,2 to 230kM wiec i napoić je trzeba spalanie jest podobne w 2,2 jak nie przeciągasz ponad 2t/obr,natomiast w 2,3 możesz deptać i ten silnik jest wg mnie perfekcją z tamtych lat(w benzynie) jeżeli mieć na uwadzę stosunek komfortu,kosztów eksploatacji do oferowanych osiągów,żywotności,prostoty napraw i obsługi itd itd ,aczkolwiek ze względu na jego auty ciężko o dobry egzemplarz ( taksówkarze docenili je dużo wcześniej )


  • Użytkownik archiwalny

    Już wybiłem sobie to 2.2t z głowy .Poszukam coś pospolitego jak 2.3 2.0


Log in to reply