Skoda favorit nie chce odpalić.


  • Użytkownik archiwalny

    mam problem z moją favorit, jadąc do pracy w piątek auto zaczęło szarpać i zgasło i od tej pory nie chce zapalić sprawdziłem i przemyłem gaźnik, iskra na wszystkich świecach jest a odpalić nie chce zarówno na LPG jak i na benzynie, próbowałem nawet nalewać paliwa bezpośrednio na przepustnice i nic to nie daje, co może jej być?
    proszę pomocy.
    Dodam jeszcze że jakiś czas temu padł obrotomierz raz działał dobrze raz wskazówka na 500obr/min ani mniej ani więcej, wyczytałem że to może być wina aparatu zapłonowego tej cewki w środku ale wtedy by nie miał iskry a iskra jest, co o tym sądzicie?


  • Użytkownik archiwalny

    Widze że nikt nie pomoże, będę musiał na szrot skode oddać


  • Użytkownik archiwalny

    Ja miałem problem z odpaleniem jak świece były zużyte i miały za duży odstęp na elektrodach. Iskra była normalnie. Stare świece miały już kilka lat. Normalnie jeździła a pewnego dnia nie chciała zapalić. Wymieniłem wiec świece, kable, kopułkę i palec, bo styki w kopułce też już były wypalone i jak na razie zapala bez problemu.


  • Użytkownik archiwalny

    Niestety ja też powymieniałem te rzeczy i nadal nie chce odpalić dzisiaj jadę na szrot i kupie moduł, cewkę i aparat zapłonowy, bo ja stawiam jednak na winę cewki w aparacie, ponieważ jakiś miesiąc temu jadąc do domu skoda zgasła w trasie ale odpaliła i od wtedy zaczęły dziać się cuda z obrotomierzem, ale zobaczę po kolei będę wymieniał i jak uda mi się zrobić te trechine to napisze co miało winę.


  • Użytkownik archiwalny

    Dla pewności sprawdź ten obrotomierz - albo odepnij kabel sygnałowy z cewki.
    Kiedyś ktoś opisywał, że sygnałowy zwierał mu do masy i ni cholery auto nie chciało palić.


  • Użytkownik archiwalny

    Dla pewności
    sprawdź ten obrotomierz - albo odepnij kabel sygnałowy z cewki.
    Kiedyś ktoś
    opisywał, że sygnałowy zwierał mu do masy i ni cholery auto nie chciało palić.

    to sprawdzałem, odpiołem go i lipa, i też czy coś samo sie nie odpieło i czy nie jest luźne.
    Jak na razie auto uziemione, na szrocie nie było favoritki i lipa, części z neta zamówiłem cały zestaw: cewkę butelkową, aparat zapł. i moduł.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam,
    Miałem podobny problem. Iskra była samochód nie palił. Winna była cewka w aparacie zapłonowym.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzisiaj zrobiłem skodę, winę miał moduł zapłonowy ale obrotomierz i tak nie działa i aby czegoś znowu on niewybroił odłączyłem go i jest gicior.