Ocieranie w lewym kole


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Mam dość dziwny problem, mianowicie jadą dzisiaj usłyszałem tarcie w lewym kole. Zatrzymałem się pokopałem <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> troche koło, tarcie ustąpiło , ale tylko na chwile. Jadąc dalej tarcie chwilowo ustąpiło, później wróciło tylko jak kierownice lekko skierowałem w prawo. Później ustąpiło. Jak sie zatrzymałem poruszałem troche kołem i było słychać tarcie, ocieranie. Próbowałem ściagnąć koło ale śruby nie chciały puścić, a ja nie chciałem się ubrudzić. Jak nie było niczego słychać zatrzymałem się skręciłem koła w prawo na max zrobiłem z 3 kółka i tarcie wróciło. Jadąc dalej tarło i przestawało juz do końca. Zatrzymałem się na 15 min i wszystko ucichło jak ręką odjął. Po zrobieniu 3-4 km dalej cisza. Próbowałem zrobić kółka w prawo i lewo ale już nie wróciło. Nie wiem co to mogło być. Jak myślicie ??

    Gdy się zatrzymywałem to sprawdzałem czy felga czy tarcze są ciepłe a były zimne.


  • Użytkownik archiwalny

    • kolo o nadkole
    • linka recznego o opone
    • bloto w bebnie
    • zle sie ulozyla szczeka w bebnie
    • moze lozysko (ale musialbym posluchac)

  • Użytkownik archiwalny

    • kolo o nadkole
    • linka recznego o opone
    • bloto w bebnie
    • zle sie ulozyla szczeka w bebnie
    • moze lozysko (ale musialbym posluchac)

    Chyba zapomniałem dodać ze chodzi o przednie koło.

    Łożyska,tarcze,klocki, tłoczki itp były wymieniane ok pół roku temu

    Kiedyś miałem bardzo podobnie ale wtedy jechałem po żwirze i wydawało mi się ze kamyk wpadł mi gdzieś miedzy klocek a tarcze, więc zatrzymałem się kilka razy gwałtownie i przestało ocierać. Ale teraz nie jestem pewien czy to na pewno był kamień.


  • Użytkownik archiwalny

    Chyba zapomniałem dodać ze chodzi o przednie koło.
    Łożyska,tarcze,klocki, tłoczki itp były wymieniane ok pół roku temu
    Kiedyś miałem bardzo podobnie ale wtedy jechałem po żwirze i wydawało mi się ze kamyk wpadł mi
    gdzieś miedzy klocek a tarcze, więc zatrzymałem się kilka razy gwałtownie i przestało
    ocierać. Ale teraz nie jestem pewien czy to na pewno był kamień.

    Witam !! miałem ostatnio taki motyw w przednim lewym kole zaczynało mi blokowac koło na poczatku ocierac ale potem az szarpać i okazało sie ten tłoczek od hamulca co ściska klocki i on sie niecofał bo sie zatarł tak sie zaklinował ze neiszło go cofnąć nic ..musiałem wymienić cały tłok i uszczelke...sprawdź to podnies na lewarek i pokręć kołem a potem wcisniej hamulec i znow pokręc zobacz czy sa róznice czy po puszczeniu hamulca cos sie zmienia ..sprobuj pozdrawiam !


  • Użytkownik archiwalny

    Witam !! miałem ostatnio taki motyw w przednim lewym kole zaczynało mi blokowac koło na poczatku
    ocierac ale potem az szarpać i okazało sie ten tłoczek od hamulca co ściska klocki i on sie
    niecofał bo sie zatarł tak sie zaklinował ze neiszło go cofnąć nic ..musiałem wymienić cały
    tłok i uszczelke...sprawdź to podnies na lewarek i pokręć kołem a potem wcisniej hamulec i
    znow pokręc zobacz czy sa róznice czy po puszczeniu hamulca cos sie zmienia ..sprobuj
    pozdrawiam !

    Hehe dzisiaj już nic nie trze itp. Ale na wszelki wypadek sprawdze to koło tak jak mówisz


  • Użytkownik archiwalny

    Hehe dzisiaj już nic nie trze itp. Ale na wszelki
    wypadek sprawdze to koło tak jak mówisz

    jesli przednie kolo, to mozesz miec na wykonczeniu przegub lub lozysko


  • Użytkownik archiwalny

    hej...czy rozwiazales wtedy swoj problem tak po prostu przestalo? mam podobny niestety z tym zaciskiem.... wymienione zostaly tloczki hamulec odbija wsyztsko jest ok ale czasem po wytrzesieniu na dziurach lub przy skrecie zaczyna sie znowu po prostu trze cos tam..dziwny dzwiek....przednie lewe kolo...;/ mechanik mowil ze to zacisk i rzeczywiscie koplem w kolo i reka moglem ruszac nawet ten zacisk na milimer w kazda strone zostal usztywniony ale niestety dalej znowu cos tam obciera bo po tygodniu problem powrocil;/;/ ktos moze pomoc..?


  • Użytkownik archiwalny

    hej...czy rozwiazales wtedy swoj problem tak po prostu przestalo? mam podobny niestety z tym
    zaciskiem.... wymienione zostaly tloczki hamulec odbija wsyztsko jest ok ale czasem po
    wytrzesieniu na dziurach lub przy skrecie zaczyna sie znowu po prostu trze cos tam..dziwny
    dzwiek....przednie lewe kolo...;/ mechanik mowil ze to zacisk i rzeczywiscie koplem w kolo
    i reka moglem ruszac nawet ten zacisk na milimer w kazda strone zostal usztywniony ale
    niestety dalej znowu cos tam obciera bo po tygodniu problem powrocil;/;/ ktos moze pomoc..?

    Mam nadzieję że wymienione są uszczelki na tym tłoczku...
    A zacisk i klocki trzeba też przeczyścić - klocki nie mogą być zapieczone w zaciskach.


Log in to reply