dostał mandat za parkowanie *DELETED*


  • Użytkownik archiwalny

    Wiadomość skasowana przez Rafał


  • Użytkownik archiwalny

    heheheeh dobrze ze u nas nie wlepiaja za to mandatow a
    nawiasem chyba by im blokat braklo
    zachecam do przeczytania
    http://wiadomosci.onet.pl/1976180,69,dostal_mandat_za_zaparkowanie_na_wlasnej_posesji,item.html
    pozdro

    U nas kodeks drogowy obowiązuje na drogach publicznych. Posesja takową nie jest. widocznie w Anglii jest inaczej.



  • U nas kodeks drogowy obowiązuje na drogach publicznych. Posesja takową nie jest. widocznie w Anglii jest inaczej.

    W świetle naszych przepisów chodnik przy drodze publicznej jest częścią tejże drogi. A więc jeśli te 15cm zablokowanego chodnika umożliwiałoby przejście pieszego (nie pamiętam czy ma być 0,5m, 1m, czy 1,5m - nie chce mi się szukać przepisów <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" /> ) to parkowanie można uznać za prawidłowe <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    W świetle naszych przepisów chodnik przy drodze
    publicznej jest częścią tejże drogi. A więc jeśli
    te 15cm zablokowanego chodnika umożliwiałoby
    przejście pieszego (nie pamiętam czy ma być 0,5m,
    1m, czy 1,5m - nie chce mi się szukać przepisów )
    to parkowanie można uznać za prawidłowe

    Ja zrozumiałem, że chodzi o chodnik na posesji.


  • Użytkownik archiwalny

    W świetle naszych przepisów chodnik przy drodze publicznej jest częścią tejże drogi. A więc
    jeśli te 15cm zablokowanego chodnika umożliwiałoby przejście pieszego (nie pamiętam czy ma
    być 0,5m, 1m, czy 1,5m - nie chce mi się szukać przepisów ) to parkowanie można uznać za
    prawidłowe

    1,5m <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    W świetle naszych przepisów chodnik przy drodze publicznej jest częścią tejże drogi. A więc
    jeśli te 15cm zablokowanego chodnika umożliwiałoby przejście pieszego (nie pamiętam czy ma
    być 0,5m, 1m, czy 1,5m - nie chce mi się szukać przepisów ) to parkowanie można uznać za
    prawidłowe

    A nie zmienili czasem tego przepisu, ze nie wolno parkowac na chodnikach? Wiem, ze byla afera w prasie, ale nie pamietam, czym sie skonczyla.



  • A nie zmienili czasem tego przepisu, ze nie wolno parkowac na chodnikach? Wiem, ze byla afera w
    prasie, ale nie pamietam, czym sie skonczyla.

    Jeśli znaki nie mówią inaczej można zaparkować <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Admin

    Jeśli znaki nie mówią inaczej można zaparkować

    I jezeli zostawimy poltorej metra.



  • I jezeli zostawimy poltorej metra.

    Nie inaczej <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    I jezeli zostawimy poltorej metra.

    Aha, to w sumie fajnie. Dodam tylko, ze sa ograniczenia odleglosci od znakow, przystankow, skrzyzowan, wysepek, przejsc dla pieszych.

    A prawda jest taka, ze na trawnikach tez juz brakuje miejsc


  • Użytkownik archiwalny

    Aha, to w sumie fajnie. Dodam tylko, ze sa ograniczenia odleglosci od znakow, przystankow,
    skrzyzowan, wysepek, przejsc dla pieszych.

    Mówimy o chodniku, na którym można zaparkować bo:
    Brak jest w pobliżu, skrzyżowania, przystanku, znaku zakazu, wysepki, przejścia dla pieszych.
    Pod warunkiem, że pozostawimy min. 150cm wolnej przestrzeni na chodniku dla pieszych <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />

    A prawda jest taka, ze na trawnikach tez juz brakuje miejsc

    Mnie tego nie mów <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja zrozumiałem, że chodzi o chodnik na posesji.

    hehehe nie ma to jak wyjsc rano z domku do pracy i co i napotykamy blokade na koleczku bo z braku miejsca musielismy stanac tak a nie inaczej hehehe pozdrawiam <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    hehehe nie ma to jak wyjsc rano z domku do pracy i co i napotykamy blokade na koleczku bo z
    braku miejsca musielismy stanac tak a nie inaczej hehehe pozdrawiam

    To sie wraca do domku po przecinak do drutu i zdejmuje blokade, po czym jedzie do pracy <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    To sie wraca do domku po przecinak do drutu i zdejmuje blokade, po czym jedzie do pracy

    hehehe dokladnie albo poprostu wozimy to z soba obok kola zapasowego (nie wiadomo kiedy moze sie przydac)
    pozdrawiam <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />



  • hehehe dokladnie albo poprostu wozimy to z soba obok kola zapasowego (nie wiadomo kiedy moze sie
    przydac)

    We razie "solidniejszych" blokad - przenośny palnik acetylenowy załatwi sprawę <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    To sie wraca do domku po przecinak do drutu i zdejmuje blokade, po czym jedzie do pracy

    przypomnieliście mi pewną opowieść krążącą po mojej rodzinie jak to wujek kiedyś jako że miał zepsute drzwi od strony kierowcy tzn zamek czy coś wsiadł jak zwykle do swojej dacii od strony pasażera i że się śpieszył odpalił i gwałtownie ruszył po czym usłyszał wielki huk i jak się okazało pokrzywił całą blokadę i coś uszkodził przy samochodzie ale w końcu jakoś ją zdemontował i pojechał a blokadę ma do dzisiaj w szopie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> to było x lat temu



  • We razie "solidniejszych" blokad - przenośny palnik acetylenowy załatwi sprawę

    Żeby uniknąć założenia blokady przez SM wystarczy... zakładać ją samemu <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Żeby uniknąć założenia blokady przez SM wystarczy...
    zakładać ją samemu

    szefowi kiedyś założyli ale jakoś tak dziwnie że bez problemów odkręcił koło i założył zapas.
    Jaka potem była afera jak się strażniki po sądach chciały odzyskiwać własność skarbu państwa <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />


Log in to reply