regulacja ssania


  • Użytkownik archiwalny

    czy ktos może mi pomódz z ssaniem w mojej favoritce <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    czy ktos może mi pomódz z ssaniem w mojej favoritce

    Poszukaj na forum napewno znajdziesz kilka takich tematów na ten temat. Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Poszukaj na forum napewno znajdziesz kilka takich
    tematów na ten temat. Pozdrawiam

    wielkie dzięki <img src="/images/graemlins/piwo.gif" alt="" />za to


  • Użytkownik archiwalny

    wielkie dzięki za to

    kurcze i na noc takie zdjęcie nam zaserwowałeś
    toż to koszmary bede miał <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    czy ktos może mi pomódz z ssaniem w mojej favoritce w jakim położeniu powinna być sprężynka bimetaliczna od ssania i przepustnica ,oczywiście na zimnym silniku?
    [color:"blue"] [/color]


  • Użytkownik archiwalny

    Cze!
    Moim skromnym zdaniem <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> - to zależy. Na lato najlepiej przepustnicę ssania ustawić tak żeby nawet na zimnym silniku była lekko uchylona. Wtedy obroty na ssaniu nie przekraczają mniej więcej 1200.
    No a sprężyna bimetaliczna <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> powinna byc tak właśnie ustawiona żeby na ssaniu obroty nie były za wyskie no i żeby po nagrzaniu silnika otworzyła całkowicie przepustnicę ssania. Czyli pokrywę urządzenia ssania trzeba przekręcić w lewo(czyli w kierunku szyby przedniej) w stosunku do położenia w którym kreski na obudowie i na korpusie urządzenia ssania są ustawione dokładnie naprzeciw siebie. Ja na lato pokrywe ssania mam przekręconą w lewo maksymalnie na ile pozwala otwór reulacyjny.
    W pokrywie ssania jest też drugi otwór regulacyjny, który może być użyty do przykręcenia okrywy ssania. Tyle że z tego co doświadczalnie stwierdziłem sprezyna tak będzie ustawiać przepustnice ssania, ze będzie ona niezależnie od temperatury silnika ciągle otwarta. Czyli nie będziesz miał ssania w ogóle.
    no to chyba tyle...


  • Użytkownik archiwalny

    czy ktos może mi pomódz z ssaniem w mojej favoritce

    dzięki wielkie , sprubuje tak zrobić i odpisze o efektach.


  • Użytkownik archiwalny

    W pokrywie ssania jest też drugi otwór regulacyjny, który może być użyty do przykręcenia okrywy
    ssania. Tyle że z tego co doświadczalnie stwierdziłem sprezyna tak będzie ustawiać
    przepustnice ssania, ze będzie ona niezależnie od temperatury silnika ciągle otwarta. Czyli
    nie będziesz miał ssania w ogóle.
    no to chyba tyle...

    gdzie dokładnie jest ten otwór regulacyjny bo ja takiego nie mogę znależć i co znaczy może byc użyty do przykręcenia pokrywy ssania? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    gdzie dokładnie jest ten otwór regulacyjny bo ja takiego nie mogę znależć i co znaczy może byc
    użyty do przykręcenia pokrywy ssania?

    Przepraszam.
    Źle sie wyraziłem. Wrzucam fotkę(mam nadzieję ze właściciel praw autorskich się nie pogniewa <img src="/images/graemlins/526.gif" alt="" />)Po prostu zaznaczony na czerwono otwór w pokrywie należy przesunąć w lewo tak żeby mocowała go śruba zaznaczona na zielono.
    Wtedy ssanie masz z głowy. Pytanie tylko po co. Lepiej znaleźć złoty środek.
    Najwygodniej, gdy silnik zimny, zdjąć pokrywę filtru powietrza. Kiedy będziesz kręcił pokrywą ssania przepustnica ssania będzie się uchylała bądź zamykała. Na lato polecam lekko uchyloną, ale do tego wystarczy tylko niewielki obrót pokrywy bez konieczności zamiany otworów.
    mam nadzieję że się rozjaśniło


  • Użytkownik archiwalny

    Przepraszam.
    Źle sie wyraziłem. Wrzucam fotkę(mam nadzieję ze właściciel praw autorskich się nie pogniewa )Po
    prostu zaznaczony na czerwono otwór w pokrywie należy przesunąć w lewo tak żeby mocowała go
    śruba zaznaczona na zielono.
    Wtedy ssanie masz z głowy. Pytanie tylko po co. Lepiej znaleźć złoty środek.
    Najwygodniej, gdy silnik zimny, zdjąć pokrywę filtru powietrza. Kiedy będziesz kręcił pokrywą
    ssania przepustnica ssania będzie się uchylała bądź zamykała. Na lato polecam lekko
    uchyloną, ale do tego wystarczy tylko niewielki obrót pokrywy bez konieczności zamiany
    otworów.
    mam nadzieję że się rozjaśniło

    Jasne ale u mnie złoty środek nie jest zauważalny, przepustnica ssania ani drgnie
    podwyższone obroty wyłączają mi się dopiero po osiągnięciu temperatury pracy a chciałbym trochę wcześniej a pokrywa przekręcona max w lewo, czyżby bimetal stracił na tyle charakterystykę albo czegoś nie wiem, może ty Faworek jeszcze rozjaśnisz?


  • Użytkownik archiwalny

    Jasne ale u mnie złoty środek nie jest zauważalny, przepustnica ssania ani drgnie
    podwyższone obroty wyłączają mi się dopiero po osiągnięciu temperatury pracy a chciałbym trochę
    wcześniej a pokrywa przekręcona max w lewo, czyżby bimetal stracił na tyle charakterystykę
    albo czegoś nie wiem, może ty Faworek jeszcze rozjaśnisz?

    cze
    Postaram się. No to żeby wyjasnić przycyznę polecam zdjęcie pokrywy ssania. Wtedy będzies mógł sprawdzić czy wajha którą porusza sprężyna bimetaliczna prawidłowo sterują przepustnicą ssania, tj. czy max obrót w lewo otworzy maksymalnie przpeustnicę ssania i czy maks. obrót w prawo zamknie całkowice przpeustnicę ssania. Bo jeśli wajha prawidłowo steruje przpeustnicą no to przycyzny trzeba szukać w sprężynie. Ale nie sądze by ona straciła całkiem swoje własciwości, prędzej się złamie(tak jak w moim przypadku)Tak czy inaczej niezależnie od tego czy uda Ci się ustawić przepustnicę ssania lekko otwartą na zimnym silniku, odpal zimny silnik i zobacz jak szybko przepustnica będzie się otwierała. U mnie jest tak że nawet jak już przepustnica ssania się całkiem otworzy to przez dłuższy czas utrzymują się podwyższone obroty biegu jalowego(tak gdzieś ok 1000)ponieważ działa specjalny mechanizm zapewniajacy podwyższone obroty silnika który nie osiągnąl jeszcze temp. rob. Nie wiewm na ile się orientujesz, jest taka ząbkowana krzywka(poniżej urządzenia ssania, nistety fotki juz nie znalazłem)na której opiera się śruba stanowiąca fragment sterownia przepustnicy I stopnia. Dopuki ta śruba się opiera o tą krzywkę przepustnica jest lekko uchylona i stąd podwyższone obroty(tak jakbyś trzymał lekko wciśnięty pedał gazu). Ta śruba też podlega regulacji(nie robiłem tego) ale mam wrażenie że jej odkręcenie szybciej wyłączałoby te podwyższone obroty.
    Polecam w tym zakresie mądrą ksiązkę Maliny i Andrta. Dobrze to rozrysowali i opisali.
    Wiem że bez obrazka albo gaźnika "szkoleniowego" albo <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" /> moze być problem z uchwyceniem sedna problemu.
    Koncząc ten elaborat, jśli się okaże, że ssanie wyłącza się szybko(przepustnica otwarta na maksa) a podwyższone obroty(ok 1000-u mnie) przez jakiś czas się utrzymują, nie przejmowałbym się tym. Bo ten mechanizm działa tylko na biegu jałowym i nie jest w stanie wyssać dużo więcej beny.
    No to tymczasem byłoby na tyle. <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/food.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    cze
    Postaram się. No to żeby wyjasnić przycyznę polecam
    zdjęcie pokrywy ssania. Wtedy będzies mógł
    sprawdzić czy wajha którą porusza sprężyna
    bimetaliczna prawidłowo sterują przepustnicą
    ssania, tj. czy max obrót w lewo otworzy
    maksymalnie przpeustnicę ssania i czy maks. obrót w
    prawo zamknie całkowice przpeustnicę ssania. Bo
    jeśli wajha prawidłowo steruje przpeustnicą no to
    przycyzny trzeba szukać w sprężynie. Ale nie sądze
    by ona straciła całkiem swoje własciwości, prędzej
    się złamie(tak jak w moim przypadku)Tak czy inaczej
    niezależnie od tego czy uda Ci się ustawić
    przepustnicę ssania lekko otwartą na zimnym
    silniku, odpal zimny silnik i zobacz jak szybko
    przepustnica będzie się otwierała. U mnie jest tak
    że nawet jak już przepustnica ssania się całkiem
    otworzy to przez dłuższy czas utrzymują się
    podwyższone obroty biegu jalowego(tak gdzieś ok
    1000)ponieważ działa specjalny mechanizm
    zapewniajacy podwyższone obroty silnika który nie
    osiągnąl jeszcze temp. rob. Nie wiewm na ile się
    orientujesz, jest taka ząbkowana krzywka(poniżej
    urządzenia ssania, nistety fotki juz nie
    znalazłem)na której opiera się śruba stanowiąca
    fragment sterownia przepustnicy I stopnia. Dopuki
    ta śruba się opiera o tą krzywkę przepustnica jest
    lekko uchylona i stąd podwyższone obroty(tak jakbyś
    trzymał lekko wciśnięty pedał gazu). Ta śruba też
    podlega regulacji(nie robiłem tego) ale mam
    wrażenie że jej odkręcenie szybciej wyłączałoby te
    podwyższone obroty.
    Polecam w tym zakresie mądrą ksiązkę Maliny i Andrta.
    Dobrze to rozrysowali i opisali.
    Wiem że bez obrazka albo gaźnika "szkoleniowego" albo
    moze być problem z uchwyceniem sedna problemu.
    Koncząc ten elaborat, jśli się okaże, że ssanie wyłącza
    się szybko(przepustnica otwarta na maksa) a
    podwyższone obroty(ok 1000-u mnie) przez jakiś czas
    się utrzymują, nie przejmowałbym się tym. Bo ten
    mechanizm działa tylko na biegu jałowym i nie jest
    w stanie wyssać dużo więcej beny.
    No to tymczasem byłoby na tyle.

    Witam. Tylko krótkie pytanko; regulujemy jak silnik ostygnie??


  • Użytkownik archiwalny

    Jasne ale u mnie złoty środek nie jest zauważalny, przepustnica ssania ani drgnie
    podwyższone obroty wyłączają mi się dopiero po osiągnięciu temperatury pracy a chciałbym trochę
    wcześniej a pokrywa przekręcona max w lewo, czyżby bimetal stracił na tyle charakterystykę
    albo czegoś nie wiem, może ty Faworek jeszcze rozjaśnisz?

    Zajrzałem dzisiaj do mojego gaźnika szkoleniowego. Jedna ważna rzecz. Przepustnica ssania miała prawo nie drgnąć kiedy kręciłes pokrywą ssania. Po pierwsze gdy silnik jest zimny i zdejmie się pokrywę filtra to przpustnica ssania będzie otwarta! Trzeba dopiero pedałem gazu wcisnąć albo cięgłem przepustnicy I stopnia pociągnąć na maksa, dopiero wtedy włączy się ssanie czyli przepustnica ssania się zamknie.(oczywiście robimy to na wyłaczonym silniku)
    Dopiero wtedy pokrywę ssania obracamy maksymalnie w lewo czyli tyle na ile pozwoli nam ten otwor reularycyjny na zdjęciu zaznaczony na czerwono. Potem otwieramy przepustnicę I stopnia, czyli gaz do dechy albo ciągniemy cięgno gazu! puszczamy i przpustnica ssania powinna uchylić się ładnie na 2 mm.Gdy robiłeś to nie ruszając cięgna gazu efekt osiągnąłbyś dopiero po włączeniu silnika!
    Po przekręceniu pokrywy na zimnym silniku przepustnica ssania powinna być uchylona o około 2mm To wystarczy żeby obroty na samym początku nie były za wysokie a ssanie szybciej się wyłączało.
    Aha, w obudowie ssania znajdują się jednak dodatkowe otwory na śruby co by można pokrywę ssania przymocować w położeniu bardziej "na lewo"-czyli wyłaczajacym ssanie. Wiec jesli powyższa regulacja nie uchyla Ci przpustnicy ssania przkręć pokrywę ssania bardziej w lewo mocując za pomoca tych dodatkowych otworów w obudowie ssania.


  • Użytkownik archiwalny

    dobrze mieć taki gażnik szkoleniowy
    wszystkie te czynności robiłem, gażnik znam powiedzmy 90% teoretycznie i 50% praktycznie bo nigdy go nie odkręcałem
    kiedyś chciałem odkręcic na lato przesłonę rozruchową (bo jeżdże na gazie)ale boję sie popsuć śrubki ją mocujące-uważam że na gazie tylko przeszkadza a podwyższone obroty (ssanie) uzyskuje się przez wymuszone otwarcie przepustnicy głównej ale to trzeba spraktykować
    pozdro


  • Użytkownik archiwalny

    Przepraszam.
    Źle sie wyraziłem. Wrzucam fotkę(mam nadzieję ze
    właściciel praw autorskich się nie pogniewa )Po
    prostu zaznaczony na czerwono otwór w pokrywie
    należy przesunąć w lewo tak żeby mocowała go śruba
    zaznaczona na zielono.
    Wtedy ssanie masz z głowy. Pytanie tylko po co. Lepiej
    znaleźć złoty środek.
    Najwygodniej, gdy silnik zimny, zdjąć pokrywę filtru
    powietrza. Kiedy będziesz kręcił pokrywą ssania
    przepustnica ssania będzie się uchylała bądź
    zamykała. Na lato polecam lekko uchyloną, ale do
    tego wystarczy tylko niewielki obrót pokrywy bez
    konieczności zamiany otworów.
    mam nadzieję że się rozjaśniło

    Jeszcze jedna kwestia. Obracanie całą pokrywą zmienia czas działania ssania natomiast śruba do regulacji służy do regulacji obrotów podczas działania ssania. Czyly sie mylę.??


  • Użytkownik archiwalny

    Jeszcze jedna kwestia. Obracanie całą pokrywą zmienia czas działania ssania natomiast śruba do
    regulacji służy do regulacji obrotów podczas działania ssania. Czyly sie mylę.??

    nie mylisz się, chyba najlepiej regulować nią na zimnym silniku zaraz po uruchomieniu silnika nim się rozgrzeje, czasem trudno dobrze ustawić dlatego nie kręcona ma zmyślną plombe
    ja na zime podwyższam obroty
    pozdro


  • Użytkownik archiwalny

    nie mylisz się, chyba najlepiej regulować nią na zimnym
    silniku zaraz po uruchomieniu silnika nim się
    rozgrzeje, czasem trudno dobrze ustawić dlatego nie
    kręcona ma zmyślną plombe
    ja na zime podwyższam obroty
    pozdro

    Więc jeszcze pytanie. Planuje przekręcić w lewo żeby zmniejszyć obroty więc zaznaczę sobię w którym miejscu jest obecnie. Jak pokręce i poźniej będę się cuda działy to jak ustawię w pierwotnej pozycji to będzie ok czy regulacja od nowa.


  • Użytkownik archiwalny

    nie mylisz się, chyba najlepiej regulować nią na zimnym silniku zaraz po uruchomieniu silnika
    nim się rozgrzeje, czasem trudno dobrze ustawić dlatego nie kręcona ma zmyślną plombe
    ja na zime podwyższam obroty
    pozdro

    Dobra Panowie, ale przecież jak się za pomocą przekręconej pokrywy ssania uchyli trochę przepustnicę ssania to obroty się zmniejszają bo do układu idzie więcej powietrza. Więc chyba nie jest tak że kręcenie pokrywą wpływa tylko na czas działania ssania?
    Ale może ktoś mi wyjasni jak w ogóle działa ssanie na gazie?
    Przecież zamknięta przepustnica ssania prawie całkowicie zamyka dopływ mieszanki wytworzonej w mikserze. Jakim cudem przy zimnym silniku na gazie otrzymuje się podwyższone obroty? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
    Proszę o oświecenie mnie maluczkiego.
    Z góry <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Dobra Panowie, ale przecież jak się za pomocą
    przekręconej pokrywy ssania uchyli trochę
    przepustnicę ssania to obroty się zmniejszają bo do
    układu idzie więcej powietrza. Więc chyba nie jest
    tak że kręcenie pokrywą wpływa tylko na czas
    działania ssania?
    Ale może ktoś mi wyjasni jak w ogóle działa ssanie na
    gazie?
    Przecież zamknięta przepustnica ssania prawie całkowicie
    zamyka dopływ mieszanki wytworzonej w mikserze.
    Jakim cudem przy zimnym silniku na gazie otrzymuje
    się podwyższone obroty?
    Proszę o oświecenie mnie maluczkiego.
    Z góry

    Chętnie bym pomógł ale nie mam instalki lpg poza tym czytałem coś kiedyś na forum o ssaniu na lpg. Pozdrawiam i dzięki za informacje.


  • Użytkownik archiwalny

    nie mylisz się, chyba najlepiej regulować nią na zimnym
    silniku zaraz po uruchomieniu silnika nim się
    rozgrzeje, czasem trudno dobrze ustawić dlatego nie
    kręcona ma zmyślną plombe
    ja na zime podwyższam obroty
    która jest to śróba od obrotów ssania?czy możecie mi ją pokazać na fotce?


Log in to reply