fotoradar - most gdanski, warszawa


  • Użytkownik archiwalny

    powiesili znaki, a teraz postawili puszke (jadac w strone pragi, to po lewej, za barierami, jak sie most zaczyna). Moze sie ktos orientuje, czy to prawdziwe, czy tylko tak dla picu?
    bo jezdze tamtedy (jak 80% warszawiakow) codziennie i mnie ten radar tam nieco zmartwil


  • Użytkownik archiwalny

    powiesili znaki, a teraz postawili puszke (jadac w strone pragi, to po lewej, za barierami, jak
    sie most zaczyna). Moze sie ktos orientuje, czy to prawdziwe, czy tylko tak dla picu?
    bo jezdze tamtedy (jak 80% warszawiakow) codziennie i mnie ten radar tam nieco zmartwil

    czyli pozostałe 20% wg Ciebie jeździ innymi mostami lub wogóle, to chyba powinny być puste. Ja tam mam to szczęście że nie muszę za wisłę jeździć w godzinach szczytu, swoja drogą widziałem puszke na trasie toruńskiej w stronę marek przed carrefurem, jechałem 100 na 80 nic nie błysneło może pusta?


  • Użytkownik archiwalny

    powiesili znaki, a teraz postawili puszke (jadac w
    strone pragi, to po lewej, za barierami, jak sie
    most zaczyna). Moze sie ktos orientuje, czy to
    prawdziwe, czy tylko tak dla picu?
    bo jezdze tamtedy (jak 80% warszawiakow) codziennie i
    mnie ten radar tam nieco zmartwil

    Ciekawe czy też tak jak na śląsku postawili tam z puszką ograniczenie do 70-ciu


  • Użytkownik archiwalny

    czyli pozostałe 20% wg Ciebie jeździ innymi mostami lub
    wogóle, to chyba powinny być puste. Ja tam mam to
    szczęście że nie muszę za wisłę jeździć w godzinach
    szczytu, swoja drogą widziałem puszke na trasie
    toruńskiej w stronę marek przed carrefurem,
    jechałem 100 na 80 nic nie błysneło może pusta?

    Panowie
    Ostanio postawili wiele takich puszek. tego co pamietam:

    • na trasie toruńskiej na w stronę marek przed carrefurem i ponoć jak sie zjeżdża z trasy przed markami gdzieś tam tez stoi
    • na Stanów Zjednoczonych w kierunki Pragi (pewno na razie, a później dostawia w kierunku centrum) na wysokości Afrykańskiej
    • jak sie wyjeżdża z Konstancina w kierunku Wilanowa
    • juz nie mowie o trasie Katowickiej <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />

    Na szczęście sa wcześniej oznakowane. najpierw znak ze jest fotoradar, potem ograniczenie prędkości, hamowanie i rozglądanie się <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    Pewno w Warszawie jest tego jeszcze więcej. Maja podobno tylko kilka fotoradarów na całą warszawę, wiec będą zmieniać ich lokalizacje. Te z lampa błyskają ponoć nawet za dnia, ale te na podczerwień to nawet w nocy robią bez flesza. wiec CB - Radio i nasłuchiwać. może ktoś wcześniej widział czy policja coś tam kombinowała. Ja ostatnio z lenistwa ze mi sie nie chciało postawić anteny na dachu zapłaciłem 200 zł, a 4 dni później przeleciałem obok tego na toruńskiej. Później jak podpięłem radio usłyszałem ze ponoć są włączone, ze ktoś niby widział jak coś tam policja kombinowała. No i teraz czekam na fotkę albo zobaczymy jak to będzie.
    No cóż policja się bierze i jest coraz gorzej. Korki, dziurawe drogi i jeszcze te fotoradary. Normalnie sie jeździ nie da <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    A jak to naprawdę jest, czy jak twarz kierowcy jest niewidoczna to wtedy przysyłają na adres z rejestracji i ja mam wskazać kto prowadził czy może warto pośmigać w kominiarce lub kasku like the Stig


  • Użytkownik archiwalny

    A jak to naprawdę jest, czy jak twarz kierowcy jest
    niewidoczna to wtedy przysyłają na adres z
    rejestracji i ja mam wskazać kto prowadził czy może
    warto pośmigać w kominiarce lub kasku like the Stig

    nigdy nie dostałem fotki, ale podobno wzywają właściciela pojazdu do stawienia sie na komisariacie i wskazanie tego kto prowadził.



  • nigdy nie dostałem fotki, ale podobno wzywają
    właściciela pojazdu do stawienia sie na
    komisariacie i wskazanie tego kto prowadził.

    Do mnie przyszedł policjant (dzielnicowy) z wydrukowanym na kartce zdjęciem mojego samochodu (wtedy jeszcze miałem Swifta). Jako że mam samochód na współwłaściciela razem z dziadkiem tak więc z rejestracji doszli że to auto mojego dziadka. Jednak na fotce było widać mnie wyraźnie tak więc od razu przyznałem się że to ja... i tydzień później musiałem się zjawić na komendzie w celu złożenia zeznań <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" /> Oczywiście po raz kolejny przyznałem się do popełnienia wykroczenia (widocznie raz im nie wystarczyło) po czym dostałem najniższy wymiar kary dla mojego wykroczenia (przekroczenie prędkości).


Log in to reply