SZKODA SKODY :(


  • Użytkownik archiwalny

    No to już chyba moja Skodzina nie będzie tak samo dobrze jeździć jakprzed tym okrutnym zdarzeniem. Niedalej jak 4 dni temu w zaparkowany na osiedlu samochód marki Skoda Favorit uderzył osobnik poruszający się Skodą Felicją.Uszkodzenia to lewy leflektor ,zderzak, błotnik coś chyba z podwoziem,chłodnica do wymiany, napewno szwankuje elektryka bo nie mogłem wyłączyć alarmu i światełka w środku kabiny itp..Ponadto nie mogłem sprawdzić uszkodzeń pod maską bo się poprostu nie otwiera. Albo to ja jestem pechowy albo to ten sam.bo w przesciągu pół roku miałem już 4 (mniejsze większe)stłuczki w tym tą największą i żadna z mojej winy. Naprawiam go w autoryzowanym warszatacie skody przy ul.Włościańskiej 35 oczywiście z OC sprawcy (może ktoś zna ten zakład i wyrazi o nim jakąś opinię) .Obejżyjcie sobie zdjęcia. <img src="/images/graemlins/mad.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny


  • Użytkownik archiwalny

    /./


  • Użytkownik archiwalny

    No to już chyba moja Skodzina nie będzie tak samo dobrze
    jeździć jakprzed tym okrutnym zdarzeniem. Niedalej
    jak 4 dni temu w zaparkowany na osiedlu samochód
    marki Skoda Favorit uderzył osobnik poruszający się
    Skodą Felicją.Uszkodzenia to lewy leflektor
    ,zderzak, błotnik coś chyba z podwoziem,chłodnica
    do wymiany, napewno szwankuje elektryka bo nie
    mogłem wyłączyć alarmu i światełka w środku kabiny
    itp..Ponadto nie mogłem sprawdzić uszkodzeń pod
    maską bo się poprostu nie otwiera. Albo to ja
    jestem pechowy albo to ten sam.bo w przesciągu pół
    roku miałem już 4 (mniejsze większe)stłuczki w tym
    tą największą i żadna z mojej winy. Naprawiam go w
    autoryzowanym warszatacie skody przy
    ul.Włościańskiej 35 oczywiście z OC sprawcy (może
    ktoś zna ten zakład i wyrazi o nim jakąś opinię)
    .Obejżyjcie sobie zdjęcia.

    Oj, to naprawdę nie jest łądny widok. Wiem co czujesz bo sam przez to przeszedłem. Ale nie załamuj się nawet z takiej przygody możesz wyjść cało. Tu się puknie, tam stuknie, tu założy i już będzie dobrze. Dziwne że chłodnica do wymiany, u mnie prócz części zewnętrznych, to nic innego nie trzeba było wymieniać.

    3maj się


  • Użytkownik archiwalny

    No to już chyba moja Skodzina nie będzie tak samo dobrze
    jeździć jakprzed tym okrutnym zdarzeniem.

    Okrutne? Delikatne - nic się nie stało.

    Niedalej
    jak 4 dni temu w zaparkowany na osiedlu samochód
    marki Skoda Favorit uderzył osobnik poruszający się
    Skodą Felicją.Uszkodzenia to lewy leflektor
    ,zderzak, błotnik coś chyba z podwoziem,chłodnica
    do wymiany, napewno szwankuje elektryka bo nie
    mogłem wyłączyć alarmu i światełka w środku kabiny
    itp..

    Skąd podejrzenie o podwozie? Elekryka nie szaleje - pewnie miałeś
    czujnik klapy podpięty pod oświetlenie wnętrza i stąd te atrakcje.

    Ponadto nie mogłem sprawdzić uszkodzeń pod
    maską bo się poprostu nie otwiera.

    Z kabiny może nie - teraz możesz to zrobić przez 'grill' <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Albo to ja
    jestem pechowy albo to ten sam.bo w przesciągu pół
    roku miałem już 4 (mniejsze większe)stłuczki w tym
    tą największą i żadna z mojej winy. Naprawiam go w
    autoryzowanym warszatacie skody przy
    ul.Włościańskiej 35 oczywiście z OC sprawcy (może
    ktoś zna ten zakład i wyrazi o nim jakąś opinię)

    Spokojnie - nic się specjalnego pewnie nie stało. Ja bym się bardziej martwił wyceną TU, a nie stratami, które raczej poważne
    nie są.


  • Użytkownik archiwalny

    No to już chyba moja Skodzina nie będzie tak samo dobrze
    jeździć jakprzed tym okrutnym zdarzeniem. Niedalej
    jak 4 dni temu w zaparkowany na osiedlu samochód
    marki Skoda Favorit uderzył osobnik poruszający się
    Skodą Felicją.Uszkodzenia to lewy leflektor
    ,zderzak, błotnik coś chyba z podwoziem,chłodnica
    do wymiany, napewno szwankuje elektryka bo nie
    mogłem wyłączyć alarmu i światełka w środku kabiny
    itp..Ponadto nie mogłem sprawdzić uszkodzeń pod
    maską bo się poprostu nie otwiera. Albo to ja
    jestem pechowy albo to ten sam.bo w przesciągu pół
    roku miałem już 4 (mniejsze większe)stłuczki w tym
    tą największą i żadna z mojej winy. Naprawiam go w
    autoryzowanym warszatacie skody przy
    ul.Włościańskiej 35 oczywiście z OC sprawcy (może
    ktoś zna ten zakład i wyrazi o nim jakąś opinię)
    .Obejżyjcie sobie zdjęcia.

    Wyrazy wspolczucia, ale nie martw sie-to sie da zrobic i nidlugo bedziesz smigal swoja ksiezniczka <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    Bardzo ladny kolor - mam taki sam.
    Pozdrawiam

    <img src="/images/graemlins/30.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/30.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ten z felci to pijany byl???


Log in to reply