problem


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Mam problem z Fav 91r na gazie
    objawy:

    • wzrost spalania
    • niskie wolne obroty (600-700)
    • gaśnie na luzie
      diagnoza ( "gazownika"): jeden z cylindrów nie spala mieszanki gazowej do końca.
      przyczyna:
    1. palec rozdzielacza
    2. kopula rozdzielacza
    3. kable
    4. kompresja (niedawno planowana głowica, nowa uszczelka - mało prawdopodobne)
    5. świece (NGK 7kkm - mało prawdopodobne)

    Może ktoś z Was drodzy kubowicze mial podobne problemy?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Mam problem z Fav 91r na gazie
    objawy:

    • wzrost spalania
    • niskie wolne obroty (600-700)
    • gaśnie na luzie
      diagnoza ( "gazownika"): jeden z cylindrów nie spala
      mieszanki gazowej do końca.
      przyczyna:
    1. palec rozdzielacza
    2. kopula rozdzielacza
    3. kable
    4. kompresja (niedawno planowana głowica, nowa uszczelka
    • mało prawdopodobne)
    1. świece (NGK 7kkm - mało prawdopodobne)
      Może ktoś z Was drodzy kubowicze mial podobne problemy?

    Witamy nowego Usera w trudnych czasach
    <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />

    jeśli 4 odpada to
    1. sprawdzić jak wygląda nie ma na nim drobinków miedzi lub śjakiegoś syfu - oczyścić
    2 podobnie jak 1
    3. jedyna rada wymienic

    ogólnie palec kopółkę i przewody radziłbym wymienic jak nie były one wymieniane powiedzmy przez około 20kkm
    dodatkowo poczyścić filtry gazowe i parownik ale o tym niech się gazery wypowiedza


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Mam problem z Fav 91r na gazie
    objawy:

    • wzrost spalania
    • niskie wolne obroty (600-700)
    • gaśnie na luzie
      diagnoza ( "gazownika"): jeden z cylindrów nie spala
      mieszanki gazowej do końca.
      przyczyna:
    1. palec rozdzielacza
    2. kopula rozdzielacza
    3. kable
    4. kompresja (niedawno planowana głowica, nowa uszczelka
    • mało prawdopodobne)
    1. świece (NGK 7kkm - mało prawdopodobne)
      Może ktoś z Was drodzy kubowicze mial podobne problemy?

    proponuje Vito, abyś zastosował sie do porad Baranka, ponadto sprawdził filtr gazu i powietrza. ewentualnie zmienił gaziarza


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Mam problem z Fav 91r na gazie
    objawy:

    • wzrost spalania
    • niskie wolne obroty (600-700)
    • gaśnie na luzie
      diagnoza ( "gazownika"): jeden z cylindrów nie spala
      mieszanki gazowej do końca.
      przyczyna:
    1. palec rozdzielacza
    2. kopula rozdzielacza
    3. kable
    4. kompresja (niedawno planowana głowica, nowa uszczelka
    • mało prawdopodobne)
    1. świece (NGK 7kkm - mało prawdopodobne)
      Może ktoś z Was drodzy kubowicze mial podobne problemy?

    a najprostrzy sposób (czyli kręcenie śrubkami regulacyjnymi) nic nie daje?? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    a najprostrzy sposób (czyli kręcenie śrubkami
    regulacyjnymi) nic nie daje??

    A wiesz co mnie sie ostatnimi dniami tez zaczelo tak dziac... niby nie gasnie, ale obroty spadaja, zapala sie kontrolka akumulatora i spalanie juz zaczyna skakac do 9-10l miasto.

    Sposob -> wybieram sie do regulacji gazu, po zmianie swiec i filtra powietrza. Na regulacji zmienie tez filtr gazu i pewnie przeszlifuja mi pod kopulka <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.
    Ostatnim razem jak bylem u Skalika to wszystko wrocilo do normy a spalanie spadlo do 8l miasto.

    Jak chcesz sprawdzic elektryke to wystarczy przewody lekko zrosic i zobaczyc czy nie "biegaja" iskierki... jak "biegaja" -> wymienic.

    Pozdrawiam
    T.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!
    Mam problem z Fav 91r na gazie
    objawy:

    • wzrost spalania
    • niskie wolne obroty (600-700)
    • gaśnie na luzie
    1. świece (NGK 7kkm - mało prawdopodobne)
      Może ktoś z Was drodzy kubowicze mial podobne problemy?

    u mnie byly podobne problemy. poczatkowo gasl na luzie przewaznie jak byl zimny silnik. na cieplym bardzo rzadko. wiec pojechalem do gazownika i wyregulowal zaplon, wymienil filtr powietrza (byl brudny) i wyregolowal mieszanke srubkami. i juz wiecej na zimnym silniku nie gasl, ale wystepowal jeszcze problem z gasnieciem nieraz na cieplym silniku i spadajacymi obrotami oraz brakiem nieraz wolnych obrotow. i okazalo sie ze reduktor (membrany itp.) zakonczyl swa zywotnosc. poprostu podczas wstrzasow (po naszych pieknych drogach) reduktor zmienial mieszanke raz na za uboga, a raz na za wzbogacona (zalewal). wiec postanowilem wymienic reduktor na porzadny lavato, bo do starego nie chcialo mi sie szukac zestawu naprawczego i bawic sie z tym.
    u ciebie nie musi byc reduktor padniety. poprostu pisze co u mnie bylo. moze to nasunie ci jakies spostrzerzenia.


  • Użytkownik archiwalny

    u mnie byly podobne problemy. poczatkowo gasl na luzie
    przewaznie jak byl zimny silnik. na cieplym bardzo
    rzadko. wiec pojechalem do gazownika i wyregulowal
    zaplon, wymienil filtr powietrza (byl brudny) i
    wyregolowal mieszanke srubkami. i juz wiecej na
    zimnym silniku nie gasl, ale wystepowal jeszcze
    problem z gasnieciem nieraz na cieplym silniku i
    spadajacymi obrotami oraz brakiem nieraz wolnych
    obrotow. i okazalo sie ze reduktor (membrany itp.)
    zakonczyl swa zywotnosc. poprostu podczas wstrzasow
    (po naszych pieknych drogach) reduktor zmienial
    mieszanke raz na za uboga, a raz na za wzbogacona
    (zalewal). wiec postanowilem wymienic reduktor na
    porzadny lavato, bo do starego nie chcialo mi sie
    szukac zestawu naprawczego i bawic sie z tym.
    u ciebie nie musi byc reduktor padniety. poprostu pisze
    co u mnie bylo. moze to nasunie ci jakies
    spostrzerzenia.

    hmmm mozliwe i takie rozwiązanie

    paul ile czasu jeżdzisz na tym parowniku?


Log in to reply