60 000 i duzy wydatek


  • Użytkownik archiwalny

    Witam grupo[tico]wiczów <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    Mam już na liczniku niemlaze 60 kkm i szykuje sie chyba większy wydatek
    Od nowości nie było nic zmieniane, oprócz oleju i filtrów.

    Zatem mam pytanie ile kasy musze szykowac i co wypada wymienić (paski, klocki, płyny, itd.)

    Dodam jeszcze że podczas hamowania z tylnych kól dochodzi hałas, coś o czym było pisane w niedawnym wątku, z tą róznicą, że hałas jest podczas hamowania i przez moment po hamowaniu przy ruszaniu.
    Dodam jeszcze, że ręczny chyba jakis słabszy się zrobił, bo kiedyś na 4-tym ząbku autko ani drgnęło, a teraz na górce jedzie.

    Jeszcze jedna kwestia; po odpaleniu auta cos bulgocze pod deską rozdzielczą (bardziej od strony pasażera) <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" /> Co to może byc?

    Biorąc pod uwage te objawy oraz przebieg, bardzo proszę o wskazówki czego wymagać w serwisie i ile mniej więcej będize mnie to kosztowało.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam grupo[tico]wiczów
    Mam już na liczniku niemlaze 60 kkm i szykuje sie chyba
    większy wydatek
    Od nowości nie było nic zmieniane, oprócz oleju i
    filtrów.
    Zatem mam pytanie ile kasy musze szykowac i co wypada
    wymienić (paski, klocki, płyny, itd.)

    Oprócz standardowej wymiany oleju i filtrów po tym przebiegu w pierwszej kolejności jast wymiana paska rozrządu. Teoretycznie pasek zawsze wymienia się w komplecie z napinaczem (cena ok. 70 zł). Niektórzy twierdzą, że napinacz można wymienić dopiero po 120 kkm., ja jednak wolałem wymienić cały komplet. Jeżeli nie będziesz wymieniać napinacza, to napewno musisz założyć nową sprężynę napinacza. Za pasek tydzień temu zapłaciłem 55 PLN f-my Gates. Przy tej okazji warto odrazu wymienić pasek klinowy (koszt 13 zł.), a i tak prawdopodobnie będzie się już kwalifikować do wymiany.
    Poza tym musisz ocenić stan klocków, tarcz, szcęk i bębnów hamulcowych. Szczęki 47 zł., klocki wymieniałem w zimie, także dokładnie nie pamiętam, ale też coś ok. 40 zł. Na tarcze i bębny nie podam Ci ceny, bo się nie orientuję.
    Oprócz tego:
    1. Świece zapłonowe (ja płaciłem po 14 zł za szt. NGK)
    2. Płyn w układzie chłodzenia <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />

    Dodam jeszcze że podczas hamowania z tylnych kól
    dochodzi hałas, coś o czym było pisane w niedawnym
    wątku, z tą róznicą, że hałas jest podczas
    hamowania i przez moment po hamowaniu przy
    ruszaniu.
    Dodam jeszcze, że ręczny chyba jakis słabszy się zrobił,
    bo kiedyś na 4-tym ząbku autko ani drgnęło, a
    teraz na górce jedzie.

    Może to być objawem zużytych szczęk hamulcowych.

    Jeszcze jedna kwestia; po odpaleniu auta cos bulgocze
    pod deską rozdzielczą (bardziej od strony pasażera)
    Co to może byc?

    Powodem może być za mało płynu w układzie chłodzenia.

    Biorąc pod uwage te objawy oraz przebieg, bardzo proszę
    o wskazówki czego wymagać w serwisie i ile mniej
    więcej będize mnie to kosztowało.

    Ceny które znałem to podałem. Niestety nie powiem ile może kosztować robocizna w ASO, ponieważ nie korzystam z ich usług.
    Pozdrawiam.


  • Użytkownik archiwalny

    Powitac <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    Przy 60 tys.km do wymiany bedzie:
    -pasek rozrzadu + napinacz + sprezynka napinacza,
    -zrob sobie pozniej regulacje zaworow,
    -swiece,
    -wszystkie filtry + olej,
    -olej w skrzyni biegow,

    I teraz zalezy czy juz bylo wymieniane, jesli nie to tez do wymiany:
    -pasek klinowy alternatora
    -plyn chlodniczy,
    -plyn hamulcowy,

    Oczywiscie standartowo sprawdzenie klockow z przodu i tarcz, sprawdzenie tylnych hamulcow (bebny, szczeki, rozpieracze), nasmarowanie mechanizmow tylnych hamulcy, regulacja recznego.
    I juz mi sie pomysly skonczyly <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />

    Co do cen to nie powiem Ci bo sa rozbieznosci, moze ktos z forumowiczow bedzie lepiej zorientowany.

    Pozdrawiam i zycze kolejnych 60 tys.km
    <img src="/images/graemlins/30.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Może to być objawem zużytych szczęk hamulcowych.

    Raczej na 99% sa to szczeki

    Powodem może być za mało płynu w układzie chłodzenia.

    Tutaj tez na 99% plyn w ukladzie

    Pozdrawiam.

    pozdrawiam rowniez <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Dodam jeszcze, że ręczny chyba jakis słabszy się zrobił, bo kiedyś na 4-tym ząbku autko ani
    drgnęło, a teraz na górce jedzie.

    Szczęki do wymiany, być może też bębny.

    Jeszcze jedna kwestia; po odpaleniu auta cos bulgocze pod deską rozdzielczą (bardziej od strony
    pasażera) Co to może byc?

    Trzeba dolać płynu chłodniczego.

    <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


Log in to reply