-
plastekk Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 09:11 ostatnio edytowany przez plastekk 11 lis 2016, 01:19
trochę drogo ale zestaw bedzie dobry
http://allegro.pl/wahacze-koncowki-suzuki-swift-sosnowiec-i3450258728.html
sam zrobiłem na wahaczach yamato ok 40tyś km na oponie 195\45 glebie i po wielu dołkach jakie wystepuja u mnie na wioskach i wszystko trzyma sie kupy.
-
spitfire Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 09:13 ostatnio edytowany przez spitfire 11 lis 2016, 01:19
Zadzwonię i zapytam czy to orginalne yamato ,dzwoniłem też do Hipola i mają tylko jeden dokuji niestety...:-(
Tu mają taniej o 6 złoty :-)
http://allegro.pl/wahacze-koncowki-suzuki-swift-sosnowiec-i3399633488.html -
Artur59681 Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 10:34 ostatnio edytowany przez Artur59681 11 lis 2016, 01:19
Wahacze Yamato są ogólnie polecane i to wydaje się być dobrym wyborem, ale końcówki drążków firmy JC, no cóż wymieniałem prawą końcówkę (lewa oryginalna nie wykazywała żadnych luzów więc została).
Obecnie jak będę wymieniał wahacze, to muszę wymienić znowu prawą końcówkę drążka.
Moja rada odnośnie końcówek (sam też tak zrobię) - poszukaj może produktów innego producenta np TRW, 555, Yamato.
Dasz w sumie ok 40/50 zł więcej w porównaniu do tych tańszych końcówek, ale spokój na długi czas, zamiast wymieniać co 30/40 tys, do tego ustawianie zbieżności za każdym razem.Opinie o częściach są rożne, ale coś w tych opiniach prawdy jest, ja przekonałem się na własnej kieszeni, że naprawdę nie warto kupować tych tańszych zamienników, jeżeli planujesz potrzymać samochód trochę dłużej.
-
rav52v Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 16:02 ostatnio edytowany przez rav52v 11 lis 2016, 01:19
Opinie o częściach
są rożne, ale coś w tych opiniach prawdy jest, ja przekonałem się na własnej
kieszeni, że naprawdę nie warto kupować tych tańszych zamienników, jeżeli planujesz
potrzymać samochód trochę dłużej.To jeszcze znajdź mi sposób na łożyska kół, bo czy kupie drogie, czy kupie tanie, efekt jest taki sam - krótkotrwały !
Brałem po 50, po 100 (tylne) i wytrzymywały nie dłużej niż 20tys, często 10tys, 20tys temu kupiłem jedno z tyłu dokuji za 25zł i się jeszcze trzyma...
Ale co do drążków w 100% się zgadzam, ale trzeba pamiętać, że cena nie równa się jakośćZadzwonię i zapytam
czy to orginalne yamato ,dzwoniłem też do Hipola i mają tylko jeden dokuji
niestety...:-(Też byłem przedwczoraj i też mieli tylko jeden dokuji, podobno są zamówione i niedługo będą, 200zł brutto sztuka bez zniżek, przy moim -25% 150zł to w miare ok
-
none7 Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 16:09 ostatnio edytowany przez none7 11 lis 2016, 01:19
łożyska wymienia się parami, nie pojedynczo w tylnym kole. widocznie zmien mechanika
-
rav52v Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 17:36 ostatnio edytowany przez rav52v 11 lis 2016, 01:19
łożyska wymienia
się parami, nie pojedynczo w tylnym kole. widocznie zmien mechanikaCzterech różnych to robiło, pierwsze słyszę zeby lozyska z tylu wymieniać parami : o
-
Artur59681 Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 17:39 ostatnio edytowany przez Artur59681 11 lis 2016, 01:19
To jeszcze znajdź mi sposób na łożyska kół, bo czy kupie drogie, czy kupie tanie, efekt jest taki sam - krótkotrwały !
Brałem po 50, po 100 (tylne) i wytrzymywały nie dłużej niż 20tys, często 10tys, 20tys temu kupiłem jedno z tyłu dokuji za 25zł i się jeszcze trzyma...Jeżeli próbowałeś różnych firm z tymi łożyskami, oraz były one prawidłowo zakładane, wraz z normalnym dokręceniem( czyt. nie na chama do oporu, ile pary w rękach itp),
to ja bym się doszukiwał problemu w samych bębnach, bądź zwrotnicy- może ktoś już tam grzebał i oszczędził na częściach .Temat łożysk, też przerabiałem w mk4 .
Do przebiegu 190tys. temat łożysk był mi nie znany, ale że nadszedł czas wymiany bębnów, bo nie było już innej możliwości aby tył zechciał hamować, to wymieniłem bębny.
Po wymianie pojawił się właśnie problem łożysk.
Padały co ok 10tys. i też nie było większej różnicy, czy japońskie czy polskie - padały i już.
Powodem okazały się bębny, firmy JC (nie wiem sam dlaczego po przygodzie z wadliwymi bębnami, kupiłem końcówkę drążka od tej firmy).
Jedno jest pewne- ja już żadnej części firmy JC nie kupię .
Po wymianie bębnów na BREMBO zapomniałem o łożyskach w kołach.W mk5 też mi padło łożysko przy ok 130 tys. wymieniłem na zwykłe polskie i do tej pory cichutko -163 tys.km
Być może u Ciebie problem padających łożysk też leży w bębnach -
none7 Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 17:44 ostatnio edytowany przez none7 11 lis 2016, 01:19
to teraz sobie pomyśl. łożyska pracują parami. luz w jednym z łożysk powoduje przenoszenie obciążeń niepożądanych na łożysko drugie. przeciez jezeli jedno łożysko ma luz osiowy, to uważasz ze drugie łożysko się nie przekasza przez to ? (minimalnie bo minimalnie, ale jednak). sam jeżdżę na polskich PPL w tylnych obu kołach i nie mam do nich nic. 20 zł za oba
-
rav52v Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 17:46 ostatnio edytowany przez rav52v 11 lis 2016, 01:19
Pewnie masz racje, stare przerdzewiale, woda moze sie dostaje
-
rav52v Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 17:49 ostatnio edytowany przez rav52v 11 lis 2016, 01:19
to teraz sobie
pomyśl. łożyska pracują parami. luz w jednym z łożysk powoduje przenoszenie obciążeń
niepożądanych na łożysko drugie. przeciez jezeli jedno łożysko ma luz osiowy, to
uważasz ze drugie łożysko się nie przekasza przez to ? (minimalnie bo minimalnie,
ale jednak). sam jeżdżę na polskich PPL w tylnych obu kołach i nie mam do nich nic.
20 zł za obaAle u mnie nie maja luzow, przy wymianie, zwyczajnie halasuja
-
Artur59681 Użytkownik archiwalnynapisał 9 sie 2013, 17:57 ostatnio edytowany przez Artur59681 11 lis 2016, 01:19
Tutaj z none7 się zgadzam i sam też tak robiłem -łożyska wymienia się parami.
19/20