Denerwujące problemy z Ticusiem...


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich serdecznie
    Od jakichś dwóch tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem Daewoo Tico SX z roku 1997.
    Samochód od nowości był użytkowany przez mojego wujka, który przez te 15 lat starał się o niego dbać jak tylko potrafił. Wraz ze zmianą auta przez wujka Tico przeszło w moje posiadanie.

    Ale żeby nie było tak pięknie to przejde do rzeczy...
    Mam trzy problemy z moim nowym nabytkiem:

    1. Ubywający płyn chłodniczy - po zalaniu całego zbiorniczka poziom płynu spada gwałtownie do 1/5 poziomu i dalej nie ucieka. Na początku oczywiście podejrzewałem wyciek ale niestety nigdzie go nie mogę zaobserwować. Oczywiście pod korkiem oleju nie ma "masła".

    2. Przy wrzucaniu biegów samochód jakby delikatnie stukał - jedynym wyjściem na łagodną zmianę biegów jest powolne puszczanie pedału sprzęgła co strasznie zmniejsza płynność jazdy. Po przeanalizowaniu forum podejrzewam że problemem mogą był poduszki pod silnikiem, ponieważ sprzęgło w mojej ocenie "bierze" bardzo dobrze.

    3. Stuki podczas przejazdu po nierównościach - autko było na trzepakach ale badanie nie wykazało żadnych nieprawidłowości w układzie zawieszenia. Podejrzenie padło na tulejki układu kierowniczego i kolumny kierownicy. Na forum znalazłem manual wymiany jednej z tulei wykonany przez kolegę "wojo1l" jednak niestety manual ten nie jest już możliwy do pobrania. Dodam jeszcze że drgania podczas jazdy po nierównościach wydają mi się, że wydobywają się spod kierownicy i okolic.

    Chciałbym dodać, że od dłuższego czasu przeglądam to forum i jestem pod wrażeniem ilości poradników i dobroci ludzi którzy pomogają sobie nawzajem w problemach z Ticusiem.
    Moim poprzednim autem był Citroen AX i niestety dostępność jakichkolwiek porad była praktycznie zerowa co przy niezwykle duże awaryjności tego modelu było ogromną wadą tego auta.

    Z góry dziękuję za okazaną pomoc


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich
    serdecznie

    Przywitaj się w wątku dla Nowych i napisz tam kilka słów.

    Mam trzy problemy z
    moim nowym nabytkiem:

    1. Ubywający płyn
      chłodniczy - po zalaniu całego zbiorniczka poziom płynu spada gwałtownie do 1/5
      poziomu i dalej nie ucieka. Na początku oczywiście podejrzewałem wyciek ale niestety
      nigdzie go nie mogę zaobserwować. Oczywiście pod korkiem oleju nie ma "masła".

    Zaobserwuj ile jest płynu podczas nagrzanego silnika(przybywa).
    Wynika to z rozszerzalności płynu.W miarę wychładzania się płyn jest zasysany ze zbiornika wyrównawczego.Jeśli nie ma wycieków,nie spala płynu to na razie darowałbym sobie ten temat.

    1. Przy wrzucaniu
      biegów samochód jakby delikatnie stukał - jedynym wyjściem na łagodną zmianę biegów
      jest powolne puszczanie pedału sprzęgła co strasznie zmniejsza płynność jazdy. Po
      przeanalizowaniu forum podejrzewam że problemem mogą był poduszki pod silnikiem,
      ponieważ sprzęgło w mojej ocenie "bierze" bardzo dobrze.

    U mnie jest coś podobnego tylko jeszcze nie są duże luzy na przegubach wewnętrznych.
    Jak puścisz szybko sprzęgło(nie mówię o strzelaniu z niego) to słychać takie stuk.
    Postaram się to w wolnym momencie nagrać.

    1. Stuki podczas
      przejazdu po nierównościach - autko było na trzepakach ale badanie nie wykazało
      żadnych nieprawidłowości w układzie zawieszenia. Podejrzenie padło na tulejki układu
      kierowniczego i kolumny kierownicy.

    Na drążkach kierowniczych nie ma luzu?(nie mylić z końcówkami kierowniczymi)
    Jeśli tam będziesz miał luz to wszystko będzie się niosło na kierownice.
    Ile mają przejechane wahacze i końcówki drążków?

    Chciałbym dodać, że
    od dłuższego czasu przeglądam to forum i jestem pod wrażeniem ilości poradników i
    dobroci ludzi którzy pomogają sobie nawzajem w problemach z Ticusiem.



  • Slavo88 już napisał ale co tam się powtórzę. Najpierw witanko. W końcu jak się gdzieś wchodzi to się wita.

    1. mam to samo, nawet kiedyś dolałem i tak samo spadło więc nie dolewam.
    2. propozycja ta sama co Slavo88 przeguby wew.
    3. jeszcze bym dorzucił nie wiem czy to się tak fachowo nazywa, ale poduszki amortyzatorów, na górze w kielichach.



  • Witam wszystkich serdecznie

    Cześć

    Od jakichś dwóch tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem Daewoo Tico SX z roku 1997.

    Gratulacje

    Mam trzy problemy z moim nowym nabytkiem:

    Sugeruję, aby problemy opisywać w oddzielnych wątkach nadając im odpowiedni tytuł.
    Sam chyba przyznasz, że temat: Denerwujące problemy z Ticusiem ... nie informuje, o co chodzi, a po dłuższym czasie będzie problem odszukać ten wątek.

    1. Ubywający płyn chłodniczy - po zalaniu całego zbiorniczka poziom płynu spada gwałtownie do 1/5 poziomu i dalej nie ucieka.

    Skoro ubytek płynu jest gwałtowny, to sugeruję podjechać gdzieś na kanał i na pracującym silniku spróbować sprawdzić, gdzie ten płyn jednak ucieka.
    Na początek możesz dokładnie sprawdzić wszystkie węże gumowe począwszy od chłodnicy.
    Kiedyś miałem niewielki wyciek po wymianie chłodnicy. Okazało się, że opaska na dolnym króćcu chłodnicy nie była dostatecznie dociśnięta. Ponieważ ubytki były niewielkie, to pod wpływem temperatury płyn odparowywał i ciężko było zlokalizować tą nieszczelność.
    Dlatego radzę naprawdę bardzo dokładnie prześledzić trasę obiegu cieczy chłodzącej od chłodnicy aż po blok silnika z uwzględnieniem węży nagrzewnicy, które też mogą być nieszczelne.

    1. Przy wrzucaniu biegów samochód jakby delikatnie stukał - jedynym wyjściem na łagodną zmianę biegów jest powolne puszczanie pedału sprzęgła co strasznie zmniejsza płynność jazdy. Po przeanalizowaniu forum podejrzewam że problemem mogą był poduszki pod silnikiem,
      ponieważ sprzęgło w mojej ocenie "bierze" bardzo dobrze.

    Najlepiej dać samochód na kanał i tam rozbujać silnik i sprawdzać wszystkie poduszki gumowe. Można też podjechać na stację diagnostyczną i tam poprosić o kontrolę wszystkich poduszek i elementów metalowo-gumowych.

    1. Stuki podczas przejazdu po nierównościach - autko było na trzepakach ale badanie nie wykazało żadnych nieprawidłowości w układzie zawieszenia. Podejrzenie padło na tulejki układu kierowniczego i kolumny kierownicy. Na forum znalazłem manual wymiany jednej z tulei wykonany przez kolegę "wojo1l" jednak niestety manual ten nie jest już możliwy do pobrania. Dodam jeszcze że drgania podczas jazdy po nierównościach wydają mi się, że wydobywają się spod kierownicy i okolic.

    Wszystko wskazuje na słynną tulejkę teflonową.
    Niestety wyrabia się ona bardzo szybko powodując stuki podczas pokonywania nierówności.
    Teoretycznie poza nieprzyjemnymi dźwiękami niczym to nie grozi i można tak jeździć.
    Na forum były umieszczone nawet rysunki z rozrysowaną kolumną kierownicy i zaznaczoną tuleją teflonową do wymiany - trzeba poszukać.


  • Użytkownik archiwalny

    Wielkie dzięki za odpowiedzi

    Co do tytułu tematu to zapoznałem się z działem "JESTEŚ TU NOWY? Dekalog Nowego -instrukcja obsługi" i faktycznie nazwa tematu jest niezbyt trafiona - przepraszam.
    Dodatkowo obiecuję że pojawi się opis mojego Tico w "przywitalni".

    Co do auta to w przyszłym tygodniu powinienem mieć dostęp do kanału i wtedy spróbuję dokładnie prześledzić gdzie znajduje się wyciek. Pośpiechu nie ma ponieważ poziom płynu poniżej tej 1/5 zbiornika nie zchodzi.

    Co do wrzucania biegów to byłem święcie przekonany że to poduszki silnika jednak sugestia kolegi o przegubach wewnętrznych też zostanie rozpatrzona.

    I na koniec jazda na nierównościach - właśnie wróciłem z przejazdu Ticusiem i stuki dochodzą na pewno z kolumny kierowniczej (czuję drgania na kierownicy).
    Przeszukałem różne wątki ale niestety ilustracji z tą tulejką nie znalazłem, a szkoda bo chetnie wymienił bym ją samodzielnie.



  • Wielkie dzięki za
    odpowiedzi
    Co do tytułu tematu
    to zapoznałem się z działem "JESTEŚ TU NOWY? Dekalog Nowego -instrukcja obsługi" i
    faktycznie nazwa tematu jest niezbyt trafiona - przepraszam.
    Dodatkowo obiecuję
    że pojawi się opis mojego Tico w "przywitalni".
    Co do auta to w
    przyszłym tygodniu powinienem mieć dostęp do kanału i wtedy spróbuję dokładnie
    prześledzić gdzie znajduje się wyciek. Pośpiechu nie ma ponieważ poziom płynu
    poniżej tej 1/5 zbiornika nie zchodzi.
    Co do wrzucania
    biegów to byłem święcie przekonany że to poduszki silnika jednak sugestia kolegi o
    przegubach wewnętrznych też zostanie rozpatrzona.
    I na koniec jazda
    na nierównościach - właśnie wróciłem z przejazdu Ticusiem i stuki dochodzą na pewno
    z kolumny kierowniczej (czuję drgania na kierownicy).
    Przeszukałem różne
    wątki ale niestety ilustracji z tą tulejką nie znalazłem, a szkoda bo chetnie
    wymienił bym ją samodzielnie.

    Jeśli czujesz drgania na kierownicy, to koniecznie sprawdź końcówki drążków.

    A co do płynu, jeśli dolewasz i schodzi tylko i wyłącznie do 1/5 poziomu, to w tym miejscu może być rozszczelniony zbiorniczek wyrównawczy - wymontuj i obejrzyj

    Jeśli byłby wyciek np. na wężu dolnym chłodnicy to płyn schodziłby poniżej tego poziomu 1/5 zbiorniczka


  • Użytkownik archiwalny


Log in to reply