Nie równy promień skrętu przy tico.


  • Użytkownik archiwalny

    Jakieś 30 minut temu jade sobie autkiem i podczas skrętu w prawo zachamowałem dosyć gwałtownie i coś trzasło. Pojechałem dalej i podczas parkowania zauważyłem, że skręcająć w lewo kierownica robi obrót 2x360stopni(720stopni),a w prawo 360stopni+coś około 230stopni(590stopni).
    Co mogło spowodować takie zdażenie, i ile wynosi u was promień skrętu w lewo i w prawo.
    Czy mogę tak jeździć, czy nic niespodziewanego się nie wydaży,np. koło mnie nie wyprzedzi, albo czy koła mi nie staną w poprzek?

    Jadąc na wprost, koła oraz kierownica ustawione są prosto według osi jazdy i samochód też porusza się na wprost, lekko go ściąga na lewo, ale to już odkąd pamietam. ; D



  • Jakieś 30 minut
    temu jade sobie autkiem i podczas skrętu w prawo zachamowałem dosyć gwałtownie i coś
    trzasło. Pojechałem dalej i podczas parkowania zauważyłem, że skręcająć w lewo
    kierownica robi obrót 2x360stopni(720stopni),a w prawo 360stopni+coś około
    230stopni(590stopni).
    Co mogło spowodować
    takie zdażenie, i ile wynosi u was promień skrętu w lewo i w prawo.
    Czy mogę tak
    jeździć, czy nic niespodziewanego się nie wydaży,np. koło mnie nie wyprzedzi, albo
    czy koła mi nie staną w poprzek?
    Jadąc na wprost,
    koła oraz kierownica ustawione są prosto według osi jazdy i samochód też porusza się
    na wprost, lekko go ściąga na lewo, ale to już odkąd pamietam. ; D

    Trzeba by sprawdzić końcówki drążków kierowniczych - czy nie mają luzów. Jeśli ściąga na którąś stronę, mogą być też luzy w zawieszeniu - gumy lub sworzeń wahacza. Jeszcze do tego, jak to określiłeś, coś "trzasło" Więc wypadało by się przyjrzeć zawieszeniu, najlepiej na trzepakach. Długotrwała jazda może doprowadzić co najmniej do szybszego zużycia opon.


  • Użytkownik archiwalny

    ok dzieki za szybką odpowiedź jutro pojade do pracy to wjade na kanał i sprawdze, jak byłem w czerwcu na przegladzie diagnosta wspominał coś ze za jakiś czas bede miał do wymiany sworzeń wachacza.
    Tak sobie myśle, że mogła końcówka drążka przeskoczyć na gwincie lub drążek kierowniczy w maglownicy.



  • ok dzieki za szybką
    odpowiedź jutro pojade do pracy to wjade na kanał i sprawdze, jak byłem w czerwcu na
    przegladzie diagnosta wspominał coś ze za jakiś czas bede miał do wymiany sworzeń
    wachacza.

    Jedź ostrożnie

    Tak sobie myśle, że
    mogła końcówka drążka przeskoczyć na gwincie lub drążek kierowniczy w maglownicy.

    To pierwsze raczej niemożliwe, ale coś z maglownicą mogło się porobić. Najpierw jednak sprawdź zawias i końcówki drążków.



  • ... jak byłem w czerwcu na
    przegladzie diagnosta wspominał coś ze za jakiś czas bede miał do wymiany sworzeń
    wachacza.

    Żeby nie było tak, że sworzeń wahacza wyskoczył ze swojego gniazda


  • Użytkownik archiwalny

    Wszsytko dzisiaj sie wyjaśniło po ściągnieciu lewego kola i oslony drazka kierowniczego, sciął się blokator na maglownicy ktory blokuje promien skretu poprzez blokowanie drazka kierowniczego w maglownicy, teraz jak skrece na maksa w lewo i pojde na wysokim gazie to odzywa sie przegub, a jak skrece w lewo o 100stopni mniej to nie strzela ; D


Log in to reply