Wymiana belki tylnej, co tak naprawdę jeszcze potrzebne


  • Użytkownik archiwalny

    Witam,

    Muszę wymienić tylną belkę. Kupiłem ją z przeciętymi wahaczami.
    Swoją mam kompletną tylko ... "piasty" rozwalone.

    Jeździłem po mechanikach i każdy chciałby wymienić co innego, jeden wahacze, drugi silentbloki, kolejny tylko śruby wahacza.
    Odnośnie innych, jeden chciał wymienić drążek reakcyjny, drugi tylko śruby i zakrętki do tego drążka, trzeci nic.
    Odnośnie hamulców wskazywali na szczęki, linki ... wszystko.

    Co kupić żeby było wymienione?

    Myślałem, że to jest kwestia [w skrócie]:

    • wykręcenia/wywiercenia wahaczy od starej belki,
    • odkręcenia drążka reakcyjnego od tylnego zawieszenia, wykręcenie linek/przewodów hamulcowych
    • odkręcenie amortyzatorów
    • zamiana belki, przykręcenie do starego wahacza nowymi śrubami (bo tulejki mam dobre)
    • wstawienie miedzianego przewodu hamulca na tył, przy okazji sprawdzenie tarcz hamulcowych,
    • przykręcenie poprzecznego przewodu hamulcowego

    Dzięki

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Po pierwsze po co kupować belkę z przeciętymi wahaczami? Nie lepiej z dobrymi by przełożyć sobie ją całą? A takto trzeba kombinować z cięciem śrub wahaczy i zakupem nowych. Robiąc sobie to samemu można wymienić te elementy co są zużyte. Mechanik, wiadomo żyje z montowania części więc będzie ich wymieniał jak najwięcej.