Hamulec w podłodze


  • Użytkownik archiwalny

    Mój problem dotyczy hamulców. Mianowicie pociekła pompa hamulcowa więc kupiłem nową. Okazało się że nowa za 150zl jest zepsuta . Następnie kupiłem zestaw naprawczy do starej pompy i przestała ciec. Wymieniłem także wężyk z zaworkiem idący od serwa do silnika ponieważ wariowały obroty silnika przy wciśniętym hamulcu. Cały układ odpowietrzałem trzy razy i ciągle pedał jest w podłodze. Sprawdzałem też na zaciągniętym ręcznym ale ciągle jest to samo. Nie mam już siły żeby z tym walczyć. Wydłużałem także bolec, który wychodzi z serwa i popycha tłoczki w pompie. Będę wdzięczny za jakiekolwiek porady. I jeszcze jedno samochód hamuje ale strach nim jeździć.


  • Użytkownik archiwalny

    Samoregulatory z tyłu podciąg.
    Poza tym bo temat wałkowany pińcet razy


  • Użytkownik archiwalny

    Szczeki były regulowane, a w archiwum nie znalazlem odpowiedzi na mój problem. Przed wymianą pompy pedał nie dochodził do podłogi jedynie hamulce były słabe


  • Użytkownik archiwalny

    Szczeki były
    regulowane, a w archiwum nie znalazlem odpowiedzi na mój problem. Przed wymianą
    pompy pedał nie dochodził do podłogi jedynie hamulce były słabe

    Ranty na bębnach zeszlifowane?
    Pedał kilka razy wciskany nie rośnie?
    Może pompa przepuszcza między sekcjami?


  • Użytkownik archiwalny

    Ranty zeszlifowane, pedał nie rośnie. Możliwe, że przepuszcza między sekcjami tylko jak to sprawdzić? Wiem, że napewno obie sekcje pracują i podają ciśnienie.


  • Użytkownik archiwalny

    Wydłużałem także
    bolec, który wychodzi z serwa i popycha tłoczki w pompie. Będę wdzięczny za
    jakiekolwiek porady.

    Przyczyną może być zbyt duże wydłużenie bolca-popychacza tłoka, powodujące
    przysłąnięcie otworów powrotnych płynu z układu hamulcowego do pompy ham.
    Czy twoja pompa jest starego typu(tzn.ma w przedniej części pod spodem śrubę
    ograniczającą ustawienie tłoków wewnętrznych, czy tej śruby już nie ma,czyli nowego typu).Wymiana wężyka serwa z zaworkiem nie ma wpływu na prawidłowe hamowanie a jedynie wspomaga siłę potrzebną do nacisku na pedał(po warunkiem prawidłowego zamontowania wężyka).
    Warunkiem działania tego układu jest też jego całkowita szczelność.Nieszczelny układ wspomagania ma też wpływ na pracę silnika, gdyż powietrze z tego układu jest traktowane jako tzw.powietrze fałszywe.Moim zdaniem regulację hamulców należy rozpocząć od sprawdzenia srednicy bębnów i stanu okładzin,usunięcie wszystkich wycieków płynu,prawidłowego ustawienia szczęk przy pomocy rozpieraków, prawidłowego odpowietrzenia układu(nawet kilkakrotne).Po uzyskaniu wymaganego działania układu hydraulicznego,można przystąpić do regulacji układu hamulca pomocniczego(układ ten powinien w trakcie regulacji hydrauliki powinien być całkowicie w pozycji zwolnionej).
    W wypadku założenia nowych bębnów i szczęk hamulce powinny być po przebiegu ~500-1000 km.poddane ponownemy sprawdzeniu i regulacji.


  • Użytkownik archiwalny

    Pompa jest nowego typu. Co do wydłużania trzpenia popychającego tłoki w pompie to przed wydłużeniem było to samo. Myślałem, że taki zabieg może coś pomóc. Jeśli chodzi o tarcze hamulcowe klocki bebny szczeki wszystkie pierdółki zamocowane do tarczy kotwicznej to wszystko jest nowe. Odpowietrzanie oraz regulacja odbywała się na zwolnionym hamulcu ręcznym.


  • Użytkownik archiwalny

    Pompa jest nowego
    typu. Co do wydłużania trzpenia popychającego tłoki w pompie to przed wydłużeniem
    było to samo. Myślałem, że taki zabieg może coś pomóc. Jeśli chodzi o tarcze
    hamulcowe klocki bebny szczeki wszystkie pierdółki zamocowane do tarczy kotwicznej
    to wszystko jest nowe. Odpowietrzanie oraz regulacja odbywała się na zwolnionym
    hamulcu ręcznym.

    A o ile zwiększyłeś długość popychacza ?


  • Użytkownik archiwalny

    Około 5mm.


  • Użytkownik archiwalny

    Około 5mm.

    A nie zauważyłeś po zahamowaniu pedałem chwilowego blokowania kół ?


  • Użytkownik archiwalny

    Chwilowe blokowanie jest.


  • Użytkownik archiwalny

    Chwilowe blokowanie jest.

    To właśnie może oznaczać zbyt wolny powrót płynu hamulcowego z układu do pompy.Bo ustawienie pompy
    względem serwa jest domowym sposobem trudne.
    Są co prawda narzędzia specjalne(2 różne) do ustawiania popychacza serwa względem pompy ale ja takimi nie dysponuje.Czy możesz tak ustawić popychacz serwa aby dotykał(na styk)pierwszego tłoka pompy i czy takie ustawienie zlikwiduje to chwilowe blokowanie? Czy wężyk serwa z zaworkiem masz założony pawidłowo ?


  • Użytkownik archiwalny

    Raczej dał bym rade ustawić w takiej pozycji. Nie wiem czy dokładnie rozumiem te blokowanie kół. Chodzi mi o to, że po zahamowaniu wciskając pedał koła pisną dopiero po jakimś niewielkim czasie od czasu wciśnięcia pedału (taka zwłoka czasowa jest niedopuszczalna) . Wężyk jest założony w ten sposób, że strzałka na wężyku wskazuje na silnik, a druga strona czyli strona bez grotu wskazuje na serwo.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem czy dokładnie rozumiem te blokowanie kół.
    Chodzi mi o to, że po zahamowaniu wciskając pedał koła pisną dopiero po jakimś >niewielkim czasie od czasu wciśnięcia pedału (taka zwłoka czasowa jest >niedopuszczalna) .

    Ja mam na myśli chwilowe zablokowanie kół w momencie zwolnienia pedału hamulca
    (płyn zbyt wolno wraca do zbiornika p. hamulcowego).

    Dzieje się tak często gdy tłoki w pompie zasłaniają otwory powrotne płynu hamulcowego
    i płyn zostaje w układzie nie powodując zwolnienia szczęk i klocków.Można wtedy spróbować cofnąć trochę tłoki pompy względem popychacza serwa(bo może za dużo zwiększyłeś długość popychacza).Warto jeszcze raz wyregulować położenie szczęk i po wstępnym dotarciu powtórzyć tą czynność oraz dokładnie odpowietrzyć układ.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzieki Lars za rady. W poniedziałek będę dalej walczył i napisze co i jak.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzieki Lars za
    rady. W poniedziałek będę dalej walczył i napisze co i jak.

    Nie masz za co dziękować, bo nic ci nie pomogłem
    Ja u siebie zmieniałem tarcze, szczęki i tylne przewody hamulcowe, ale nigdy nie miałem problemów z hamulcami a mam
    już przekroczone 200kkm.Myślę że i Tobie też się uda uzyskać prawidłowe hamulce.


  • Moderator

    Możesz zapodać fotki swojej pompy? Może mógłbyś mi pomóc. Jakiś czas temu zakupiłem zestaw naprawczy pompy hamulcowej i nie wiem jak go wymienić. Na mojej pompie nie ma bocznych śrub i myślałem, że jest nierozbieralna. Kiedyś ktoś mi podpowiedział, że da się ją rozebrać po wcześniejszym demontażu z serwa

    Jakichś strasznych problemów z hamulcami nie mam, ale czuję, że ich skuteczność spadła. Pompa w końcu nigdy nie była regenerowana.


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli nie masz tych śrubek to znaczy, że masz taką samą pompe jak ja. Jak ją odkrecisz z serwa to pierwsze co jest w tej pompie widoczne to uszczelka. Po jej wyjęciu zobaczysz zabezpieczenie, które trzyma w kupie zestaw tłoków. Kiedy zdejmiesz zabezpieczenie wyjmujesz cały wkład, a właściwie sam sobie wyjdzie . Co do zestawu naprawczego, to jak on u Ciebie wygląda? Masz same uszczelki czy też całe bebechy wraz z tłokami i sprężynkami? W swojej pompie zmieniłem jedynie uszczelki.


  • Moderator

    Jeśli nie masz tych
    śrubek to znaczy, że masz taką samą pompe jak ja. Jak ją odkrecisz z serwa to
    pierwsze co jest w tej pompie widoczne to uszczelka. Po jej wyjęciu zobaczysz
    zabezpieczenie, które trzyma w kupie zestaw tłoków. Kiedy zdejmiesz zabezpieczenie
    wyjmujesz cały wkład, a właściwie sam sobie wyjdzie . Co do zestawu naprawczego,
    to jak on u Ciebie wygląda? Masz same uszczelki czy też całe bebechy wraz z tłokami
    i sprężynkami? W swojej pompie zmieniłem jedynie uszczelki.

    Z treści postu zrozumiałem, że odpowiedź jest skierowana do mnie

    Kupiłem zestaw naprawczy pomy hamulcowej, czyli zespół tłoków i uszczelek. Dzięki za podpowiedzi, w wolnym czasie się za to zabiorę. Daj znać, jak już się z wszystkim uporasz - chodzi mi o efekty, tj. czy widać znaczącą różnicę po regeneracji pompy?


  • Użytkownik archiwalny

    Wymiana wężyka serwa z zaworkiem nie ma wpływu na prawidłowe hamowanie

    Wierz lub nie, ale jak mi poleciał zaworek (przepuszczał w obie strony), to hamulce łapały niżej To tak w ramach ciekawostki